
Michał Wiśniewski uderza w Polę Wiśniewską, która do sądu złożyła aż 700 stronicowy pozew.

Gwiazdor „Ich troje” jest bardzo niezadowolony, że jego piąta żona szeroko wypowiada się w mediach. W swoim nagraniu zasugerował, by omawianie sprawy rozwodowej zostawić dla sądu.
Te sprawy zostaną rozwiązane w sądzie. Tam nie będzie przestrzeni na kłamstwo, na oszustwo. Tam nie będzie przestrzeni na to, żeby wymyślać sobie niestworzone rzeczy. Tam liczą się fakty. I może tak jak przy poprzedniej sprawie, dajmy sobie szansę.
Dajmy sobie szansę, żeby dzieci nie musiały tego później odgrzebać. Żeby to się czasami źle nie zestarzało, bo żyje się trochę dłużej niż sprawa, która trwa.
Dalej jednak uderzył w Polę i skrytykował to, że jego – jeszcze – żona udzieliła kilku wywiadów.
Zdaję sobie sprawę, że to jest trudne w momencie, kiedy szuka się atencji, kiedy udzieliło się już wszystkich wywiadów tego świata, kiedy wzięło się udział we wszystkich podcastach możliwych i wypowiedziało się na każdy możliwy temat. I wierzę w to, że dwa lata korespondencyjnych studiów pozwalają na to, aby być najlepszym psychologiem na świecie. Ale mówię temu dość.
I zwracam się z uprzejmą prośbą o odrobinę klasy. Dla dzieci z poprzednich związków i dla naszych dzieci bardzo bym serdecznie o to prosił.
Dalej zapytał:
A o co we w tym wszystkim chodzi? Ta sprawa jest bardzo prosta, bo myślę, że pani paragraf, czyli pani mecenas, wie, że ma to bardzo dokładnie. Bardzo proszę. Dziękuję za uwagę.
I pokazał screen, na którym mowa jest o pieniądzach. Dał więc do zrozumienia, że Poli chodzi właśnie o majątek.
Jednocześnie w tym samym oświadczeniu, Wiśniewski ujawnił, że wrócił do swojej drugiej żony- Mandaryny [zobacz tutaj]
Wyświetl ten post na Instagramie
