Chaos na lotniskach! 272 loty opóźnione!

Aż 272 lotów było opóźnionych, a 34 całkowicie odwołano. To spowodowało potężny chaos na lotniskach. Co się stało i jaka jest przyczyna tego zamieszania?

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

Wszystko zaczęło się w niedzielę (26 kwietnia 2026) gdy wystąpiły utrudnienia w Australii i Nowej Zelandii. To tam tysiące pasażerów utknęło na lotniskach z powodu odwołania lub opóźnienia lotów.

 

Za większość odwołań odpowiadały linie Jetstar, Qantas i Virgin Australia, jednak skutki tych opóźnień odbiły się echem w całej sieci podróży.

– informuje dailyrecord.co.uk

 

Ponieważ w przypadku lotów, utrudnienia występują kaskadowo. Opóźnienie bądź odwołanie lotu skutkuje kumulacją pasażerów na lotniskach i blokuje też przesiadki w przypadku lotów kilkuodcinkowych.

 

Sydney, jako najbardziej ruchliwe lotnisko w Australii, odnotowało największą liczbę odwołanych lotów – 10 lotów nie wystartowało, pozostawiając dziesiątki pasażerów bez pomocy. Również 69 lotów na tym lotnisku odnotowało znaczne opóźnienia.

 

Jaka był przyczyna powstałego zamieszania? Co ciekawe, tym razem linie lotnicze nie podały konkretnego powodu. Jak jednak wskazuje Kursiv.media, przyczyną mogły być problemy z paliwem:

 

…bezpośrednia przyczyna utrudnień pozostaje niejasna, sektor lotniczy zmaga się z rosnącą presją związaną z rosnącymi kosztami paliwa związanymi z trwającymi napięciami na Bliskim Wschodzie. Linie lotnicze Air New Zealand ostrzegły już o ograniczeniach w obsłudze połączeń i wyższych cenach w odpowiedzi na rosnące ceny energii.

– czytamy w serwisie.

 

Pasażerom pozostało jedynie skontaktować się z przewoźnikiem w celu ustalenia alternatywnych połączeń lub uzyskania odszkodowania.

ZOBACZ TEŻ: Planujesz wakacje? MSZ ostrzega przed tymi kierunkami podróży!

źródło:

https://uz.kursiv.media/

https://www.dailyrecord.co.uk/

Zaskakujące sceny w parlamencie. Nagle wszyscy zaczęli śpiewać i tańczyć!

Śpiew i taniec to nie są aktywności kojarzące się z obradami parlamentu.

Tak jednak wyglądało jedno z posiedzeń deputowanych w Nowej Zelandii. Energiczny taniec zaś był nietypową formą protestu mniejszości maoryskiej.

 

https://twitter.com/SuppressedNws/status/1857096738860908864

 

Maorysi to autochtoniczna grupa etniczna Nowej Zelandii, a zatem jej rdzeni mieszkańcy. Obecnie jednak stanowią mniejszość względem ludności napływowej, mimo to, mieli przyznane różne prawa i przywileje.

W ramach nowego projektu prawa Maorysów miałyby zostać ograniczone i w zeszłym tygodniu w parlamencie przedstawiono propozycję dotyczącą zmian.

Maoryska parlamentarzystka Hana-Rawhiti Maipi-Clarke podarła projekt ustawy i w ramach protestu zaczęła wykonywać tradycyjny taniec haka. Do kobiety dołączyło wiele osób i w końcu niemal wszyscy śpiewali i tańczyli.

 

Haka taniec

Haka to taniec wojenny pokazujący siłę i zapowiedź zwycięstwa. Jest bardzo energiczny, a w trakcie wykonuje się okrzyki, klaskanie, wytrzeszczanie oczu czy nawet pokazuje język.

 

Rząd Nowej Zelandii wycofuje się z ochrony praw Maorysów, co wywołało protesty ze strony rdzennych prawodawców, którzy sprzeciwiają się tej decyzji, śpiewając tradycyjne „haka”.

 

To jest potężne.

– napisano pod nagraniem.

 

Video poniżej.