Zamach na Rafała Brzoskę? „Dziubaski nie robią nic”

zamach na rafała brzoskę

W sieci pojawiły się tragiczne doniesienia dotyczące właściciela InPostu. Czy miał miejsce zamach na Rafała Brzoskę?

 

zamach na rafała brzoskę
https://www.instagram.com/rbrzoska/reel/DeKM_bmObCL/

 

Już w 2024 roku Rafał Brzoska i jego żona stali się „bohaterami” fałszywych reklam oraz fake newsów publikowanych w sieci Meta czyli na Facebooku i Instagramie [zobacz tutaj].

Wtedy biznesmen zaczął walczyć o swoje prawa i w sądzie uzyskał zabezpieczenie polegające na tym, że Meta ma obowiązek blokować i wstrzymywać reklamy czy artykuły wprowadzające w błąd, a wykorzystujące wizerunek Rafała i Omeny.

Tymczasem w ostatnich dniach pojawiły się kolejne fałszywe informacje na temat biznesmena.

 

Zamach na Rafała Brzoskę?

Biznesmen dowiedział się od znajomego, że był na niego „zamach”. Brzoska udostęonił screen tych newsów i napisał:

 

Tak -może być frustrujące otrzymywanie takich wiadomości -to tylko z dzisiaj –ale dziubaski z @Meta zarządzające Facebookiem i Instagramem w Polsce czyli Robert Bednarski,Jakub Turowski,Ewa Tumanów i Tomasz Parfjanowicz nie robią nic żeby nawet wykonać prawomocny wyrok sądu apelacyjnego. Nie wspomnę o walce ze scam szeroko pojętym.

– napisał.

 

Dalej zastanawiał się:

 

No dobrze-to przejdziemy na wyższy poziom relacji wzajemnych … Co się dzieje z zarządzającymi firmami ignorującymi wyroki sądowe???

 

I zapowiedział kolejne działania prawne. Tymczasem obserwatorzy Rafała Brzoski sugerują, żeby zamknął Facebooka Mety w Polsce, a  otworzył własnego!

zamach na rafała brzoskę sms
https://www.instagram.com/rbrzoska/reel/DeKM_bmObCL/

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Rafal Brzoska (@rbrzoska)

Marcin Dorociński podsumował „Lalkę” Netflixa. Szokujące słowa!

lalka film serial

Marcin Dorociński, który zagrał Stanisława Wokulskiego w kinowej ekranizacji „Lalki” w reżyserii Macieja Kawalskiego, zabrał głos w sprawie konkurencyjnej produkcji dla Netflixa.

 

lalka film serial
https://www.instagram.com/marcindorocinski/p/DeBX8l6jdoW/

 

Polscy twórcy filmowi w tym samym czasie stworzyli dwie ekranizacje „Lalki”. Produkcja Netflixa w reżyserii Pawła Maślony to daleko idąca adaptacja powieści, która w swobodny sposób prezentuje pierwowzór Bolesława Prusa. Tymczasem wersja kinowa to film zrobiony „po bożemu” – dokładnie odzwierciedlający fabułę powieści.

 

Marcin Dorociński podsumował „Lalkę” Netflixa

Marcin Dorociński zestawił swoje zdjęcie z fotografią Tomasza Schuchardt, który zagrał rolę Stanisława Wokulskiego w serialowej „Lalce” Netflixa. Aktor zamieścił zaskakujący wpis, w którym odnosi się do kontrowersji, jakie wywołała ekranizacja w reżyserii Pawła Maślony.

 

>>>Piotr Gąsowski masakruje „Lalkę”! Jestem totalnie zrozpaczony!

 

Kinowa „Lalka”

Najpierw zaprosił swoich fanów do kin na „Lalkę”, w której sam zagrał:

 

Wasza obecność w kinach to wsparcie nie tylko naszego filmu, ale także dla polskiej kinematografii. Mamy nadzieję, że pełne sale pomogą producentom, dystrybutorom i sponsorom ponownie uwierzyć, że w Polsce można robić kino dobre i dochodowe. To dla nas, twórców bardzo ważne: dzięki temu możemy opowiadać Wam kolejne piękne historie.

 

Dalej padła nieoczekiwana refleksja o tym, że spór o „Lalkę” przywrócił też zainteresowanie dawną literatura oraz wzbudził dyskusję nad wartościami.

 

Czy jest coś piękniejszego niż naród, który debatuje o dziewiętnastowiecznej literaturze? Myślę, że Bolesław Prus gdzieś tam bardzo się cieszy. Sam liczył na literackiego Nobla, a dziś, w XXI wieku, Polska spiera się o to, czy Wokulski jest pozytywistą, romantykiem, a może stalkerem. Dla mnie jako aktora to ogromna satysfakcja. Mam nadzieję, że będziemy dalej o tym rozmawiać podczas spotkań z Wami: bardzo na nie czekam.

 

Dalej zaś odniósł się do konkurencyjnej produkcji.

 

„Lalka” Netflixa

Marcin Dorociński zaskoczył, bo pogratulował twórcom serialu.

 

Chciałbym też najserdeczniej pogratulować twórcom „Lalki” @netflixpl i bardzo nisko im się ukłonić. Każdy artysta ma prawo do reinterpretacji, zabawy, szaleństwa i przygody. I w taką właśnie szaloną podróż zabrał mnie Paweł Maślona, a ja dałem mu się porwać. Uważam ten serial za znakomity, a jego autorzy: Paweł Demirski, @j_dtkwcz i @jankwiecinski wykonali kawal dobrej roboty.

 

Oraz aktorom:

 

Korzystając z okazji: szczególnie nisko chciałbym ukłonić się @tomaszschuchardt mojemu znakomitemu koledze po fachu – za wybitną kreację Stanisława Wokulskiego. A także całemu zespołowi aktorskiemu, na czele z @dreamallsky, @marysiakaniaofiszal i Jackiem Braciakiem. Co to za kreacje!

 

Namawiał też do kulturalnej dyskusji na temat obydwu wersji:

 

Bardzo bym chciał, żebyśmy potrafili rozmawiać o obu „Lalkach” kulturalnie, bez plemiennych wojen i komentarzy rodem z kibolskich ustawek. Za każdym filmem stoją ludzie, ich praca i emocje. Nie zapominajmy o tym.

 

Na koniec zaś zachęcił do przeczytania samej książki Bolesława Prusa.

>>>Dom Agnieszki Maciąg jest na sprzedaż! Ile kosztuje luksusowa posiadłość?

Jak przygotować się na jesień i zimę? Najważniejsze ludowe mądrości!

Obecnie jesień i zima jest dla ludzi znacznie łatwiejsze do przeżycia, bo nie brakuje nam jedzenia ani ogrzewania. Warto jednak skorzystać z mądrości ludowych, które nie tracą na aktualności.

 

pixabay

 

O dawnych tradycjach związanych w przygotowaniami do jesieni i zimy opowiada Beata Ryń rzecznik z Muzeum Wsi Kieleckiej, które to obejmuje także słynny skansen Tokarnia.

 

Dawni mieszkańcy kielecczyzny na okres zimowy szykowali zapasy jedzenia.

Warto zauważyć, że były to produkty lokalne, sezonowe oraz podnoszące odporność.

 

Jeżeli odwiedzilibyśmy strych jednej z dawnych chałup, dostrzeglibyśmy warkocze cebuli, czosnku oraz grzybów, ale także suszonych talarków owoców takich jak jabłka czy gruszki.

 

Co ciekawe, suszno także ser.

 

Był on wieszany w przewiewnym miejscu, a następnie tuż przed spożyciem zanurzano go w wodzie i odzyskiwał wtedy swój doskonały smak i właściwości

– opowiada rzeczniczka w rozmowie z Radiem Kielce*

 

Zdrowe kiszonki

Szykowano także kiszonki, które nie tylko stanowiły pożywienie samo w sobie, ale też dostarczały witamin oraz to – co wiemy już teraz – korzystnych bakterii probitotycznych.

 

Kiszono inaczej niż we współczesnych czasach. Kapusta nie była szatkowana, ale wkładano ją do beczek w całości dodając jabłka. Oczywiście kiszono także ogórki oraz o czym dziś wielu nie pamięta, także buraki z których robiono również zakwas.

 

Mięso obficie solono dzięki czemu było przydatne do spożycia przez długi czas. Warto pamiętać także o tym, że suszono różnego rodzaju zioła, które pomagały przetrwać różnego rodzaju schorzenia.

 

Relacje społeczne

Jesienią i zimą gromadzono się też w domach. Podczas takich spotkań nie tylko wykonywano konkretne prace, ale też rozmawiano ze sobą i snuto różne opowieści.

 

W chałupach gromadziły się całe rodziny. Gospodynie zajmowały się między innymi łuskaniem fasoli, przędzeniem czy darciem pierza.

 

Przy okazji tych czynności opowiadano różne historie. Były to anegdoty o mieszkańcach sąsiednich wsi, opowieści zasłyszane podczas wizyt na jarmarku, ale także bajki i opowieści o świętych patronach. Ważnym elementem były także przesłania z zakresu demonologii ludowej. Te codzienne spotkania miały charakter wspólnotowy i edukacyjny.

 

Szczególnie ten ostatni punkt warto wziąć sobie do serca, obecnie bowiem coraz mniej czasu poświęcamy na relacje międzyludzkie. Jednocześnie wiele osób jesienią i zimą ma obniżony nastrój, a właśnie kontakt z drugim człowiekiem może pomóc przetrwać nam chłodniejsze miesiące.

ZOBACZ TEŻ: Świecki zamiennik Pierwszej Komunii. Co to są Pospleciny?

*cyt. Radio Kielce

Agnieszka Mrozińska przekazała tragiczne wieści! „Smutek i niedowierzanie”!

robert stawski

37-letnia Agnieszka Mrozińska to znana aktorka serialowa. Wczoraj na jej profilu pojawiły się czarno-białe zdjęcia i tragiczna informacja.

 

robert stawski
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

 

„Smutek i niedowierzanie”

Trudno znaleźć właściwe słowa, kiedy odchodzi ktoś, kto był częścią naszego życia. Zostaje smutek, niedowierzanie i wdzięczność za to, że nasze drogi kiedyś się spotkały.
Żegnaj.

– napisała gwiazda „Barw Szczęścia”

 

Agnieszka Mrozińska przekazała tragiczne wieści

Aktorka poinformowała o śmierci managera gwiazd –  Robert Stawski nie żyje.

 

Są pożegnania, na które nigdy nie jesteśmy gotowi. 🖤🥺

 

Dziś żegnamy Roberta, Człowieka, który dla wielu z nas był ważną częścią życia, wspomnień, pracy, spotkań i chwil, do których jeszcze długo będziemy wracać.

 

Dalej Agnieszka Mrozińska napisała:

 

Trudno znaleźć słowa, kiedy ktoś odchodzi tak nagle i zostawia po sobie tak wielką pustkę. Zostają jednak wspomnienia, rozmowy, śmiech, gesty, obrazy i wszystko to, czego śmierć nie jest w stanie nam odebrać.
Robert, pozostaniesz w pamięci tych, którzy mieli szczęście Cię znać.
Niech teraz będzie już tylko spokój, światło i bliskość tych, za którymi tęskniłeś.

 

>>>Ewa Chodakowska w żałobie! „Wypłakałam morze łez”

 

Robert Stawski miał 49 lat. Niewiele ponad miesiąc wcześniej, bo 6 sierpnia 2026 r. zmarła jego mama – Jadwiga Stawska. Nie ujawniono przyczyny śmierci menedżera.

Jednak pod informacjami o śmierci mężczyzny, można znaleźć komentarze typu:

 

No NIE… ale jak to??? Robert tak się nie robi…🖤

 

No niemożliwe.
Robert, co Ty zrobiłeś!!!?!!

 

Bardzo nie tak miało być.

– które można interpretować w konkretny sposób…

robert stawski
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

Julia Wieniawa przewróciła się na wizji. Zobacz!

wieniawa przewróciła się

Julia Wieniawa została jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”. Gdy w programie śniadaniowym miała opowiedzieć o swojej nowej roli, przewróciła się na wizji.

 

wieniawa przewróciła się
https://www.instagram.com/p/Dc8IT2vo9Lv/

 

27-letnia Wieniawa chciała z fasonem wkroczyć do studia „Halo tu Polsat”. Na nagraniu widać, jak czeka w kulisach, po czym tanecznym, zamaszystym krokiem wchodzi na plan.

Nagle jednak aktorka się potknęła i niemal upadła na kolana. Na szczęście została pochwycona przez ekipę śniadaniówki. Tym samym uniknęła bolesnego lądowania.

 

Julcia to bylo przepiekne 😂 ta gracja,ta lekkosc , normalnie klasa😂

 

Za bardzo chciala przygwiazdorzyć😂

 

Ile razy szerokie nogawki przysporzyły mi takich właśnie kłopotów😂🙈

 

Naturalność się zawsze obroni ❤️ Urokliwa 🤗🤗

 

Bo potknąć się też trzeba potrafić 😂 A Julia nawet potknięcie ma z klasą 🔥🔥

– komentowano.

 

A potknięciu najprawdopodobniej „winna” była stylizacja Wieniawy. Tego dnia bowiem aktorka założyła szpilki i bardzo szerokie, długie spodnie.

Nagranie poniżej.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez halo tu polsat (@halotupolsat)

 

BMI to przeszłość! Sprawdź ten wskaźnik!

bmi

BMI czyli Body Mass Index to prosty wskaźnik pozwalający ocenić, czy mamy prawidłową masę ciała. Naukowcy jednak wskazują teraz na inny parametr dotyczący nadwagi.

 

bmi
pixabay

 

Kalkulator BMI

Body Mass Index (BMI) to masa ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. Wynik pokazujący prawidłową masę ciała to wskaźnik od 18,5 do 24,9.

Poniżej 18,5 mamy niedowagę, powyżej 24,9 nadwagę. Otyłość zaś zaczyna się od wskaźnika BMI na poziomie 30.

Swój wynik można obliczyć w specjalnych kalkulatorach – jak choćby na stronie NFZ > TUTAJ

 

Pomiar talii

Naukowcy jednak wskazują, że czasem można mieć prawidłowe BMI, a jednak występuje otyłość brzuszna. Warto więc poza samym Body Mass Index sprawdzać także obwód talii.

Autorzy artykułu, jaki ukazał się w czasopiśmie „JAMA Network Open”:

…uznali więc, że pod względem równowagi między wykrywaniem rzeczywistych przypadków a unikaniem fałszywie dodatnich wyników równie dobrze sprawdzały się znacznie prostsze rozwiązania: połączenie BMI z obwodem talii, a nawet sam pomiar tej ostatniej.

– podaje RP.pl

 

Zgodnie z wytycznymi International Diabetes Federation (IDF), prawidłowy obwód talii u kobiet wynosi poniżej 80 cm, a u mężczyzn poniżej 94 cm.

Natomiast podwyższony obwód pasa stanowi ryzyko wielu chorób metabolicznych i układu krążenia.

ZOBACZ TEŻ: Wiadomo ILE Chodakowska je kalorii. To naprawdę sporo!

*cyt. RP.pl

Filip Chajzer bierze ślub z 20-latką!

filip chajzer ślub

Filip Chajzer ma za sobą jedno małżeństwo oraz kilka dłuższych związków. Teraz ma wziąć ślub ze znacznie młodszą partnerką.

 

filip chajzer ślub
https://www.instagram.com/filip_chajzer/?hl=pl

 

Filip Chajzer żona

Dziennikarz do 2013 roku był w związku małżeńskim z Julią. Natomiast 2015 r. spotkała ich ogromna tragedia – w 2015 roku w wypadku zginął ich syn Maksymilian.

Później Chajzer związał się z dziennikarką Małgorzatą Walczak, z którą ma syna Aleksandra (ur. 2017). Para rozstała się po tym, jak paparazzi przyłapali go na randce z inną kobietą [zobacz tutaj].

Następnie dziennikarz spotykał się jeszcze z kilkoma innymi kobietami, jednak były to krótkotrwałe związki. Natomiast w maju 2026 r. pojawiły się informacje o nowym związku Filipa Chajzera, ze znacznie młodszą kobietą [zobacz tutaj]

 

Filip Chajzer ślub

Wybranką 41-letniego dziennikarza ma być młodsza od niego o 21 lat Bianka Gąsińska.

Jak informuje „Super Express”, para wkrótce bierze ślub, jednak data jest wciąż utrzymywana w tajemnicy. Świadkową ma być Małgorzata Ohme, dzięki której Filip poznał się z Bianką.

Młoda kobieta pracowała w studio nagraniowym, gdzie swoje podcasty realizuje między innymi Ohme.

 

„Byłam właściwie świadkiem ich pierwszego spotkania i tego pierwszego wejrzenia. Chcąc nie chcąc, stałam się obserwatorem tej historii. Zupełnie nieświadomie i bez żadnego planu. […] Pamiętam, że nagle zapytał mnie, kim ona jest. I właściwie na moich oczach zaczęli się spotykać – powiedziała w jednym z wywiadów.”*

 

Natomiast tata dziennikarza, widział Biankę dopiero dwa razy. Mimo to Zygmunt Chajzer powiedział, że zrobiła na nim pozytywne wrażenie oraz, że życzy im szczęścia. Nieoficjalnie mówi się, że ślub Filipa i Bianki ma się odbyć za kilka tygodni.

>>>Ślub za granicą? „Co za głupia, egzaltowana moda!” grzmi celebryta!

Bianka Gąsińska
screen https://www.wirtualnemedia.pl/studio-mis-z-nowa-head-of-production-przeszla-z-natemat,7233174241508288a

*cyt. se.pl

Olga Frycz żegna zmarłego tatę. Znaczące słowa aktorki!

olga frycz

15 sierpnia 2026 r. zmarł Jan Frycz. Jego córka Olga Frycz zamieściła znaczący wpis pożegnalny.

 

olga frycz
https://www.instagram.com/tojafrycz/p/DcJ7579qnSd/

 

Dzieci Jana Frycza pożegnały zmarłego tatę

Słynny aktor zmarł w wieku 72 lat, pozostawiając po sobie aż szóstkę dzieci. Najstarsza córka, 48-letnia Gabriela Frycz w mediach społecznościowych napisała:

 

Żegnaj Kochany Tato 🩶Przyjacielu , Mentorze i na koniec dzielny żołnierzu .. będzie Ciebie strasznie brak .
Gabrysia

 

Natomiast 36-letnia Michał Frycz zamieścił wzruszające pożegnanie:

 

Pozostawiłeś po sobie tak wiele dobra, piękna i życiowej sztuki. Byłeś dla mnie Ojcem, który mnie rozumiał. Ojcem, który potrafił zadzwonić co chwilę tylko po to, żeby zapytać: „Jaka sytuacja na horyzoncie?”. Tym jednym zdaniem zawsze dawałeś mi poczucie, że jesteś obok.

 

I dodał:

 

Dziękuję Ci, Tato, za 36 lat mojego i naszego wspólnego życia. Za Twoją obecność, za rozmowy, za śmiech, za lekcje, za wszystko, czego nauczyłeś mnie o życiu.

 

Znaczący wpis Olgi Frycz

Natomiast  40-letnia Olga Frycz, aktorka i celebrytka, która miała ze swoim tatą trudną relację, opublikowała pożegnanie w nieco innym tonie.

Odniosła się bowiem do relacji Jana Frycza z jej dziećmi i wyraziła się w liczbie mnogiej.

 

Kochaliśmy Tatę bardzo i najważniejsze, że o tym wiedział.
Dla moich dzieci był najkochańszym dziadkiem.

 

Dziękuję wszystkim za dobre słowa, pamięć i wsparcie.

 

Nawiązała też do tego, że przez wiele lat nie miała dobrych kontaktów ze swoim ojcem. A ich relacje zostały odnowione po długiej przerwie.

 

Ostatnie lata były piękne.

 

A tamten spacer z Helenką i Tatą bardzo miło wspominam ❤️

– podkreśliła, publikując zdjęcie z zimowego spaceru po lesie.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Maciąg nie żyje. Jej dom wystawiono na sprzedaż!

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Olga Frycz (@tojafrycz)

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Michał Frycz (@michal_frycz)

Syn Mai Ostaszewskiej skończył 19 lat. Nie poszedł w ślady mamy!

Maja Ostaszewska opublikowała zdjęcia swojego syna z okazji jego 19 urodzin. Przy okazji też ujawniła, czym zajmuje się Franciszek Englert.

 

https://www.instagram.com/ostaszewskamaja_official/

 

Maja Ostaszewska syn

Ze związku z Michałem Englertem aktorka ma dwoje dzieci: Franciszka (ur. 2007) i Janinę (ur. 2009). Córka gwiazdy ma więc 17 lat i jest bardzo podobna do swojej mamy [zobacz tutaj]. Natomiast syn właśnie skończył 19 lat.

 

Franciszek Englert

W urodzinowym poście Maja Ostaszewska napisała:

 

Ktoś bardzo specjalny ma dziś 19 urodziny!!!
Synu kocham Cię nieskończenie ❤️
Jestem z Ciebie bardzo dumna. Od lat konsekwentnie idziesz swoją drogą. Krok po kroku. Z pokorą i pasją.
Inspiracji, dobrych, mądrych ludzi przy Tobie! To szczęście być Twoją mamą ❤️

 

Opublikowała też zdjęcia syna oraz nagrania z jego udziałem. Ujawniła więc, że syn nie poszedł w jej ślady. Nastolatek co prawda pojawił się w kilku produkcjach filmowych. Jednak najwyraźniej obecnie nie zajmuje się aktorstwem, a… muzyką. Franek Englert na nagraniach pokazany jest bowiem, na scenie gdzie rapuje!

Dramat siostrzenicy Chodakowskiej! Tygodniami nie było z nią kontaktu!

siostrzenica chodakowskiej

Ewa Chodakowska nie ma własnych dzieci, ale jest bardzo związana ze swoją siostrzenicą Vanessą Florczak. Młoda dziewczyna przeżyła prawdziwy dramat!

 

siostrzenica chodakowskiej
https://www.instagram.com/chodakowskaewa/p/CMXjWEXHald/

 

Siostrzenica Chodakowskiej – Vanessa Florczak

Vanessa poszła na co dzień mieszkała w Kanadzie, ale postanowiła pójść w ślady słynnej cioci i podjęła studia z zakresu dietetyki klinicznej. Wybrała uczelnię w Polsce i po przeprowadzce, Ewa Chodakowska sprawiła siostrzenicy mieszkanie [zobacz tutaj]

Minęło kilka lat i Vanessa „Vani” Florczak właśnie ukończyła studia. Z tej okazji Ewa Chodakowska opublikowała wpis gratulacyjny, ale przy okazji wspomniała o rodzinnym dramacie.

 

Tygodniami nie było z nią kontaktu

Dzisiaj moja Pszczółka odebrała swój dyplom na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

@vanessaflorczak została magistrem dietetyki klinicznej! 🎓❤️

Patrzę dziś na nią i myślę o całej drodze,
która doprowadziła ją do tego momentu.

– gratulowała.

 

Następnie przypomniała o tym, że Vanessa Florczak swego czasu była bardzo ciężko chora i przeszła poważną operację. Mimo to się nie poddała i dalej szła za swoimi pasjami i marzeniami.

 

Vanessa, mając 14 lat, przeszła dwie operacje guza mózgu. Po drugiej przez kilka tygodni praktycznie nie było z nią kontaktu.

Nie mówiła. Nie słyszała. Nie widziała.

 

.. ale kiedy tylko zaczęła odzyskiwać siły, postanowiła, że nadrobi materiał,
nie zawali roku i wróci do normalności..

Po roku wróciła również na lód ..
do swojej największej pasji, short tracku.

– wspomina trenerka.

 

>>>Wiadomo ILE Chodakowska je kalorii. To naprawdę sporo!

 

Ewa Chodakowska podkreśliła też, że uzyskanie dyplomu to nie tylko „papier”, ale wiele pracy i determinacji.

 

Bo ten dyplom to coś znacznie więcej niż kawałek papieru.

To lata pracy, dyscypliny, zarwanych nocy..
masy wyrzeczeń i ogromnego wysiłku..

To dowód na to, że można przejść przez rzeczy,
których poprzeczka zdaje się być zawieszona
wysoko w chmurach..

Vani, jestem z Ciebie dumna bardziej,
niż potrafię to opisać.

 

Zachęcała też swoje obserwatorki do tego, by codziennie robiły mały krok. Bo to właśnie takie kroki doprowadzają nas do celu.