
54-letni Tomasz Kammel zaskoczył wyznaniem dotyczącym swojego własnego zachowania.
Jak przyznał, zrobił coś, czego nie robił od 20 lat. Co to takiego?

Na profilu Tomasza Kammela pojawiło się zdjęcie z plaży i to z ciepłego kraju, bo dziennikarz jest w samych spodenkach. Najwyraźniej więc okres świąteczno-noworoczny Kammel spędza za granicą.
To zdjęcie to nie tylko ilustracja do posta, ale też „dowód”. Na co? Na to, że dziennikarz w tym czasie nie pracuje.
Dla większości osób jest to normalne, by nie pracować w święta czy Sylwestra, jednak dla Tomasza Kammela jest to novum.
Pierwszy raz od 20 lat nie pracowałem w Sylwestra.
Tak. To nie jest metafora. To jest dowód fotograficzny.
– napisał.
Przyznał też, że spowodowane to było jego własnym (błędnym) przekonaniem:
Przez dwie dekady wierzyłem, że jak nie popracujesz w Sylwestra, to rok się obrazi.
No i pracowałem.
A bywało różnie. Raz świetnie, raz… edukacyjnie.
Więc chyba możemy się umówić:
to nie Sylwester decyduje o roku.
Na koniec Kammel napisał, że wcale nie brakowało mu pracy w Sylwestra:
Czy zatęskniłem za sylwestrową robotą?
Spójrzcie na to zdjęcie jeszcze raz.
Odpowiedź brzmi: nie. Nawet trochę wcale.
W odpowiedzi na ten post, internauci gratulowali dziennikarzowi świetnej formy i życzyli mu udanego wypoczynku.
Zobacz też: Drastyczna decyzja Viki Gabor! Nic nie zostało!
Wyświetl ten post na Instagramie
