BMI to przeszłość! Sprawdź ten wskaźnik!

bmi

BMI czyli Body Mass Index to prosty wskaźnik pozwalający ocenić, czy mamy prawidłową masę ciała. Naukowcy jednak wskazują teraz na inny parametr dotyczący nadwagi.

 

bmi
pixabay

 

Kalkulator BMI

Body Mass Index (BMI) to masa ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. Wynik pokazujący prawidłową masę ciała to wskaźnik od 18,5 do 24,9.

Poniżej 18,5 mamy niedowagę, powyżej 24,9 nadwagę. Otyłość zaś zaczyna się od wskaźnika BMI na poziomie 30.

Swój wynik można obliczyć w specjalnych kalkulatorach – jak choćby na stronie NFZ > TUTAJ

 

Pomiar talii

Naukowcy jednak wskazują, że czasem można mieć prawidłowe BMI, a jednak występuje otyłość brzuszna. Warto więc poza samym Body Mass Index sprawdzać także obwód talii.

Autorzy artykułu, jaki ukazał się w czasopiśmie „JAMA Network Open”:

…uznali więc, że pod względem równowagi między wykrywaniem rzeczywistych przypadków a unikaniem fałszywie dodatnich wyników równie dobrze sprawdzały się znacznie prostsze rozwiązania: połączenie BMI z obwodem talii, a nawet sam pomiar tej ostatniej.

– podaje RP.pl

 

Zgodnie z wytycznymi International Diabetes Federation (IDF), prawidłowy obwód talii u kobiet wynosi poniżej 80 cm, a u mężczyzn poniżej 94 cm.

Natomiast podwyższony obwód pasa stanowi ryzyko wielu chorób metabolicznych i układu krążenia.

ZOBACZ TEŻ: Wiadomo ILE Chodakowska je kalorii. To naprawdę sporo!

*cyt. RP.pl

„Gruby” i „otyły” to obraźliwe słowa!? Jak mówić o „dużych” osobach?

Justyna Nagłowska w swoim podcascie rozmawiała o problemie otyłości z Adrianną Sobol – psychoonkologiem i psychoterapeutą.

W swojej poprawności jeśli chodzi o mówienie o nadmiernej masie ciała, panie poszły bardzo daleko!

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Już kilka lat temu dzięki nurtowi ciałopozytywności (body positive), osoby z nadwagą i otyłe, rzadziej są określane jako „grube”. Wielu ludzi ma świadomość, że to słowo może mieć pejoratywny wydźwięk i stara się używać innych określeń.

 

Najczęściej więc używa się dwóch terminów medycznych czyli nadwaga [nadmierna masa ciała BMI w przedziale 25-29] oraz otyłość [BMI powyżej 30].

Tymczasem Justyna Nagłowska i Adrianna Sobol także i te pojęcia uznały za niepoprawne.

 

W rozmowie bowiem słyszymy.

 

Czemu określenie „otyłość” jest obraźliwe?

– pyta prowadząca.

 

To jest to definiowanie się poprzez chorobę.

– zauważa Adrianna Sobol.

 

Ale już i tak „otyłość” jest lepsza od mówienia, że ktoś jest „gruby„.

 

No. Albo jest świnią albo jest lochą, spaślakiem.

 

Czyli samo określenie, jak już chcemy być takie corecct. Czy określenie „Otyłość” jest obraźliwe?

– dopytywała Justyna Nagłowska.

 

Nie, nie jest obraźliwe, zresztą ja też ciągle używam „chory na otyłość”, „leczenie otyłości”, „polskie towarzystwo leczenia otyłości”. Tylko my nie chcemy definiować poprzez chorobę.

– odpowiedziała psycholożka.

 

I wskazała jak mówić o osobach otyłych:

 

Mówmy bardziej „osoba chorująca na otyłość”, „osoba z nadmierną masą ciała”, „osoba z nieprawidłowym BMI”.

To są najwłaściwsze określenia jeśli chodzi o pacjentów!

 

Wydaje się, że te rozbudowane określenia to tylko „opakowanie” faktu, że ktoś jest po prostu otyły. Jednak takiemu cackaniu się, przeciwna jest Ewa Chodakowska. Jej zdaniem taka postawa sprzyja inercji. Trenerka ostatnio też była krytykowana za swoje słowa „Mam dość lenistwa przemycanego pod płaszczykiem akceptacji!”.

 

Rozmowa Justyny Nagłowskiej z Adrianną Sobol poniżej.