
Emilia Komarnicka podzieliła się z fanami nietypową sytuacją, jaka spotkała ją na lotnisku. Oto, co dokładnie się wydarzyło.

Lotnisko często kojarzy nam się z lekkim stresem związanym z podróżą, ale też i ekscytacją. W ostatnim czasie też z różnymi zagrożeniami i alertami. Tymczasem gwiazda serialu „Na dobre i na złe” mówi o zdarzeniu z zupełnie innej kategorii.
Emilia Komarnicka. Spotkało ją coś szokującego
Aktorka była świadkiem nietypowej scenki, w której jedna z kobiet obcej sobie osobie powiedziała coś miłego.
Stoję na lotnisku w kolejce po kawę. Przede mną młoda dziewczyna rozmawia przez telefon po hiszpańsku. Kończy, rozgląda się i zagaduje kobietę stojącą tuż przed nią:
— Przepraszam, że przeszkadzam, ale bardzo ładnie pani wygląda. Świetny styl.
I tyle. Niczego od niej nie chciała. Po prostu zauważyła coś pięknego i postanowiła o tym powiedzieć.
Widziałam, jak tamta kobieta się rozpromieniła.
– relacjonuje Emilia Komarnicka.
„Zawsze tak robię”
Aktorka zaczęła rozmawiać z tą dziewczyną i dowiedziała się, że cudzoziemka jest z Ameryki Południowej.
— Ale fajnie, że jej to powiedziałaś — mówię.
— Zawsze tak robię — odpowiada.
I obdarza mnie takim uśmiechem, że aż robi mi się ciepło.
Myślę sobie: właściwie… dlaczego nie?
Emilia Komarnicka wyzwanie
Aktorka pomyślała, że warto zachęcić siebie oraz innych do bezinteresownego okazywania życzliwości.
Może dajmy dobrym słowom więcej miejsca? Niech też niosą się dalej.
🕊️🕊️
Takie małe wyzwanie na jutro: powiedzieć coś miłego komuś nieznajomemu. Szczerze. Bez szukania okazji na siłę. Po prostu zauważyć coś dobrego i nie zachować tego wyłącznie dla siebie.
– namawia.
POLECAMY: Ozempic. Nieoczekiwane skutki uboczne!
Wyświetl ten post na Instagramie
