Uczestnik „Ninja vs Ninja” złamał kręgosłup! Czy będzie chodził?

Do tragicznego wypadku doszło w trakcie nagrań do programu „Ninja vs Ninja”.

Podczas wykonywania jednego z zadań Albert „Brudny” Lorenz złamał kręgosłup.

 

https://www.instagram.com/albert_brudny_lorenz/

 

„Ninja vs Ninja” to 11. edycja programu Ninja Warrior Polska, w której uczestnicy rywalizują na pełnym wyzwań sportowym torze. W trakcie nagrań do nowego sezonu Albert Lorenz miał wypadek i trafił do szpitala.

W miniony czwartek (24.07.205) mężczyzna miał przejść operację.

 

We czwartek rano operacja. Niestety złamanie kręgosłupa, odcinka lędźwiowego. Dopiero po operacji będzie wiadomo, co dalej. Było to w trakcie nagrań do nowego sezonu „Ninja vs Ninja”, którego emisja będzie we wrześniu

– mówił na instagramie.

 

Wczoraj zaś żona sportowca napisała, że wierzy w jego pełen powrót do zdrowia:

 

Kochanie, chcę, żebyś wiedział, że jestem przy tobie na każdym kroku tej drogi. Wierzę głęboko, że twoja siła, odwaga i miłość do życia pomogą ci wrócić do zdrowia. Nie poddawaj się skarbie, mój Skarbie – jesteś moją inspiracją i moim najważniejszym wsparciem. Razem pokonamy wszystko. Kocham cię i wierzę, że niedługo znów zobaczę cię na nogach, pełnego energii i radości życia.

 

Złamanie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym w zależności od tego, jak było poważne, może powodować problemy neurologiczne i zaburzenia ruchowe. Niestety w najcięższych przypadkach skutkuje także niedowładem lub paraliżem.

 

Jeszcze przed operacją Super Express zapytał Alberta Lorenza o jego wypadek, ten jednak powiedział:

 

Nie chcę na razie komentować tej sytuacji. Muszę teraz skupić się na swoim zdrowiu i przez kilka dni nie będę w stanie rozmawiać. Później podejmę decyzję odnośnie komentowania sprawy w mediach.

 

>>>Karolina Gilon rozkręciła dramę. Dyrektor Polsatu wbija szpilę prezenterce!

 

Tymczasem stacja Polsat oświadczyła, że każdy z uczestników programu bierze w nim udział na własną odpowiedzialność.

 

Wszyscy zawodnicy startujący w zawodach w programie „Ninja vs Ninja” są świadomi możliwych kontuzji wynikających ze sportowych zmagań, tak, jak w każdej dyscyplinie sportowej. Każdy ze startujących podpisuje umowę i regulamin. Dodatkowo, przed wejściem na przeszkody, wszyscy zawodnicy biorą udział w briefingu prowadzonym przez sędziego sportowego oraz przyglądają się, jak prawidłowo pokonać tor. Niektóre bardziej wymagające przeszkody mogą także wcześniej samodzielnie przetestować. Każdy ze startujących ma prawo zrezygnować z zawodów w dowolnym momencie, kiedy np. poczuje, że przeszkoda jest dla niego zbyt wymagająca

– powiedziała Monika Pawłowska, specjalistka ds PR produkcji programu „Ninja vs Ninja”, w rozmowie z SE.pl*

 

Jednocześnie zapewniła o wsparciu, jakie zapewnia program:

 

Zawodnik, który uległ kontuzji w trakcie nagrań „Ninja vs Nija”, startował w programie już kolejny raz i doskonale znał wszelkie zasady. Po niefortunnym upadku natychmiast został objęty opieką medyczną na miejscu i przewieziony karetką do szpitala. Produkcja programu jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i nie pozostawia go bez wsparcia. Zarówno on, jak i wszyscy zawodnicy, objęci są ubezpieczeniem i w razie jakiejkolwiek kontuzji mają zapewnione bezpłatne leczenie.

 

Na razie jednak nie widomo, jak poważny był uraz Alberta Lorenza i jakie będą jego skutki.

 

https://www.instagram.com/sandralorenz_/
https://www.instagram.com/sandralorenz_/

 

*źródło: https://www.se.pl/