Dramat siostrzenicy Chodakowskiej! Tygodniami nie było z nią kontaktu!

siostrzenica chodakowskiej

Ewa Chodakowska nie ma własnych dzieci, ale jest bardzo związana ze swoją siostrzenicą Vanessą Florczak. Młoda dziewczyna przeżyła prawdziwy dramat!

 

siostrzenica chodakowskiej
https://www.instagram.com/chodakowskaewa/p/CMXjWEXHald/

 

Siostrzenica Chodakowskiej – Vanessa Florczak

Vanessa poszła na co dzień mieszkała w Kanadzie, ale postanowiła pójść w ślady słynnej cioci i podjęła studia z zakresu dietetyki klinicznej. Wybrała uczelnię w Polsce i po przeprowadzce, Ewa Chodakowska sprawiła siostrzenicy mieszkanie [zobacz tutaj]

Minęło kilka lat i Vanessa „Vani” Florczak właśnie ukończyła studia. Z tej okazji Ewa Chodakowska opublikowała wpis gratulacyjny, ale przy okazji wspomniała o rodzinnym dramacie.

 

Tygodniami nie było z nią kontaktu

Dzisiaj moja Pszczółka odebrała swój dyplom na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

@vanessaflorczak została magistrem dietetyki klinicznej! 🎓❤️

Patrzę dziś na nią i myślę o całej drodze,
która doprowadziła ją do tego momentu.

– gratulowała.

 

Następnie przypomniała o tym, że Vanessa Florczak swego czasu była bardzo ciężko chora i przeszła poważną operację. Mimo to się nie poddała i dalej szła za swoimi pasjami i marzeniami.

 

Vanessa, mając 14 lat, przeszła dwie operacje guza mózgu. Po drugiej przez kilka tygodni praktycznie nie było z nią kontaktu.

Nie mówiła. Nie słyszała. Nie widziała.

 

.. ale kiedy tylko zaczęła odzyskiwać siły, postanowiła, że nadrobi materiał,
nie zawali roku i wróci do normalności..

Po roku wróciła również na lód ..
do swojej największej pasji, short tracku.

– wspomina trenerka.

 

>>>Wiadomo ILE Chodakowska je kalorii. To naprawdę sporo!

 

Ewa Chodakowska podkreśliła też, że uzyskanie dyplomu to nie tylko „papier”, ale wiele pracy i determinacji.

 

Bo ten dyplom to coś znacznie więcej niż kawałek papieru.

To lata pracy, dyscypliny, zarwanych nocy..
masy wyrzeczeń i ogromnego wysiłku..

To dowód na to, że można przejść przez rzeczy,
których poprzeczka zdaje się być zawieszona
wysoko w chmurach..

Vani, jestem z Ciebie dumna bardziej,
niż potrafię to opisać.

 

Zachęcała też swoje obserwatorki do tego, by codziennie robiły mały krok. Bo to właśnie takie kroki doprowadzają nas do celu.