
Królik z czarnym paskiem na oczach pojawił się na profilu jednego z muzeów. Jednocześnie przekazano zaskakujące informacje.

Muzeum Wsi Lubelskiej
Muzeum Wsi Lubelskiej opublikowało alarmujący post i dodało do niego zdjęcie, na którym widnieje królik z czarnym paskiem na oczach. Jak przekazano, kilka dni temu aktywistki jednej z organizacji, chciały zabrać króliki mieszkające w Muzeum.
…z przykrością informujemy o incydencie, który miał miejsce w sobotę.
Aktywistki stowarzyszenia dotarły do:
Zagrody Króliczków i przy użyciu przygotowanych wcześniej klatek dokonały bezprawnego odłowu zwierząt.
Dalej czytamy, że Muzeum Wsi Lubelskiej zaalarmowało służby.
Dzięki interwencji ochrony oraz wezwanej przez nią na miejsce Policji próba usiłowania kradzieży królików została udaremniona. W sprawę zaangażował się wezwany na miejsce lekarz weterynarii opiekujący się naszymi zwierzętami, powiadomiliśmy również telefonicznie Powiatowego Lekarza Weterynarii, który nie zgłosił zastrzeżeń do realizowanej przez nas opieki nad zwierzętami. Ostatecznie osoby, które wtargnęły na teren skansenu, zostały zmuszone do zwrotu zwierząt i opuszczenia terenu Muzeum w asyście policji.
Podkreślono też, że „Muzeum Wsi Lubelskiej to miejsce przyjazne zwierzętom” oraz, że wszczęto kroki prawne.
Uszaty Lublin
Inną wersję wydarzeń przedstawia stowarzyszenie Uszaty Lublin. Aktywistki dostały „zgłoszenie dotyczące możliwego pogryzienia królików, zakrwawionego królika i oznaków chorobowych (świerzb)”. Kobiety weszły do Muzeum za zgodą personelu placówki.
…pracownik skansenu zaprowadził nas do zagrody z królikami i otworzył zamknięte na kłódkę pomieszczenie.
Po zapoznaniu się ze stanem zwierząt poinformowałyśmy, że chcemy je zabezpieczyć i zapytałyśmy, z kim należy to ustalić. Pracownik skontaktował nas telefonicznie z dwoma przełożonymi, którzy nie zgłosili żadnych zastrzeżeń w kwestii odbioru zwierząt.
Dopiero po umieszczeniu zwierząt w transporterach na miejscu pojawiła się ochrona, która nie zezwoliła na ich zabranie.
Sprawa budzi ogromne kontrowersje. Pod postem Muzeum czytamy, że wielu zwiedzających także miało zastrzeżenia co do stanu zdrowia i warunków bytowych królików. Z kolei pod wpisem Uszatego Lublina zwracano uwagę, że chyba lepiej było zwaiadomić odpowiednie służby niż samemu interweniować w Muzeum.
Bez odpowiedzi też pozostaje pytanie, dlaczego królik ze zdjęcia ma czarny pasek na oczach. Przecież zwierzaczek jest niewinny!
Wyświetl ten post na Instagramie
