Zginęła 19-letnia córka miliardera! Szokujący gest rodziców!

W tragicznym wypadku zginęła 19-latka, córka potentata budowlanego. Po śmierci nastolatki, jej rodzice podjęli szokującą decyzję.

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

19-letnia Orla Wates z Londynu to córka Andrew Watesa, dyrektora wartej miliardy, rodzinnej firmy budowlanej Wates Group.

Nastolatka przebywała w Wietnamie na rocznej przerwie tzw. gap year przed podjęciem studiów.

Niestety tam doszło do wypadku na trasie Ha Giang Loop w północnym Wietnamie. Dziewczyna jechała na motocyklu, a po upadku doznała poważnych obrażeń.

Jak informuje BBC, 19-letnia Orla Wates:

 

…została przewieziona do szpitala Viet Duc Friendship Hospital w Hanoi i zmarła 2 kwietnia w obecności rodziców.

 

Po śmierci nastolatki, Henrietta i Andrew Wates podjęli zaskakujący krok. Zdecydowali bowiem o oddaniu organów córki do transplantacji. Co więcej, nagrali moment pożegnania ze zmarłą!

Powiedzieli też, że ich córka kochała Wietnam, więc odwdzięczenie się temu krajowi było dla nich bardzo ważne.

 

„Wierzymy, że gdyby istniał sposób, aby dać szansę innym, Orla właśnie tego by chciała.”

 

„Świadomość, że dzięki nim żyje, przynosi nam ogromną ulgę”.

– mówili*

 

Vie Nam News poinformowało, że w szpitalu oddano organy „pięciu ciężko chorym wietnamskim pacjentom”, a przedstawiciel szpitala powiedział, że rodzina zmarłej podjęła „decyzję, wykraczającą poza narodowość i rasę”.

Poniżej poruszające nagranie rodziców żegnających zmarłą córkę.

*cyt. BBC

Nie żyje słynny miliarder. Zginął na oczach żony i syna!

W tragicznych okolicznościach zmarł miliarder i założyciel znanej marki odzieżowej.

Mężczyzna zmarł na oczach rodziny!

 

pixabay

 

Mango – założyciel

Mango to znana hiszpańska marka odzieżowa. Jej założycielem był Isak Andic, który już jako nastolatek zajmował się sprzedażą koszulek. Później zaczął skupować sklepy odzieżowe i w 1984 roku założył Mango. Po latach działalności, majątek biznesmana szacowano na 4,5 miliarda dolarów.

 

Isak Andic nie żyje

Słynny miliarder zginął na oczach żony i syna. Do tragedii doszło 14 grudnia 2024 w wypadku górskim, w masywie Montserrat. To tam Isak Andic poślizgnął się i spadł z wysokości około 150 metrów.

 

Isak był przykładem dla nas wszystkich. Poświęcił swoje życie Mango, pozostawiając po sobie niezatarty ślad dzięki swojej strategicznej wizji, inspirującemu przywództwu i niezachwianemu zaangażowaniu w wartości, które sam wsiąknął w naszej firmie. Jego dziedzictwo odzwierciedla osiągnięcia projektu biznesowego naznaczonego sukcesem, a także jego ludzką jakość, bliskość oraz troskę i przywiązanie, które zawsze miał i przez cały czas przekazywał całej organizacji.

 

Jego odejście pozostawia ogromną pustkę, ale wszyscy jesteśmy w jakiś sposób jego dziedzictwem i świadectwem jego osiągnięć. To od nas zależy, a to jest najlepszy hołd jaki możemy oddać Isak i który spełnimy, aby Mango nadal było projektem, do którego dążył Isak i z którego byłby dumny.

– napisano na stronie firmy Mango.

 

https://www.facebook.com/mango.com

 

Tak zaczynał Rafał Brzoska! „Nie stać nas było na…”

Rafał Brzoska (47 l.) to założyciel firmy InPost czyli sieci paczkomatów oraz inwestor w firmie FoodWell (właściciel marek Bakalland, Purella, Be Raw, Delecta i Anatol).

Obecnie majątek biznesmena szacuje się na 3,71 mld zł., jednak Rafał Brzoska nie urodził się w bogatej rodzinie, a do wszystkiego doszedł sam. Twórca firmy InPost pochodzi z wioski Zawada Książęca koło Raciborza, a jego rodzice pracowali w firmie Rafako w Racibórzu.

Jak wyglądały początki Rafała Brzoski?

 

https://www.instagram.com/rbrzoska/

 

Rafał Brzoska do liceum chodził w Raciborzu, a następnie studiował na krakowskiej Akademii Ekonomicznej. To właśnie wtedy – w 1999 roku –  założył swoją pierwszą firmę. Jego pierwsze biuro to „niecałe 20 m2 w Krakowie w starym postkomunistycznym biurowcu na ul. Lea 114.”

 

Jak pisze miliarder, nie stać go było na faks, a maile były wówczas pieśnią przyszłości:

Wielkie marzenia o własnym biznesie mimo bycia wtedy jeszcze studentem III roku Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Główny asset ? Komputer, drukarka i nagrywarka CD oraz nas – troje wspólników. Nie stać nas było na fax– korzystaliśmy z softwarowego rozwiązania do ich wysyłki. Maile właściwie wtedy nie były jeszcze używane

– wspomina Brzoska.

 

Pisze też, jakim kapitałem obracał w tamtych czasach:

 

Kapitał zakładowy naszej trójki ?20 000 złotych (ok 4500 EUR)-wieloletnie oszczędnosci m in. zarobione na byciu DJem, pracach wakacyjnych,grze na giełdzie i na składaniu komputerów. Jak dziś pamiętam te pierwsze dni i tygodnie, próba znalezienia klientów na ambitne projekty tworzenia stron www i archiwizację danych. Do tego podróże tramwajem między akademikiem, uczelnią, biurem a potencjalnymi klientami – często kilka razy dziennie.

 

Na szczęście i koszty utrzymania nie były wysokie:

 

Miesięczne wydatki na żywność? 200 złotych (45 EUR). Kapitał topniał każdego miesiąca (czynsz i ZUS). Po kilku miesiącach wreszcie pozyskane pierwsze zlecenia na stworzenie stron www dla firmy Revor i Poliglota Przychód? Raptem tylko Ok 2000 złotych (450 Eur). Dopiero gdy kapitał stopniał do zera – ostatnie 500 złotych (120 EUR) wydane na ogłoszenie w Gazecie Wyborczej pod tytułem „Roznoszenie ulotek za 5 groszy” staje się przełomowym momentem, ale to już na inną opowieść.:) Macie podobne wspomnienia?

– zapytał.

 

Jak więc widać, początki Rafała Brzoski były skromne, Udało mu się jednak osiągnąć ogromny sukces – gratulujemy!