Zdradź swój sekret 3 osobom! Zaskakująca rada od Ewy Woydyłło!

Ewa Woydyłło to słynna psycholog i autorka książek.

W swoim najnowszym poradniku, ekspertka udziela zaskakującej rady!

 

https://www.wydawnictwoliterackie.pl/produkt/5567/wszystkiego-najlepszego-jak-dbac-o-wlasne-szczescie

 

Ewa Woydyłło w książce „Wszystkiego najlepszego! Jak dbać o własne szczęście” rozprawia się z zachowaniem, które mogą sabotować nasze poczucie szczęścia. Są to urazy, obrażalstwo, narzekanie, obwinianie czy zawstydzanie. Na drugim biegunie doktor psychologii i terapeutka uzależnień pokazuje, co robić, aby zadbać o swój dobrostan. Wskazuje między innymi na poczucie humoru, zabawę czy aktywność fizyczną.

 

Zdradź swój sekret 3 osobom

Osobny rozdział poświęcony jest sekretom i tu Ewa Woydyłło daje zaskakującą radę. Ekspertka zachęca nas, by podzielić się swoim sekretem z trzema osobami.

Wydaje się, że ta rada stoi w sprzeczności z samą ideą sekretu – czyli czymś, co pozostaje w ukryciu. Jednak jest w tym głębszy sens. Pani Ewa bowiem zauważa, że sekret dotyczy najczęściej czegoś wstydliwego. Jeśli jednak tą sprawą podzielimy się z trzeba osobami, które są nam życzliwe, zaufane i empatyczne, to może całkiem odmienić sytuację.

Podała też przykład kobiety, która wstydziła się, że nie ma matury. Gdy swój sekret wyznała pani Woydyłło, ta stwierdziła, że nie widzi w tym problemu. Wówczas ośmielona kobieta poczuła chęć działania, zaczęła się dokształcać i finalnie także została psychologiem!

Ta opowieść pokazuje, że często nasz sekret, z punktu widzenia innej osoby, jest po prostu sprawą do załatwienia. Warto się zatem przełamać i podzielić swoimi problemami z kimś zaufanym, niż tłamsić je w sobie.

Link do książki TUTAJ

Potrafi wydać 30 tys. dziennie na zakupy. Nie jest szczęśliwa bo…

Jak powiedział irlandzki pisarz i komik, Spike Milligan, „Jedyne, o co proszę, to szansa na udowodnienie, że pieniądze nie mogą mnie uszczęśliwić”. I ci, którzy faktycznie są bardzo bogaci, przekonują się, że SAME pieniądze nie dają im szczęścia.

Taką osobą jest jedna z bohaterek książki Moniki Sobień-Górskiej „Polscy miliarderzy”. Jedna z rozmówczyń pisarki, to kobieta, której mąż od lat pojawia się na liście najbogatszych Polaków. Jak wygląda jej życie?

 

pixabay

 

Żona biznesmena prowadzi życie na bardzo wysokim poziomie. W ciągu jednego dnia potrafi wydać niemal tyle, ile niektórzy zarabiają przez rok:

 

Ile kosztują jej wakacje? Dwutygodniowe około pół miliona złotych. Ile wydaje na ubrania? Na takich wakacjach jakieś 30 tys. zł dziennie. (…)

 

Od męża dostała pierścionek wart 1 mln 100 tys. zł. Małżeństwem są od 23 lat. — Mój mąż mnie na swój sposób pewnie kocha.

 

Jednak z jej wypowiedzi przebuja smutek i rezygnacja:

 

Zależy mu, żebyśmy prezentowali się jako szczęśliwa, piękna rodzina. Nie oszczędza na mnie, synowi też kupuje wszystko z najwyższej półki (…) I wszystko się zgadza, wszystko gra. A że mąż od lat spotyka się z prostytutkami z Instagrama, które ogarnia mu specjalny koordynator i posługują się w SMS-ach szyfrem, określając te panie nazwami drinków, to chyba jest dowód, że tak do końca to on mnie nie kocha.

 

Pomimo życia w bogactwie i luksusie, swoją sytuację podsumowała w gorzki sposób:

 

Może nawet okresowo ma jakąś stałą kochankę, ale przymykam oko. Wiem, co się czai po drugiej stronie, ale ja nie chcę na nią przejść. Życie w bajce ma swoją cenę i ja tę cenę płacę, bo nie mam pojęcia, co bym miała ze sobą zrobić w rzeczywistości szarego Kowalskiego.

 

Ta historia, żony znanego, polskiego biznesmena pokazuje, że pieniądze z pewnością ułatwiają życie i pozwalają „osłodzić” trudne chwile. Z pewnością jednak na samo poczucie szczęścia składa się także wiele innych czynników – zarówno tych zewnętrznych, z naszego otoczenia, jak i wewnętrznych – naszej osobowości i dokonywanych wyborów.

 

 

źródło: onet.pl