
Od końca grudnia 2025 r. w Polsce trwa zima, jakiej dawno nie było – śnieżna i mroźna. W ostatnich dniach nadeszła odwilż, ale według najnowszych prognoz, czeka nas pogodowy szok!
Oto, czego możemy się spodziewać!
Długa i prawdziwa zima to dla wielu osób powód do radości cieszenia się śniegiem. Inni zaś są już zmęczeni taką pogodą i wyczekują wiosny. Ostatnie dni przyniosły odwilż i można by sądzić, że będziemy już zmierzać w kierunku wiosny, która – kalendarzowo – rozpoczyna się 21 marca.
Tymczasem najnowsze prognozy nie są optymistyczne, działa bowiem zjawisko wiru polarnego. Taki wir „więzi” zimne masy powietrza, które najprawdopodobniej zostaną uwolnione nad Polską już na początku marca.
jego skutki mocno odczujemy w drugiej połowie przyszłego miesiąca. (…) Odczujemy to też w Polsce, bowiem meteorolodzy ECMWF i GFS przewidują, że polarny front nadciągnie nad naszą część kontynentu.
– podaje Polskie Radio*
Dalej czytamy, że mrozy mogą występować nawet pod koniec marca 2026 r.
Realny jest więc scenariusz, że pierwszy dzień wiosny upłynie pod znakiem mrozu i śniegu, a zima znacznie się przedłuży. W tym roku może wcale nie być przedwiośnia.
Brak przedwiośnia to nie tylko „niedogodność” pogodowa, ale też poważne komplikacje dla przyrody. Ptaki, które zimowały w ciepłych krajach mogą wrócić do – nadal zimowej – aury. Problemy mogą także wystąpić w rolnictwie i zakłócić wzrost roślin.
źródło: https://polskieradio24.pl/
