
Wdowa po polskim restauratorze w cztery miesiące po śmierci męża przerwała milczenie i poinformowała o swojej decyzji.

Piotr Klimczak nie żyje
Piotr Klimczak był znanym warszawskim restauratorem. W 2024 roku zachorował na raka, a o swojej chorobie informował w sieci. Pierwsze rokowania były pozytywne, jednak później doszło do nawrotu choroby i kolejnych przerzutów.
W czerwcu 2026 roku podano informację o śmierci restauratora, który odszedł tuż przed swoimi urodzinami [zobacz tutaj]
Brygida Naumowicz-Klimczak
Brygida Naumowicz-Klimczak to modelka, która Piotra Klimczaka poślubiła zaledwie trzy lata przed jego śmiercią. Po odejściu męża wiele razy pisała o bólu i tęsknocie.
Jednak w trzy miesiące po stracie, poinformowała, że pomimo żałoby, wraca do pracy jako modelka.
Wracam do pracy.
Po ponad trzech miesiącach przerwy, w której mój świat stanął w miejscu.Wiem, że świeża żałoba po mężu może budzić pytania, ale prawda jest taka, że ten zawód to część mnie od 20 lat.
– napisała.
I wyjaśniła:
Modeling to nie jest łatwa ścieżka. Wymaga żelaznej dyscypliny, dbałości o każdy szczegół ciała, odporności na krytykę i niesamowitej siły psychicznej. Przez ostatnie miesiące zupełnie tego nie miałam.
Doceniam to, że mogłam sobie zrobić taką przerwę, nie martwiąc się o chleb. Że mogłam się zatrzymać, pozwolić sobie na bycie słabą.
Podkreśliła też, że czuje się na tyle silna, by w pracy zachować pełen profesjonalizm.
Wiem jedno – chcę pracować. Chcę funkcjonować normalnie. Żałoba nie wyklucza profesjonalizmu.
Zrobię to powoli, po swojemu, na własnych zasadach. Ale zrobię.
Wyznanie Brygidy Naumowicz-Klimczak spotkało się ze zrozumieniem, a młoda wdowa dostała wiele słów wsparcia dla swojej decyzji.
Wyświetl ten post na Instagramie
