Lewandowska rozsierdziła własne fanki! Jest „odklejona” od rzeczywistości?!

Anna Lewandowska podzieliła się z fankami tym, jak wygląda jej dzień i nagrała rolkę w tym temacie.

Filmik podpisała:

 

Co dla mnie jest najważniejsze jako mamy dwójki dzieci? Organizacja!
Jutro zacznijmy od porannego treningu LIVE ze mną o 7:00. Wchodzisz w to?

 

Fanki trenerki były jednak rozsierdzone treścią rolki! O co poszło?

 

https://www.instagram.com/annalewandowska/

 

Zgodnie z tym, co pokazała Lewandowska, to jej dzień wygląda następująco:

 

  • 7.00 powitanie dnia
  • 8.00 pilates
  • 9.30 spotkanie z przyjaciółką
  • 11.00 przekąska: ciasto „snickers z kremem pistacjowym”
  • 11.30 „przygotowuję dla Was projekty”
  • 13.30 nauka
  • 14.30 przerwa na nawodnienie
  • 16.00 jaglanka z wegańskim białkiem
  • 16.30 „szaleństwo z rodziną”
  • 19.00 chwila dla siebie

 

Tym samym stwierdzenie, że dla trenerki najważniejsza jest organizacja, mocno zdenerwowało jej fanki.

Wygląda bowiem, że Anna Lewandowska nie robi prania, nie sprząta, nie szykuje dzieciom posiłków, nie zaprowadza/odwozi ich do szkoły czy przedszkola, a na pracę przeznacza około 2 godzin.

 

…większość musiałaby wstawać o 4 lub 5 rano żeby witać słońce, bo trzeba iść do pracy, a wcześniej ogarnąć dziecko do szkoły. To oczywiste. A tu Lewandowska pisze, że to kwestia organizacji, nie nie organizacji a kasy na niańki, kucharzy itp. A wy dalej urobione po pracy i innych obowiązkach chcecie być jak Lewandowska.

 

Organizacja? Z całym szacunkiem, ale śmieszny ten post . Gdzie tu organizacja, gdy wszystko masz podane na tacy, przygotowane przez sztab ludzi.

 

A kto dzieci budzi do szkoły? Kto im robi śniadanie? Kto odrabia lekcje ? Pokazuje Pani próżność i w sumie to, że nienajlepsza z Pani matka . Macierzyństwo się nie kończy na podaniu dzieciom bezglutenowego batonika . Pani się w ogóle zajmuje tymi dziećmi? Co za czasy . Dramat

– pisały rozsierdzone internautki.

 

I faktycznie, chyba Anna Lewandowska zapomniała, że nie każdy żyje w luksusie i nie każdy może sobie „zorganizować” dzień tak jak ona. Większość bowiem pracuje przez co najmniej 8 godzin, a po pracy ma także inne obowiązki.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez (@annalewandowska)

Paulina Smaszcz wylądowała w dżungli! Bez bieżącej wody, higiena na otwartym polu

Paulina Smaszcz (51 l.) to była żona Macieja Kurzajewskiego. Pracowała w TVP i w TVN następnie realizowała się w branży public relations. Prowadzi także autorskie szkolenia.

O Paulinie Smaszcz znów zrobiło się głośno w 2022 roku, gdy Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek ujawnili swój związek. Wówczas Smaszcz poczuła się bardzo urażona i oburzona „nielojalnością” byłego męża i ostro krytykowała go w sieci. Tego typu postawa przez wiele osób została uznana za kompromitację kobiety, która przecież już dawno była po rozwodzie.

Tymczasem teraz 51-latka została gwiazdą programu w TVN7. Czy jej osoba przyciągnie widzów?

 

https://www.instagram.com/paulina.smaszcz/

 

„Królowa Przetrwania” co to za program?

Smaszcz została jedną z uczestniczek programu „Królowa Przetrwania”. Na czym polega ten format?

 

Kobiety znane z Internetu i programów telewizyjnych typu reality spotkają się w niecodziennych dla siebie okolicznościach – w samym sercu dżungli, bez telefonów i social mediów. (…)

 

W sercu dżungli sprawdzą, czy mają wolę walki, instynkt przetrwania i potrafią dogadać się w kobiecym gronie. Uczestniczki na kilka tygodni zostawią swoich bliskich, followersów i codzienne przyjemności – opuszczą swoją strefę komfortu na rzecz przygody. W programie będą musiały przełamać swoje lęki i zmierzyć się z zadaniami wymagającymi odwagi, siły czy sprawności fizycznej.

– czytamy na stronie TVN7.

 

Paulina Smaszcz „Królowa Przetrwania”

Program został już nagrany, a Paulina Smaszcz w rozmowie dla „Mówię Wam” przyznała, że udział w reality show był dla niej wielkim wyzwaniem:

 

…nigdy nie pomyślałam w swoim życiu telewizyjnym, że pozbawiona bieżącej wody, bardzo małą ilość jedzenia, higiena na otwartym polu, spanie pod daszkiem, w którym leje się w nocy deszcz i z dziewczynami, których nie znam, a każda z nas była z zupełnie innej bajki, z innymi poglądami i przeżyciami (…)

 

(Nie pomyślałam, że) tak bardzo się (z nimi) zaprzyjaźnię i do tej pory trzymam się z nimi i trzymam za nie kciuki, bo to było naprawdę wyzwanie przeżyć razem.

 

Będziecie oglądać?

 

 

Najdłuższy hotel w Europie znajduje się w Polsce. Sprawdź gdzie!

Najdłuższy hotel w Europie znajduje się w Polsce – budynek ma aż 330 metrów długości.

Gdzie się znajduje i ile trzeba zapłacić za pobyt?

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=61555957170060

 

Mercure Szczyrk Resort

Mercure Szczyrk Resort to nowo otwarty obiekt w Szczyrku. Jest nie tylko najdłuższym hotelem w Europie, ale też wybudowanym na znacznej wysokości. Budynek powstał bowiem w samym sercu gór na wysokości 660 m n.p.m. Dzięki temu każdy pokój to „pokój z widokiem”.

 

Obiekt ma 9 pięter i 447 pokoi. Goście będą mogli skorzystać m.in. z parku wodnego z basenami, pool baru, SPA i restauracji oraz stref dla dzieci. Do tego hotel oferuje 12 sal konferencyjnych oraz przestrzeń eventową na 2,5 tys. mkw. Dla gości udostępniono także parking, który pomieści 200 samochodów, a także lądowisko dla helikopterów.

– informuje Interia.

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=61555957170060

 

Ile kosztuje pobyt w Mercure Szczyrk Resort?

Ceny są ruchome, jednak nie należą do szczególnie wygórowanych. Za jedną noc zapłacimy blisko 500 zł. w górę – choć konkretna stawka zależy od terminu oraz rodzaju pokoju.

 

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=61555957170060

 

Elity nie robią sobie tatuaży. Oto dlaczego!

Jeszcze 20-20 lat temu i wcześniej, tatuaże kojarzone były z tzw. marginesem – nosiły je osoby po pobytach w więzieniach, ewentualnie marynarze czy… byli więźniowie obozów koncentracyjnych.

W ostatnich latach jednak jest coraz większa akceptacja dla tatuaży i nie mają one tak negatywnego wydźwięku. A jednak…! Ekspert od etykiety mówi, że elity nie robią sobie tatuaży oraz, że w elitarnym gronie nikt nie zaimponuje „dziarami”. Dlaczego?

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Elity nie robią sobie tatuaży

Tomasz Roy Szablewski znany jako Elitarny Łobuz na instagramie zdradza tajniki etykiety i życia w luksusie. W najnowszej rolce opowiedział o tatuażach.

 

Stare elity patrzą krzywo na tatuaże. Jeżeli chcesz zrobić wrażenie w towarzystwie old money, to zrobisz je przede wszystkim inteligencją, wiedzą, błyskotliwością, manierami, prezencją, inteligentnym wyrazem twarzy.

 

I jeżeli to wszystko masz, to już nie potrzebujesz tatuaży!

– zapewnia Elitarny Łobuz.

 

I wbija szpilę wytatuowanym osobom:

 

Dla elit tatuaż jest sposobem zwracania na siebie uwagi przez osoby mało frapujące.

 

A we wpisie dodał:

 

Od każdej reguły są wyjątki i znam takich, którym tatuaże wręcz dodają uroku. Generalnie jednak elitom o wiele bardziej imponuje dyplom dobrej uczelni i wielopokoleniowy majątek, niż nawet najbardziej finezyjne dziary. (…)

 

Poza tym, chyba wszyscy się zgodzimy, że żaden tatuaż nie zrobi takiego wrażenia, jak znajomość chińskiego, Patek na nadgarstku i Chełmoński na ścianie.

 

I z pewnością jest w tym sporo racji, bo wśród ludzi kultury czy biznesu rzadko kiedy widzi się osoby z tatuażami.

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Elitarny Łobuz (@elitarny.lobuz)

Doda znana jest z ekstrawagancji. Ale żeby ubrać się w reklamówkę!? [FOTO]

Dorota Rabczewska lubi ubierać się ekstrawagancko i lubi zaskakiwać.

Jednak podczas wyjazdu do Turcji założyła na siebie coś, co najbardziej przypomina reklamówkę!

 

https://www.instagram.com/dodaqueen/

 

Doda w Turcji

Do Turcji piosenkarka poleciała w ramach współpracy z jednym z biur podróży. I tym razem na wyjeździe była ze swoim przyjacielem „Dżaga Szpikulec”, który jest drag queen.

Na jednym ze zdjęć, wykonanych nocą Doda jest bardzo skąpo ubrana. Być może taki strój spowodowany był upałem, a jednak…!

Uwagę zwraca nie tylko kusy przyodziewek, ale też to, że wygląda, jakby Doda założyła na siebie reklamówkę z nadrukami.

Na „kreację” składa się coś w rodzaju minimalnej spódniczki oraz top, który ma tylko przód. Widać, że to topu przytwierdzone są łańcuszki, więc jest to jednak „ubranie”, ale wszystko wygląda dosyć nietypowo.

 

Internauci zwracali uwagę na niestosowność tego stroju, szczególnie w Turcji:

 

To pokazuje ze wybierając się do takiego kraju brakuje ci ogłady bo domyslam sie ze zapoznalas się z panującą kultura i mentalnością ludzi .Sama się prosisz o nieszczęście !

 

Wprawdzie wygląda ten ciuch jak fartuch kuchenny ale ok..

 

Turcja, jako kraj muzułmański abosultnie nie dopuściłaby, aby ktokolwiek poruszał się po mieście obnażają ciało, zwłaszcza kobieta. Niestety demokracja,, chroni,, takie zjawiska… A no tak … wy dalej wierzycie, że demokracja to zbawienie ‍♀️

 

Doda jednak najwyraźniej wyszła z założenia, że „kto bogatemu zabroni?”

 

https://www.instagram.com/dodaqueen/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez AQARIA (@dodaqueen)

Patricia Kazadi wraca do gry! Dostała własny program!

Przez kilka ostatnich lat 36-letnia Patricia Kazadi mało udzielała się w mediach, głównie z powodów zdrowotnych, cierpi bowiem na endometriozę. Mówiło się też, że aktorka i wokalistka w czasie pandemii miała depresję.

Od czasu do czasu pojawiała się w kilku projektach medialnych jednak teraz zobaczymy ją aż w dwóch programach. Po pierwsza jest uczestniczką show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a po drugie właśnie dostała własny program.

 

https://www.instagram.com/kazadi_official/

 

Jak przekazała stacja Polsat, nie tylko Patricia wraca do gry, ale też po kilkuletniej przerwie wraca znany program muzyczny. Chodzi o „Must Be the Music. Tylko muzyka”, którego emisji zaprzestano w 2016 roku. Jednak Edward Miszczak zdecydował się na reaktywację tego formatu.

 

Patricia Kazadi „Must Be the Music”

Patricia Kazadi została jedną z prowadzących „Must Be the Music”, a towarzyszyć jej będą Maciej Rock i Adam Zdrójkowski. Fotele jurorów zajmą Natalia Szroeder, Sebastian Karpiel-Bułecka i Dawid Kwiatkowski.

 

Moja mina chyba mówi wszystko
Jestem przeszczęśliwa, że po 8 latach wracam ze zdwojoną siłą jako prowadząca talent show – i to jakiego‼️ Legendarnego MUST BE THE MUSIC
To był dla mnie wyjątkowy dzień i nie byłby taki gdyby nie profesjonalizm naszej produkcji, stacji POLSAT ale przede wszystkim wsparcie i dobra energia moich promyczków – Maciej Rock, Adam Zdrójkowski – dziękuję
Dziękuję również całej mojej ekipie, która od stóp po moją głową dołożyła wszelkich starań aby ten dzień był dla mnie wyjątkowy.
Kocham Was

– napisała wzruszona Patricia.

 

Program ma być emitowany w 2025 roku. Natomiast obecnie trwają castingi do „Must Be the Music. Tylko muzyka” stacjonarnie lub online.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez PATRICIA KΛZΛDI (@kazadi_official)

Koroniewska pod obstrzałem! Co zarzucają jej internauci?!

Joanna Koroniewska (46 l.)  to od wielu lat aktorka, która w w czasie pandemii koronawirusa bardzo rozwinęła się jako influencerka. Natomiast całkiem niedawno została prowadzącą nowego programu wnętrzarskiego w TVN pt. „Zróbmy sobie dom”.

Przez wiele lat aktorka przyjmowała gorzej płatne zlecenia (tj. pracę w teatrze zamiast w serialu), co miało jej zapewnić dużo czasu dla dzieci i rodziny. Mimo to razem z Maciejem Dowborem dorobili się pięknego apartamentu w Warszawie i domu w Hiszpanii. Z pewnością więc nie narzekają na brak pieniędzy.

Mimo to, internauci zarzucają Koroniewskiej bardzo nieprzyjemną rzecz. Co to takiego?

 

https://www.instagram.com/joannakoroniewska/

 

Otóż Koroniewska – pomimo wysokiego standardu życia i statusu gwiazdy czy chociażby influencerki – prezentuje niedbały wizerunek. Ona sama twierdzi, że promuje naturalność i starzenie się z godnością.

Jednak na wieli zdjęciach czy nagraniach jest zwyczajnie potargana i stroi miny, które uwypuklają jej zmarszczki. Jednocześnie wciąż podkreśla, że taka właśnie zamierza być.

Tymczasem są i inne gwiazdy jak choćby Kasia Glinka, Joanna Moro czy Małgosia Socha – które także pokazują się bez makijażu. Nie robią jednak z tego wielkiego halo, a przy okazji są ładnie ubrane i uczesane, więc de facto nikt na to niezwraca uwagi.

 

Koroniewska pod obstrzałem! Co zarzucają jej internauci?!

Tymczasem jedna z internautek pisze pod postem Joanny Koroniewskiej:

 

Pani gloryfikuje niechlujstwo. (…) Wmawia Pani zwykłym kobietom, że to bez różnicy czy dbają o siebie czy nie.

 

Natura naturą, ale w pewnym wieku to żadna zbrodnia pofarbować siwiznę czy podkreślić lekkim makijażem oczy czy usta. 

 

Proszę się nie obrażać i wyzywać od chamstwa tylko przemyśleć.

– sugeruje internautka.

 

Co na to Koroniewska?

 

https://www.instagram.com/joannakoroniewska/

 

Aktorka idzie w zaparte i pisze:

 

„Pani gloryfikuje niechlujstwo”! Drogie Kochane Kobiety!
Myjcie się, czeszcie, chodźcie do fryzjera, nakładajcie kremy i maseczki, uprawiajcie sport, ALE nie dajcie sobie wmówić, że brak filtrów czy upiększania Waszej twarzy i ciała trwałymi zabiegami jest „niechlujstwem!”

 

Każda z nas ma prawo starzeć się z godnością i ma prawo to pokazywać gdzie chce i jak chce ! (…)

 

Życie to nie konkurs piękności. Lubię dobrze wyglądać, ale jeszcze bardziej lubię żyć w zgodzie ze sobą. Taka właśnie jestem.

 

Wygląda więc na to, że aktorka nadal zamierza prezentować swój nonszalancki styl…

 

 

Zmiana na podium. Oto nowa najbogatsza kobieta świata!

Jeszcze do niedawna za najbogatszą kobietę świata uznawano dziedziczkę i głównego udziałowca firmy L’Oreal tj. Francoise Bettencourt Meyers (71 l.).

Teraz na podiom nastąpiła zmiana i ogłoszono nową najbogatszą kobietę świata.

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=61561874963247

 

Nowa najbogatsza kobieta świata

Obecnie najbogatszą kobietą świata jest Alice Walton (74 l.) – córka Sama Waltona, który założył sieć amerykańskich hipermarketów Walmart.

 

Majątek Alice Walton szacowany jest na 96,6 mld dolarów. W przypadku Françoise Bettencourt Meyers mowa natomiast o fortunie sięgającej 89,5 mld dolarów, wynika z zestawienia Bloomberg Billionaires Index.

– informują Wiadomości Handlowe.

 

To, że panie zamieniły się miejscami spowodowane jest wahaniami cen akcji na giełdzie. W ostatnim czasie bowiem notowania L’Oreal spadły, zaś ceny akcji firmy Walmart wzrosły.

 

Alice Walton kto to?

Alice Walton ukończyła studia na Trinity University w San Antonio w Teksasie i uzyskała tytuł licencjata z ekonomii. Przez całą swoją karierę pracowała w swojej branży tj. była analitykiem kapitałowym i zarządzającym funduszami w First Commerce Corporation, kierowała działalnością inwestycyjną w Arvest Bank Groupm pracowała jako broker w EF Hutton.

Przez 10 lat kierowała założonym przez siebie bankiem inwestycyjnym Llama Company i przyczyniła się do powstania lotniska Northwest Arkansas Regional Airport, które zostało otwarte w 1998 r. W uznaniu jej zasług terminal został nazwany „Alice L. Walton Terminal Building”.

Walton zajmowała się także sztuką i działalnością charytatywną, jednak w jej życiorysie najbardziej szokuje to, że jest fatalnym kierowcą. Doprowadziła nawet do zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym:

 

…w 1983 roku w pobliżu Acapulco i wpadła do wąwozu, łamiąc sobie nogę. Została przetransportowana samolotem z Meksyku i przeszła ponad dwa tuziny operacji; cierpi na przewlekły ból spowodowany odniesionymi obrażeniami.

 

W kwietniu 1989 roku uderzyła i zabiła 50-letnią Oletę Hardin, która weszła na drogę w Fayetteville w stanie Arkansas.

 

W 1998 roku uderzyła w licznik gazu, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Zapłaciła grzywnę w wysokości 925 dolarów.

– informuje Wikipedia.

 

Alice Walton zabiła kobietę

Jak twierdzą amerykańskie media, to właśnie bogactwo chroniło dziedziczkę sieci Walmart przed więzieniem. W 1989 roku zabiła Oletę Hardin i ponoć nawet nie dostała mandatu.

 

Wypadek w Acapulco, w którym jej lewa noga była krótsza od prawej, miał być pierwszym z wielu wypadków Walton. Pięć lat później, przekraczając prędkość w Fayetteville w stanie Arkansas, potrąciła i zabiła Oletę Hardin, 50-letnią pracownicę fabryki konserw. Nigdy nie dostała nawet mandatu.

 

Walton udało się utrzymać czystą kartotekę  przez prawie dekadę po śmiertelnym zderzeniu, ale w 1998 roku upiła się i rozbiła SUV-a w Springdale w stanie Arkansas.

– relacjonuje mic.com

 

Po tym ostatnim zdarzeniu prawnicy bogaczki próbowali przekonać prokuratora, że to nie alkohol, a zmęczenie było powodem kolizji i uderzenia w licznik gazu oraz w budkę telefoniczną. Wtedy jednak Walton musiała zapłacić grzywnę w wysokości 925 dolarów, podczas gdy jej majątek netto szacowano wówczas na 6,3 miliarda dolarów.

Rafał Brzozowski będzie pracował na statkach! „Jestem bardzo szczęśliwy” przyznaje.

43-letni Rafał Brzozowski od 2017 roku pracował w Telewizji Polskiej. Nic więc dziwnego, że najbardziej kojarzony jest z programami takimi jak „Koło Fortuny”, „Jaka to melodia?” i „The Voice Senior”.

Z początkiem 2024 roku Brzozowski – podobnie jak wielu innych dziennikarzy – został zwolniony z TVP. Teraz ujawnił, że ma nową pracę – na statkach wycieczkowych.

Co będzie tam robił i ile zarobi? Oto szczegóły!

 

https://www.instagram.com/rafal_brzozowski_official/?img_index=1

 

„Jestem bardzo szczęśliwy”

Po zakończeniu współpracy z TVP, Rafał Brzozowski przede wszystkim znalazł czas na odpoczynek i na swoje pasje:

 

Zamknął się etap telewizji, powstała przestrzeń na nowe i powstają piękne rzeczy. Mam teraz dużo optymizmu i ulgi w sobie. Dzwonią różni ludzi, odzywają się osoby, z którymi dawno nie miałem kontaktu. Mam teraz czas na przyjaciół, odpoczynek, rozwijanie swoich pasji jak latanie i pływanie, na zwiedzanie i przede wszystkim muzykę. Jestem bardzo szczęśliwy.

– powiedział w rozmowie z Faktem.

 

Rafał Brzozowski – praca

Brzozowski nie żyje jednak życiem rentiera, a podjął nowe projekty. Po pierwsze wrócił do swojej pasji, jaką jest muzyka i znów zaczął koncertować , po drugie zaś zajęty był remontem domu, który będzie wynajmował na noclegi dla turystów.

I także z ze śpiewem i muzyką związana jest jego nowa praca. Jak bowiem ujawnił były gwiazdor TVP, teraz będzie występował na statkach wycieczkowych.

 

W najbliższym czasie czeka mnie dużo wyjazdów zagranicznych i mówię tu o wyjazdach zawodowych. Już przygotowuję się do dużego koncertu z orkiestrą w Toronto, do tego będę występował na ogromnych wycieczkowcach pływających po Karaibach. Zaś w grudniu i styczniu będę miał występy świąteczne w Stanach. Przyznam, że w USA będę teraz spędzał dużo czasu i będę tam dużo grał

– przekazał Faktowi.

 

Jak informuje tabloid, za pracę na wycieczkowcach, Brzozowski może dostać 3-5 tys. dolarów miesięcznie, więc nie są to wielkie zarobki. Nie musi jednak ponosić kosztów utrzymania, a może liczyć na napiwki.

 

 

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins wydali komunikat! „3 miesiące max”

Sylwia Bomba (36 l.) i Grzegorz Collins (37 l.) w październiku 2023 r. ujawnili, że są parą, a ta wiadomość wywołała spore zaskoczenie.

Nikt bowiem nie spodziewał się, że celebrytka i gwiazda Googlebox stworzy związek z przedsiębiorcą i działaczem społecznym, kojarzonym z branżą motoryzacyjną.

 

Dobry wieczór! To my: Gruba i Łysy Stara Mamuśka i Młodociany Synek Czy wyglądamy DOLLARSOWO?
Wiemy że to największy coming out tego roku – udźwigniemy ciężar SHOW BIZNESU tylko czy Show Biznes jest gotowy na taki Bombowo Collinsowy zestaw

– pisała wtedy Sylwia Bomba.

 

Nie minął jednak nawet rok od publikacji tego posta, a celebrytka wydała komunikat.

 

https://www.instagram.com/sylwiabomba/

 

Jak się okazuje, po ujawnieniu, że są parą, Sylwia i Grzegorz spotkali się z wieloma krytycznymi komentarzami. Internauci pisali przede wszystkim o tym, że ten związek nie przetrwa próby czasu.

 

Teraz celebrytka zwróciła się właśnie do tych osób i oświadczyła, że z Grzegorzem już rok są razem.

 

Dzisiaj mija nam rok wspólnego życia ❤️ dwie osoby z różnymi doświadczeniami stworzyły rodzinę. Gdy to ogłosiliśmy niektórzy dawali nam „3 miesiące max”

– napisała w komunikacie.

 

I dodała:

 

Dziękuję Ci kochanie za ten rok. Dziękuję z całego serducha wszystkim którzy życzyli nam dobrze i trzymali kciuki za nas ❤️ a na koniec pozdrawiam wszystkie „miłe” osoby, które wystąpiły na końcu rolki ze swoimi komentarzami ściskamy Bombowe Collinsy

 

Tym razem większość komentarzy była bardzo pozytywna. Choć trafiło się i paru amlkonetnetów:

 

Co to jest rok…. Czas pokaże.

 

Po prostu nie ma się czym wielce podniecać. Te związki znanych ludzi tak samo się szybko kończą jak zaczynają. Cieszyć się, że się rok ze sobą wytrwało to po prostu żaden wyczyn.

 

A jak Wy sądzicie, rok to długo czy krótko?

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba)

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba)