Polski biznesmen nie żyje! Był twórcą znanej marki!

polski biznesmen

Polski biznesmen, który tworzył jedną z najbardziej znanych marek modowych, zmarł nagle. Biznesmen był także właścicielem jednego z hoteli i to właśnie ten obiekt podał informację o śmierci.

 

Był nie tylko szefem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem – człowiekiem zasad, kultury i szacunku do drugiego człowieka. Dla wielu z nas był mentorem, autorytetem i inspiracją. Prowadził swój biznes z ludźmi i dla ludzi, zawsze stawiając na uczciwość, relacje oraz wzajemne zaufanie.

– napisano.

 

Polski biznesmen zmarł 1 czerwca 2026 r.

Więcej informacji > TUTAJ

polski biznesmen
pixabay

Joanna Koroniewska dostała przykrą wiadomość. Jak zareagowała?

Joanna Koroniewska wiek

Tuż po swoich urodzinach Joanna Koroniewska dostała przykrą wiadomość. Co do niej napisano i jak zareagowała?

 

https://www.instagram.com/joannakoroniewska/

 

Aktorka i celebrytka urodziła się 27 maja 1978 r. więc właśnie skończyła 48 lat.

 

Wow – 48 lat! Jestem już starsza niż NRD, a to zobowiązuje ! 😂🤦‍♀️❤️

– napisała tego dnia.

 

Jednak Joanna Koroniewska znana jest też z tego, że promuje „naturalność” – najczęściej pokazuje się bez makijażu. Nie ma też oporów, by publikować zdjęcia z dziwnymi minami czy nieuczesanymi włosami.

 

I tak, zaraz po urodzinach dostała przykrą wiadomość.

 

Jezus, wygląda staro, a nie jest

– napisano w komentarzu.

 

Koroniewska na tę krytykę zareagowała spokojnie:

 

„Stara” ale za to jara! 🤪🔥🎾
Dlaczego starzenie jest czymś złym? Dlaczego wygląd jest dla niektórych istotniejszy od zdrowia, wydolności fizycznej i generalnie od samopoczucia?

– zapytała.

 

I zapewniła, że pomimo swojego wieku, jest w świetnej formie i nawiązała do swojej pasji do gry w tenisa:

 

Nigdy w swoim życiu nie miałam lepszej kondycji fizycznej, nigdy wcześniej tyle nie trenowałam, nie zajmowałam się swoim zdrowiem, ale przede wszystkim nigdy nie czułam się lepiej w swoim ciele niż teraz!

 

Mój wiek metaboliczny po badaniach to 33 lata!

 

Zachęcała też swoje obserwatorki do podjęcia aktywności fizycznej:

 

Więc drogie moje! Chciałabym Wam przekazać, że zawsze warto zacząć!

 

(…)  A od 45 roku życia zmieniło się u mnie wszystko. Mój stosunek do życia, moje zainteresowania, część moich nawyków, właściwie moje całe życie.
Dziś już wiem, że zależy mi na tym aby pokazywać Wam tutaj siebie taką jaka jestem naprawdę. Bez ściemy.

 

I naprawdę mocno sekunduję każdej z Was, która w końcu zrozumie, że gonitwa za idealnym wyglądem powoduje jeszcze większe frustracje!
Ogromnie ważne jest to żeby nie szukać wymówek, ale powoli zmieniać swoje życie! Niezależnie od wieku.

– namawiała.

 

Jak więc widać, gwiazda jest odporna na krytykę, a za najważniejszy czynnik uważa własne samopoczucie i dobrą formę.

Doda organizuje własny obóz. Drożej niż u Lewandowskiej i Chodakowskiej?

doda

Doda zaskoczyła nowym pomysłem, bo właśnie poinformowała, że organizuje własny obóz. I choć na stronie czytamy „To nie jest zwykły obóz fitness”, trudno tego eventu nie porównywać do wydarzeń firmowanych przez Annę Lewandowską i Ewę Chodakowską.

 

doda
https://www.instagram.com/p/DYrQYRSNt26/

 

Doda organizuje własny obóz

Obóz Dody nosi nazwę Doda Mega Camp i co ciekawe, nie jest dla wszystkich.

 

Tylko i wyłącznie dla ludzi uprawiających sport.

– zaznaczono na stronie.

 

Dalej zaś czytamy:

 

To nie jest zwykły obóz fitness.
To transformacja.

 

W programie przewidziano treningi z topowymi trenerami, ale też ćwiczenia oddechowe, warsztaty „o zdrowiu fizycznym, emocjonalnym, ziołolecznictwie i suplementacji” oraz „porady prawne, psychologiczne, dietetyczne”.
Camp Dody odbędzie się luksusowym Heron Live Hotel, gdzie będą serwowane zdrowe posiłki. Ponadto uczestnicy mają otrzymać „napary oraz witaminowe shoty”, będą też mogli skorzystać ze SPA i zabiegów kosmetycznych.

 

Drożej niż u Lewandowskiej i Chodakowskiej?

Obóz Dody odbędzie się w dniach 12-17.07.2026 i obejmuje 5 noclegów. Cena wynosi 7500 zł w przypadku zakwaterowania w pokoju dwuosobowym. Jeśli ktoś chce spać w „jedynce”, musi dopłacić 2640 zł.

Dla porównania, obóz o Anny Lewandowskiej to wydatek ok 6 tysięcy, a u Ewy Chodakowskie ok 6-8 tys. (w zależności od długości.

Informację o obozie Doda podała dziś rano [23.05.2026], a teraz na stronie wydarzenia widniej komunikat, że pula miejsc została już wyczerpana.

źródło:  dodamegacamp.pl

Napisz własny nekrolog i bądź szczęśliwy! Szokująca rada od finansisty!

Morgan Housel to znany finansista, który w swojej książce „Sztuka wydawania pieniędzy. Proste sposoby na pełniejsze życie”, daje zaskakującą radę. Dlaczego radzi, by napisać własny nekrolog?

 

mat. własne

 

Morgan Housel jest doświadczonym finansistą o niestandardowym podejściu do pieniędzy. Jak podaje polski wydawca jego książek czyli „Psychologia pieniędzy. Ponadczasowe lekcje o bogactwie, chciwości i szczęściu” oraz „Sztuka wydawania pieniędzy. Proste sposoby na pełniejsze życie”, czyli wydawnictwo OnePress:

 

…przez wiele lat pracował w renomowanych instytucjach finansowych, zdobywając bogate doświadczenie w dziedzinie inwestycji i zarządzania portfelem. Jego wiedza i umiejętności zostały docenione przez liczne instytucje i media, a on sam jest cenionym ekspertem w dziedzinie psychologii pieniądza i zachowań finansowych.

 

Housel znany jest ze swojego wyjątkowego podejścia do tematu finansów osobistych. Skupia się na psychologicznych aspektach związanych z pieniędzmi.

 

W książce „Sztuka wydawania pieniędzy. Proste sposoby na pełniejsze życie”, autor wskazuje, że większość ludzi pragnie szczęścia i sądzi, że może je „kupić” za pieniądze. I owszem, środki finansowe ułatwiają wiele spraw, jednak największą pułapką jest pogoń za prestiżem i statusem.

Morgan Housel uświadamia nam, że jest to niekończący się wyścig. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma więcej od nas, lub ma coś lepszego od nas. Ponadto firmy wciąż wypuszczają na rynek nowe i lepsze modele swoich produktów,. Tak więc budowanie poczucia zadowolenia na swoim statusie, jest zawsze skazane na porażkę.

 

Z tego też względu autor proponuje zmienić myślenie. Służyć ma temu jedno z ćwiczeń polegające na tym, by napisać swój własny nekrolog czy też mowę pogrzebową.

W takich dokumentach czy wypowiedziach zazwyczaj jest mowa o tym, jaką była zmarła osoba i kogo pozostawiła (w smutku). Nie ma natomiast mowy i majątku czy zgromadzonej kwocie na koncie.

Housel namawia więc, by zastanowić się na tym, jak i przez kogo chcemy być zapamiętani. W tym właśnie ma nam pomóc stworzenie własnego nekrologu. Następnym krokiem jest ustawienie swoich priorytetów (np. rodzina, relacje, pomaganie innym) w tym właśnie kierunku.

 

fragment książki, mat. własne

 

Innym pomysłem, by wyrwać się z pogoni za statusem i prestiżem jest podejście praktyczne.

Warto zastanowić się, czy gdybyśmy sami mieszkali na jakiejś wyspie, to zależałoby nam na luksusowym zegarku, czy też raczej na takim, który sprawdzi się przy każdej pogodzie? Jakie auto byśmy wybrali? Jak byśmy się ubierali?

 

W poradniku „Sztuka wydawania pieniędzy. Proste sposoby na pełniejsze życie” znajdziemy jeszcze wiele innych ciekawych spostrzeżeń i refleksji na temat wydawania pieniędzy. A ta ;pozycja jest jak ożywczy powiew w świecie pełnym konsupcjonizmu i „instagramowego” stylu życia. Warto więc przeczytać tę pozycję i wrócić „na ziemię”.

Link do książki > TUTAJ

https://onepress.pl/ksiazki/sztuka-wydawania-pieniedzy-proste-sposoby-na-pelniejsze-zycie-morgan-housel,szwypi.htm#format/d

Królik z czarnym paskiem na oczach. ” Z przykrością informujemy o incydencie!”

Królik z czarnym paskiem na oczach pojawił się na profilu jednego z muzeów. Jednocześnie przekazano zaskakujące informacje.

 

https://www.instagram.com/muzeum_wsi_lubelskiej/p/DYIRaoJoCfF/

 

Muzeum Wsi Lubelskiej

Muzeum Wsi Lubelskiej opublikowało alarmujący post i dodało do niego zdjęcie, na którym widnieje królik z czarnym paskiem na oczach. Jak przekazano, kilka dni temu aktywistki jednej z organizacji, chciały zabrać króliki mieszkające w Muzeum.

 

…z przykrością informujemy o incydencie, który miał miejsce w sobotę.

 

Aktywistki stowarzyszenia dotarły do:

 

Zagrody Króliczków i przy użyciu przygotowanych wcześniej klatek dokonały bezprawnego odłowu zwierząt.

 

Dalej czytamy, że Muzeum Wsi Lubelskiej zaalarmowało służby.

 

Dzięki interwencji ochrony oraz wezwanej przez nią na miejsce Policji próba usiłowania kradzieży królików została udaremniona. W sprawę zaangażował się wezwany na miejsce lekarz weterynarii opiekujący się naszymi zwierzętami, powiadomiliśmy również telefonicznie Powiatowego Lekarza Weterynarii, który nie zgłosił zastrzeżeń do realizowanej przez nas opieki nad zwierzętami. Ostatecznie osoby, które wtargnęły na teren skansenu, zostały zmuszone do zwrotu zwierząt i opuszczenia terenu Muzeum w asyście policji.

 

Podkreślono też, że „Muzeum Wsi Lubelskiej to miejsce przyjazne zwierzętom” oraz, że wszczęto kroki prawne.

 

Uszaty Lublin

Inną wersję wydarzeń przedstawia stowarzyszenie Uszaty Lublin. Aktywistki dostały „zgłoszenie dotyczące możliwego pogryzienia królików, zakrwawionego królika i oznaków chorobowych (świerzb)”. Kobiety weszły do Muzeum za zgodą personelu placówki.

 

…pracownik skansenu zaprowadził nas do zagrody z królikami i otworzył zamknięte na kłódkę pomieszczenie.

 

Po zapoznaniu się ze stanem zwierząt poinformowałyśmy, że chcemy je zabezpieczyć i zapytałyśmy, z kim należy to ustalić. Pracownik skontaktował nas telefonicznie z dwoma przełożonymi, którzy nie zgłosili żadnych zastrzeżeń w kwestii odbioru zwierząt.

 

Dopiero po umieszczeniu zwierząt w transporterach na miejscu pojawiła się ochrona, która nie zezwoliła na ich zabranie.

 

Sprawa budzi ogromne kontrowersje. Pod postem Muzeum czytamy, że wielu zwiedzających także miało zastrzeżenia co do stanu zdrowia i warunków bytowych królików. Z kolei pod wpisem Uszatego Lublina zwracano uwagę, że chyba lepiej było zwaiadomić odpowiednie służby niż samemu interweniować w Muzeum.

Bez odpowiedzi też pozostaje pytanie, dlaczego królik ze zdjęcia ma czarny pasek na oczach. Przecież zwierzaczek jest niewinny!

 

Zapadł wyrok ws. Rutkowskiego. W tle szokujące wieści!

6 maja 2026 r. zapadł wyrok dotyczący wysokości alimentów, jakie Krzysztof Rutkowski ma płacić synowi Aleksandrowi. W tle jednak pojawiła się szokująca informacja!

 

screen https://www.instagram.com/detektywkrzysztofrutkowski/

 

Krzysztof Rutkowski syn

Nastoletni Aleksander (reprezentowany przez mamę Natashę Zych miał domagać się 30 tysięcy alimentów miesięcznie. Kwota wydaje się spora, jednak miała być ona równoważna wydatkom ponoszonym na drugiego syna detektywa – Krzysia juniora ze związku z Mają Plich, który na przykład dostawał prezenty o wartości 200 tysięcy złotych [zobacz tutaj]

Krzysztof Rutkowski, który do tej pory płacił 2 tys. zł. miesięcznie na starszego syna oraz dobrowolny bonus w wysokości 12 tys. zł. rocznie, nie zgadzał się na podniesienie alimentów.

Detektyw w oburzający sposób wypowiadał się o swoim potomku mówiąc:

 

Nikt mnie nie zmusi, żebym go kochał. Zdarzyło się, przypadek towarzyski. (…)
…nie uważam, żeby to był mój syn w sensie emocjonalnym.

 

Co adwokat Katarzyna Topczewska skomentowała dosadnie:

 

prawo nie dzieli dzieci, na te które się bardziej kocha i te, które kocha się mniej. Wszystkie dzieci według prawa są równe, a rodzic jest zobowiązany zapewnić dziecku utrzymanie na takiej samej stopie, na której sam żyje.

[więcej na ten temat tutaj]

 

Krzysztof Rutkowski alimenty

Na rozprawie 6 maja sąd zasądził alimenty w wysokości 3 tysięcy złotych miesięcznie. Jest to więc de facto taka sama kwota jak do tek pory (2 tys. miesięcznie + 12 tys. zł. „bonusu”).

Jednak uzasadnienie takiego rozstrzygnięcia jest szokujące!

Okazuje się bowiem, że detektyw Rutkowski, który kupuje żonie i Krzysiowi juniorowi prezenty o wartości kilkuset tysięcy złotych, a sam potrafi na siebie „założyć” 250 tysięcy złotych,  ma niską emeryturę!

 

Sędzia Robert Adamczyk ogłosił wyrok, z którego wynika, że Rutkowski będzie płacił większe alimenty. Oznacza to, że zamiast 2 tysięcy złotych, będzie płacił 3 tysiące. Sędzia argumentował swoją decyzję faktem, że Rutkowski ma niską emeryturę, a jego oszczędności na dzień dzisiejszy wynoszą 6 tys. zł.

– informuje „Super Express”*

 

Czyżby więc słynny detektyw ukrywał swoje dochody, co wpisuje się w klasyk zachowań tzw. alimenciarzy…?

Zobacz też: Koniec alimentów w Polsce!? Rewolucyjne zmiany w prawie!

 

*se.pl

Planujesz wakacje? Te kierunki są niebezpieczne!

Zbliżają się wakacje, jednak w tym roku sytuacja na świecie uległa gwałtownym zmianom. Które z popularnych kierunków wakacyjnych są nadal bezpieczne, a gdzie lepiej nie jechać?

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

Najbardziej popularne kierunki na wakacje

W 2025 roku Polacy najchętniej podróżowali do:

Na kolejnych miejscach znalazły się Tunezja, Hiszpania, Bułgaria, Cypr, Albania, Włochy i Chorwacja.

Niestety obecnie wiele z tych państw nie jest całkowicie bezpieczna, a polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed podróżami w niektóre rejony.

 

Ostrzeżenia MSZ

Obecnie jednak warto wcześniej sprawdzić, czy dany kraj jest bezpieczny. I tak jeśli chodzi o poszczególne kraje, sytuacja wygląda następująco:

 

TURCJA

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do 30 km strefy przygranicznej z Syrią, Irakiem i Iranem w okręgach: Hatay, Kilis, Gaziantep, Şanlıurfa, Mardin, Şırnak, Hakkâri, Van, Ağrı i Iğdır.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne do okręgów południowo-wschodniej Turcji”

 

GRECJA

Grecja jest bezpiecznym krajem, jednak MSZ ostrzega przed upałami panującymi w czasie wakacji:

 

„Fale upałów, które rokrocznie nawiedzają Grecję stanowią duże zagrożenie pożarowe, szczególnie w okresie wakacyjnym. Służby greckie regularnie publikują komunikaty dot. przewidywanego zagrożenia pożarowego, uwzględniając podział na regiony kraju. Można je znaleźć na stronie https://civilprotection.gov.gr/”

 

EGIPT

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże:

do gubernatorstwa Synaju Północnego,
na obszary znajdujące się przy granicy z Libią i Sudanem, w tym do tzw. trójkąta Halaib (południowo-wschodniego rejonu przy granicy z Sudanem).
MSZ odradza podróże, które nie są konieczne do Doliny Nilu pomiędzy Asuanem i granicą z Sudanem (z wyjątkiem Abu Simbel).”

 

TUNEZJA

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne do następujących regionów Tunezji: Sahara i regiony pustynne przy granicy z Algierią i Libią z wyłączeniem szlaków turystycznych, tereny górzyste w środkowo-zachodniej części kraju (góry Orbata, Selloum, Semema, Chambi i Mghila) mogące być terenem działań służb do walki z terroryzmem i przemytnikami.

Dla pozostałej części terytorium Tunezji Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca zachowanie szczególnej ostrożności.”

 

HISZPANIA

Brak ostrzeżeń.

 

BUŁGARIA

Brak ostrzeżeń.

 

CYPR

„Poziom 1: MSZ zaleca zachowanie zwykłej ostrożności – ogólny poziom ostrzeżenia dla Republiki Cypryjskiej.

Poziom 2: MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności podczas podróży do tzw. Tureckiej Republiki Cypru Północnego, a także w pobliżu terenów brytyjskich baz wojskowych Akrotiri i Dhekelia (Sovereign Base Areas of Akrotiri and Dhekelia).”

 

ALBANIA

Brak ostrzeżeń.

 

WŁOCHY

Brak ostrzeżeń.

 

CHORWACJA

Brak ostrzeżeń.

 

Pamiętajmy by przed wyjazdem sprawdzić aktualne informacje na stronie MSZ [tutaj]

a także zarejestrować się w systemie Odyseusz [tutaj]

 

 

Polska influencerka obwieściła ciążę! „Najgłośniejsze szczęście…”

W samą Wielkanoc czyli Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, polska influencerka obwieściła swoją ciążę.

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

30-letnia celebrytka zamieściła zdjęcie ze swoim partnerem i napisała:

 

Najcichszy sekret, a jednocześnie najgłośniejsze szczęście…
już niedługo ktoś nazwie nas mamą i tatą. ♥️

 

Tak więc Jessica Ziółek i Miłosz Mleczko już wkrótce zostaną rodzicami, a pod radosną nowiną posypały się gratulacje.

 

Jessica Ziółek kto to

Urodziła się w 1995 roku w Siemianowicach Śląskich i przez wiele lat była związana z piłkarzem Arkadiuszem Milikiem.

Poznali się jeszcze jako nastolatkowie, a 2019 roku para zaręczyła się. Do ślubu nie doszło, a finalnie ich relacja zakończyła się w 2021 roku. Jednocześnie jednak Jessica Ziółek zdobyła popularność  dzięki związkowi ze znanym piłkarzem z reprezentacji Polski.

Obecnie 30-latka związana jest z innym piłkarzem – Miłoszem Mleczko (27 l.).

Jessica pozostaje jedną z bardziej rozpoznawalnych influencerek związanych ze środowiskiem piłkarskim w Polsce. Jest także autorką Jest autorką książki „WAGS. Cała prawda o kobietach piłkarzy” [Wives and Girlfriends (żony i dziewczyny) znanych piłkarzy – przyp. red.] w której swoje doświadczenia związane ze światem piłki nożnej.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jessica Ziółek (@jessica_ziolek)

Możesz pracować dla Klaudii El Dursi. Zobacz ofertę!

Klaudia El Dursi opublikowała ofertę zatrudnienia. Można więc zgłaszać swoje aplikacje, by rozpocząć pracę u słynnej prezenterki.

 

screen https://www.instagram.com/klaudia_el_dursi/?hl=pl

 

Klaudia El Dursi wiek

Klaudia El Dursi to polska modelka, prezenterka telewizyjna i osobowość medialna. Urodziła się 28 lutego 1989 roku w Bydgoszczy, obecnie więc ma 37 lat.

Szeroką rozpoznawalność zdobyła w 2019 roku, kiedy wzięła udział w programie Top Model. Choć nie wygrała programu, szybko zwróciła uwagę widzów i producentów swoją urodą, charyzmą oraz pewnością siebie.

Największą popularność przyniosła jej rola prowadzącej reality show Hotel Paradise, emitowanego przez stację TVN. Program stał się bardzo popularny wśród młodszych widzów, a Klaudia El Dursi zyskała opinię energicznej i charakterystycznej prowadzącej. Dzięki temu jej kariera w mediach znacznie się rozwinęła.
Poza pracą w telewizji działa również w mediach społecznościowych, gdzie obserwują ją setki tysięcy osób. Publikuje tam zdjęcia z życia prywatnego, podróży oraz pracy zawodowej. Jej popularność wynika z połączenia kariery telewizyjnej, aktywności w internecie oraz charakterystycznego stylu i osobowości.

Praca u Klaudii El Dursi

Na stronie pracuj.pl pojawiła się oferta pracy u słynnej prezenterki. Dotyczy ona zatrudnienia na stanowisku Social Media Content Creator a więc osoby odpowiedzialnej za współtworzenie treści w social mediach Klaudii El Dursi.

Wśród obowiązków wymieniono między innymi:

 

  • „Tworzenie angażujących treści foto i wideo (Reels, TikTok, Stories,) – od pomysłu po publikację.
  • Opracowywanie kreatywnych koncepcji, formatów i scenariuszy dopasowanych do stylu i wartości marki osobistej.
  • Montaż materiałów wideo oraz tworzenie grafik w narzędziach takich jak CapCut, Canva, Adobe itp.
  • Udział w nagraniach, sesjach zdjęciowych i wydarzeniach.”

 

Do pracy mogą się zgłaszać osoby mające doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku, kreatywne i dobrze zorganizowane.

Szczegóły oferty > TUTAJ

To nie Prima Aprilis! Skradziono 413 793 batonów KitKat w kształcie bolidu!

W sieci zaczęły się pojawiać dziwne komunikaty dotyczące wafelków KitKat i wiele osób sądziło, że to akcja marketingowa lub żart na Prima Aprilis.

O co chodzi z batonami KitKat?

 

https://www.facebook.com/kitkat/posts/pfbid0ub7DKDte12w3CMgfTeULiSLgYZTft4cc5PGJJkYVG5RZ781BHtrvjyjKGia6f3r4l

 

Kradzież batonów KitKat

Na oficjalnym profilu marki KitKat 30 marca 2026 r. pojawiła się informacja o kradzieży aż 12 ton słodkości.

 

Potwierdzamy, że 413 793 batonów KitKat w kształcie bolidów, z cieszącej się dużą popularnością limitowanej edycji, zostało skradzionych w trakcie transportu z naszej fabryki we Włoszech do Polski.

 

Internauci nie dowierzali tej informacji i komentowali:

 

Trzeba odbić te KitKaty za wszelką cenę!

 

Za kilka dni sie odnajda bo to okaze sie kampania reklamowa. Fajny pomysl

 

Najlepsza kampania marketingowa KitKat ever 😊

 

Moja opinia jest taka że nie ukradli tylko to jest chwyt marketingowy, a jak faktycznie ukradli to i tak wpiszą w marketing jako nagłośnienie marki i aby wesprzeć marke to ludzie kupia wiecej o jednego batona.

 

Natomiast treść posta KitKata brzmiała:

 

W związku pojawiającymi się materiałami prasowymi, potwierdzamy – to nie jest fake.

 

12 ton batonów KitKat

Dziś, czyli 1 kwietnia 2026 r. na profilu marki pojawił się kolejny komunikat:

 

Dziękujemy za Wasze zainteresowanie zaginionymi batonami KitKat.

Ale żeby było jasne – to nie jest żadna akcja marketingowa ani żart na prima aprilis.

 

Ktoś naprawdę ukradł 12 ton Kitkat’ów i naprawdę chcemy wiedzieć, gdzie się podziały.

 

Dalej zaś podano link do sprawdzania kodów batonów:

 

Los 413 793 batonów KitKat nadal pozostaje nieznany. Pomóż nam je odnaleźć. Użyj Trackera Ukradzionych KitKat’ów. Link https://qlic.it/1776232

 

Mimo to, fani KitKatów nadal sądzą, że do kradzieży nie doszło i że jest to po prostu świetna akcja marketingowa.

A jakie jest Wasze zdanie?

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez KitKatPolska (@kitkatpolska)

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez KitKatPolska (@kitkatpolska)