Szokująca decyzja Diane Keaton. To jemu zapisała 5 milionów dolarów!

Kilka dni temu zmarła Diane Keaton. Słynna aktorka przed śmiercią spisała swój testament, a jeden z zapisów mocno zaskakuje!

 

https://www.instagram.com/diane_keaton/

 

Diane Keaton zmarła w wieku 79 lat, a pomimo kilku związków, nie miała własnego potomstwa. Dopiero w dojrzałym wieku adoptowała dwóję dzieci córkę Dexter (29 l.) i syna Duke’a (25 l.).  Jednak nie będą oni jedynymi spadkobiercami majątku aktorki, wycenianego na 100 milionów dolarów.

 

Jak się okazuje Diane sporą sumkę zostawiła dla swojego ukochanego psa o imieniu Reggie. Pupil towarzyszył aktorce od kilku lat.

Znajomi gwiazdy wspominali:

 

„Jeszcze kilka miesięcy temu codziennie wyprowadzała psa na spacer. Zwykle była ubrana tak samo, w kapeluszu i okularach przeciwsłonecznych, niezależnie od pogody”.

 

„Zawsze była bardzo miła, zabawna i rozmowna. Rozmawiała ze swoim psem jak z człowiekiem”

 

„Była ekscentryczna i emanowała aurą hollywoodzkiego oldschoolu. Była bardzo, bardzo wyjątkowa”.

 

Aktorka chciała zadbać o swojego pieska nawet, gdy jej już nie będzie na tym świecie. To dlatego przeznaczyła 5 milionów dolarów na swojego golden retrievera.

 

…fundusze zapewnią mu odpowiednią opiekę do końca życia, a część z nich zostanie przekazana na cele charytatywne wspierające zwierzęta.

– informuje Aol.com.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Hudson Grace (@hudsongracesf)

*źródło: https://www.aol.com/

Piotr Adamczyk z „psim potworem”! W tle grube…!

Piotr Adamczyk ostatnio zaskoczył nas wiadomością, że został prowadzącym „Dzień Dobry TVN”.

A niemniejszym zaskoczeniem było to, że za swoją pracę w DDTVN nie dostanie ani grosza. Tymczasem wystąpił w innej produkcji i to z „psim potworem”!

 

https://www.youtube.com/watch?v=F39txvrJMQE

 

Piotr Adamczyk – pies

W sierpniu 2019 roku Piotr Adamczyk wraz z Karoliną Szymczak adoptowali psa ze schroniska. Zwierzak dostał imię Zora i jak czas pokazał, początki adaptacji były bardzo trudne. Jak wspomina Karolina Szymczak, Zora została nazwana „psim potworem”.

 

Zora 3 lata walczyła z traumami. Nikt nie chciał jej nawet dotknąć, bo się jej bał. Była nieufna, agresywna i nie do okiełznania. Jak byłyśmy w Stanach pierwszy raz razem, to dostałam telefon od weterynarza, że nie chcą jej więcej widzieć na oczy, i że ugryzła jedną z pielęgniarek do krwi. Tarzała się we wszystkich smrodach świata. Nie przychodziła w ogóle jak się ją wołało. Zasikiwała nam cały dom. Większość naszych przyjaciół i rodziny nazywała ją psim potworem.

My ją kochaliśmy. Dawaliśmy jej przestrzeń na zaufanie do nas i poczucie, że jest członkiem rodziny i już nikt nigdy jej nie skrzywdzi ani nie wyrzuci.
Zora w tej chwili jest psem niemalże idealnym.

 

Piotr Adamczyk „Wilczy Bilet” – w tle grube smaczki

Teraz Piotr Adamczyk wystąpił w spocie społecznym pt. „Wilczy Bilet”, w ramach kampanii kastrujemybezdomnosc.pl. W krótkim filmiku Zora zagrała psa porzuconego w lesie, podczas gdy jego właściciele wybierali się na zagraniczne wakacje.

Na poruszającym filmiki widzimy jak zdeterminowany Piotr Adamczyk wraz z Zorą tropi właścicieli, by w końcu odnaleźć ich na lotnisku i obnażyć ich fałsz i okrucieństwo. Trzeba też przyznać, że dawny „psi potwór” teraz zagrał wręcz idealnie i bardzo przekonywująco.

Piotr Adamczyk prosił o nagłośnienie kampanii i sam zaproponował tytuł artykułu:

 

„Adamczyk załatwił rolę swojemu psu za grube smaczki”

 

Mamy więc nadzieję, że Zora faktycznie dostanie sporo smaczków 🙂

 

Spot „Wilczy Bilet” poniżej.

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Karolina Szymczak (@karolina.szymczak)