Na ostatnie dni wakacji Joanna Moro wraz z rodziną wybrała się do Chorwacji.
Aktorka była zachwycona Chorwacją oraz tym, że są tam jeszcze miejsca mało uprzemysłowione:
Wspaniała wyspa Silba – zero samochodów, zero komercji – ludzie jeżdżą na rowerach albo uwaga na traktorach;)
Pełen luz, harmonia i spokój – atmosfera jak z książek z dzieciństwa
– napisała i nie mogła też sobie odmówić pokazania się topless.
https://www.instagram.com/joannamoro.official/
Joanna Moro bez stanika
Aktorka bardzo chętnie pozuje bez stanika i tak też było i tym razem. Jej zdjęcie bardzo spodobało się fanom:
Małgorzata Ohme (45 l.) z wykształcenia jest psychologiem, jednak od ponad dziesięciu lat pracowała w telewizji.
Jednak w czerwcu 2023 r. wraz z innymi dziennikarzami została zwolniona z „Dzień Dobry TVN”. Mówiła wtedy, że wraca do psychologii [zobacz tutaj] i skoncentrowała się na rozwoju swojego podcastu oraz strony internetowej.
Tymczasem po ponad roku Ohme znów ma się pojawić w telewizji, choć nie jako prowadząca.
https://www.facebook.com/gosiaohme?locale=pl_PL
Roszady w telewizji
Po zwolnieniach w Telewizji Polskiej, zarówno Polsat jak i TVN zrobiło roszady w swoich programach – pojawiły się nowe formaty, które zostały obsadzone zarówno rodzimymi dziennikarzami, jak i tymi zwolnionymi z TVP.
A nowe programy dają nowe możliwości. I tym sposobem znalazło się też miejsce dla Małgorzaty Ohme.
Małgorzata Ohme w Polsacie
Jak poinformował „Świat Gwiazd” psycholożka pojawi się w programie śniadaniowym Polsatu czyli „Halo Polsat”. Będzie tam występowała nie jako prowadząca, a jako ekspertka.
Gosia będzie zapraszana do “Halo, tu Polsat” jako psycholog. Edward (Miszczak – red.) bardzo ją ceni i to on wymyślił, by bywała jako ekspert w nowej śniadaniówce. Ona też bardzo dobrze wspomina współpracę z Edwardem w czasach TVN. Gosia po raz pierwszy pojawi się w studiu ”Halo, tu Polsat” w najbliższy weekend. Będzie opowiadać o długotrwałych związkach.
– przekazał informator „Świata Gwiazd”.
Z tego, co wcześniej mówiła Ohme, występowanie w takiej roli, bardziej jej odpowiada niż samo prowadzenie programów telewizyjnych. Jest to więc dobry pomysł na udział psycholożki w tym programie.
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zamieścili apel do swoich fanów i poinformowali „Ktoś od wielu tygodni okrada nas”.
Zobaczcie, co zostało skradzione i o co proszą Dowborowie?
https://www.instagram.com/joannakoroniewska/
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor – instagram
Dowborowie szczególną popularność w sieci zdobyli w czasie pandemii koronawirusa (2020-2022). Wtedy to zaczęli prowadzić na instagramie „Domówki u Dowborów”, a także założyli kanał „Dowbory by Happy”.
Obecnie więc Joanna Koroniewska ma 795 tys. obserwujących, a Maciej Dowbor 287 tys. obserwujących.
Można się też spodziewać, że liczba ich followersów wzrośnie, bo obydwoje dostali pracę w TVN. I właśnie o popularność oraz o zasięgi chodzi.
Z czego okradani są Dowborowie”
„Ktoś od wielu tygodni okrada nas”
Kochani⛔️⛔️ Ogromna prośba do Was! Ktoś od wielu tygodni okrada nas z @maciej_dowbor z naszego contentu!! ⛔️⛔️ Non stop wrzuca nasze treści!
– napisali.
I pokazali profile, które podszywają się pod słynną parę. Zaapelowali też do swoich fanów o pomoc. Proszą by internauci zgłaszali fejkowe profile do administratorów instagrama:
Wielokrotnie zgłaszaliśmy sprawę do Facebooka i nadal cisza!!! Tak nie może być!!! Trzeba działać! Pomożecie??!
Trzeba zgłosić na Facebooku te trzy profile – Wchodzimy na te trzy konta po kolei – klikamy w 3 kropki- następnie klikamy- zgłoś profil- fałszywy profil po czym Najważniejsze klikacie że podszywa się pod FIRMĘ- i tam wpisujecie mnie lub Macka!
Takie zgłoszenia być może przyniosą skutek w postaci zablokowania takich profilu. A po co ktoś kradnie treści? Oczywiście chodzi o zasięgi. Podszywając się pod Dwoborów można zdobyć znaczną liczbę followersów, a później zmienić nazwę konta i wykorzystać do treści o innej tematyce.
Mamy jednak nadzieję, że w końcu polskie prawo nadąży za rozwojem cyberprzestępczości i zostaną wdrożone konkretne kroki, by chronić nas wszystkich w sieci.
Od kilku dni w sieci zaczęły pojawiać się zabawne anty-reklamy.
Jest to trend na Tit, Toku, Facebooku i Instargamie, gdzie zamiast reklamy, w której coś zachwalamy – po prostuj wskazywane są dane przedmioty czy miejsca. I tak viralem stała się reklama 5* hotelu Elements Hotel & SPA.
I jak widać za trendem poszły także inne branże.
https://www.instagram.com/targikielce/
MSPO – reklama
Na Targach Kielce 3 września 2024 r. rozpoczną się targi wojskowe – XXXII Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO.
Przygotowania są już zaawansowane i Targi Kielce także zrobiły reklamę tego wydarzenia. Na filmiku pracownica Targów wskazuje na wojsko, czołg itp.
Tu jest wojsko, dużo wojska, tu nie wolno, tu jest pan prezes
Tu czołg, to Jelcz, to bojowy wóz piechoty
A pod nagraniem napisano:
Nie mogliśmy pozostać obojętni na ten trend Zapraszamy na szybką wycieczkę po #MSPO24
Policja – reklama Tik Tok
Także policja nie pozostała obojętna na ten „reklamowy” trend. Przykładem może być filmik policji z Wołowa.
To jest komenda, tu są drzwi wejściowe, to jest alkomat, to jest klamka…
Nasi klienci nie mają doła, oni jadą na dołek
– relacjonował funckjonariusz.
A filmik wywołał żywe reakcje internautów:
ja tam boje sie koło radjowozu przejsc a chlop mnie na komende zaprasza
chyba jedyna dobre reklama policji jaka widziałem xD
I właśnie takich ludzi z dystansem potrzeba, by opinia o Policji w Polsce się zmieniła
Boskie! Zrobiliście mi dzień! Nie mam doła, nigdy nie byłam na dołku
Gilotyna to przyrząd znany nam z kart historii. W dawnych czasach służyła do wykonywania kary śmierci, gdy na głowę skazańca opadał duży i ciężki nóż, odcinając mu głowę.
Obecnie w użyciu jest wiele gilotyn o zupełnie innym przeznaczeniu. I tak mamy gilotynę do papieru czy styropianu. Ale Marzena Rogalska używała jeszcze innego rodzaju gilotyny. Zobaczcie jakiej!
https://www.instagram.com/marzena_rogalska/
54-letnia Marzena Rogalska raczej nie kojarzona jest ze sportem i aktywnością fizyczną. Nie widzimy jej biegającej, czy ćwiczącej na siłowni. Jest jednak pewien rodzaj ćwiczeń, któremu oddaje się z prawdziwą pasją, a jest to pilates.
Dziennikarka jednak nie ćwiczy tylko klasycznego pilatesu, ale też taki z użyciem różnych przyrządów, za pomocą których walczymy z grawitacją i masą własnego ciała.
Roglaska publikowała już zdjęcia i filmiki, gdzie ćwiczy na różnych przyrządach, a teraz przyszła pora na gilotynę do pilatesu.
Dzisiaj poznałam smak g i l o t y n y w @alter.pilates ♂️♂️♂️ Duże przeżycie! Dziękuję @tomaszewski.pilates za #ipocotepopisy ☺️❤️
– napisała przedziwny komentarz do tego przeżycia.
A ile kosztuje przyjemność ćwiczenia na gilotynie? W studio, gdzie ćwiczy dziennikarka, trening personalny na dużych sprzętach kosztuje 200-240 zł. za jedno wejście, natomiast trening w grupie na matach to 80 zł. za jednorazowe wejście.
W sierpniu 2019 roku Piotr Adamczyk wraz z Karoliną Szymczak adoptowali psa ze schroniska. Zwierzak dostał imię Zora i jak czas pokazał, początki adaptacji były bardzo trudne. Jak wspomina Karolina Szymczak, Zora została nazwana „psim potworem”.
Zora 3 lata walczyła z traumami. Nikt nie chciał jej nawet dotknąć, bo się jej bał. Była nieufna, agresywna i nie do okiełznania. Jak byłyśmy w Stanach pierwszy raz razem, to dostałam telefon od weterynarza, że nie chcą jej więcej widzieć na oczy, i że ugryzła jedną z pielęgniarek do krwi. Tarzała się we wszystkich smrodach świata. Nie przychodziła w ogóle jak się ją wołało. Zasikiwała nam cały dom. Większość naszych przyjaciół i rodziny nazywała ją psim potworem.
My ją kochaliśmy. Dawaliśmy jej przestrzeń na zaufanie do nas i poczucie, że jest członkiem rodziny i już nikt nigdy jej nie skrzywdzi ani nie wyrzuci. Zora w tej chwili jest psem niemalże idealnym.
Piotr Adamczyk „Wilczy Bilet” – w tle grube smaczki
Teraz Piotr Adamczyk wystąpił w spocie społecznym pt. „Wilczy Bilet”, w ramach kampanii kastrujemybezdomnosc.pl. W krótkim filmiku Zora zagrała psa porzuconego w lesie, podczas gdy jego właściciele wybierali się na zagraniczne wakacje.
Na poruszającym filmiki widzimy jak zdeterminowany Piotr Adamczyk wraz z Zorą tropi właścicieli, by w końcu odnaleźć ich na lotnisku i obnażyć ich fałsz i okrucieństwo. Trzeba też przyznać, że dawny „psi potwór” teraz zagrał wręcz idealnie i bardzo przekonywująco.
Piotr Adamczyk prosił o nagłośnienie kampanii i sam zaproponował tytuł artykułu:
„Adamczyk załatwił rolę swojemu psu za grube smaczki”
Mamy więc nadzieję, że Zora faktycznie dostanie sporo smaczków 🙂
Julia Wieniawa (25 l.) regularną pracę zaczęła już 10 lat temu. Od tej pory zagrała w wielu firmach, obecnie też realizuje się jako piosenkarka.
Wizerunek 25-latki wyceniany jest przez Forbes na 280 milionów złotych. Wieniawa skomentowała te szacunki oraz zdradziła swój sekret przyciągania pieniędzy.
https://www.instagram.com/radio_eska/
Wieniawa zdradza sekret przyciągania pieniędzy
W rozmowie w radiu Eska skwitowała ze śmiechem:
Od zera do milionera, jak to się mówi!
I wyjaśniła:
Ale wszyscy myślą, że to jest tyle w portfelu. Nie, to jest wycena mojego wizerunku.
Chciałabym, chciałabym mieć te 280 milionów, słuchajcie… A w sumie nie wiem czy bym chciała. Czy to jest takie fajne, czy to jest takie ważne? Może by mi od******liło?
– dywagowała.
Dalej przyznała, że od dziecka wiedziała, że będzie bogata:
Mam bardzo zdrową relację z pieniędzmi. KOCHAM PIENIĄDZE!
Ja od dziecka wiedziałam, że ja będę na pewno kiedyś bogata, ja to po prostu wiedziałam.
Jak przyciągnąć więcej pieniędzy?
W dalszej części rozmowy Wieniawa stwierdziła, że pieniądze nie mogą być celem. Nie można też mieć w związku z nimi zbyt dużej presji i pozwolić na swobodny przepływ. To dzięki temu pieniądze do nas „wrócą”.
…tylko, że ja nie mam czegoś takiego, że to jest mój cel. „Muszę być bogata” że ja to wszystko robię dla pieniędzy.
Nie to po prostu ja mam taki bardzo luźny przepływ z pieniędzmi. To jest energia, pieniądze to jest energia. Wydaję, zaraz wrócą. I przez to, że mam taki luz, to one przychodzą. I nigdy się na tym nie skupiam.
Natomiast faktycznym celem 25-latki jest podejmowanie nowych wyzwań:
Dlatego wiesz ja już nie musiałabym teoretycznie pracować, ale ja kocham pracować. Ja kocham stawiać sobie nowe wyzwania i to jest dla mnie jakby cel.
Za tę wypowiedź Julia Wieniawa została mocno skrytykowana. Internauci pisali, że „syty głodnego nie zrozumie”, oraz że aktorka – kolokwialnie mówiąc – „gada głupoty”.
Jednak stwierdzenia, które padły w wywiadzie dokładnie sprawdzają się z naukami prowadzonymi na przykład przez money mindset coach’ów. Być może więc Julia korzystała z mentoringu dotyczącego pieniędzy lub też w naturalny sposób zdobyła takie właśnie podejście do finansów.
Wczoraj (17.08.2024) Michał Wiśniewski wystąpił na na Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie.
Koncert emitowany był przez Polsat i nie ma wątpliwości, że Wiśniewski śpiewał na żywo, a nie z playbacku. Bowiem podczas jego występu padła intymna propozycja.
https://www.instagram.com/polsatofficial/
Występ Michała Wiśniewskiego został bardzo dobrze przyjęty przez widzów oraz publiczność, a kolokwialnie mówiąc, Lider Ich Troje dał czadu. Nie zabrakło też osobistych „wycieczek”.
Przed piosenką „A wszystko to, bo ciebie kocham!” Wiśniewski wszedł między publiczność i na intro do utworu zadedykował ją tym, którzy:
Dla tych, co biorą ślub po raz pierwszy, dla tych, co wzięli i dla tych, co biorą jak ja po raz piąty.
– co zostało przejęte salwami śmiechu.
Natomiast w piosence „Zawsze z Tobą chciałbym być” pozwolił sobie na modyfikację tekstu.
I tak zamiast:
Daj się skusić na wakacje,
morze, plaża i kolacje,
będziemy tańczyć aż po świt
Zaśpiewał:
Daj się skusić na wakacje,
morze, plaża i kolacje,
będziemy kochać się po świt, Polcia.
Co zostało przyjęte z lekkim zgorszeniem ale i rozbawianiem. Jednak nagrania z tą piosenką Polsat nie zamieścił na swoim profilu. Także żona Wiśniewskiego – Pola – nie skomentowała tej aluzji.
Caroline Derpieński (23 l.) to modelka i celebrytka, wokół której jest sporo kontrowersji.
Wiele razy zarzucano jej przedstawianie fałszywych informacji, czy też wyolbrzymianie pewnych faktów na temat swojej dzielności. Mówi się też, że kupiła „fanów” na instagramie. Mimo to Caroline pozostaje niewzruszona w swoich twierdzeniach i uważa, że wszystkie „zarzuty” to tylko zazdrość.
Tymczasem celebrytka znów stała się bohaterką afery. Sama zaproponowała wywiad, po czym zagroziła sądem za jego publikację. Oto szczegóły!
https://www.youtube.com/watch?v=goeEEeKfhDY
Caroline Derpieński – afera z Nosowską
Rok temu, latem 2023 r. Katarzyna Nosowska nagrała filmik (był to post sponsorowany – reklama napojów roślinnych), w którym sparodiowała Derpieński. Influencerka poczuła się oburzona tym, że piosenkarka wzorowała się na jej osobie i drwiła z Nosowskiej. Caroline twierdziła, że Kasia Nosowska chce się wybić na jej – czyli Derpieński -popularności. Groziła też sądem firmie Danone, która sponsorowała nagranie [więcej na ten temat tutaj].
Teraz młoda celebrytka znów stała się bohaterką dziwnej sytuacji.
Caroline Derpieński – Świat Gwiazd
Jak informuje Świat Gwiazd:
Kilka dni temu na Instagramie odezwała się do naszej redakcji z oficjalnego konta Caroline Derpienski z propozycją wywiadu. Zaprosiliśmy ją do naszego studia. Podobnie jak z każdym innym bohaterem przeprowadziliśmy rozmowę o życiu. Sami zobaczcie jak wyszło…
A na nagraniu widzimy jak Caroline opuszcza studio mówiąc:
Ja już nie pozwalam wypuszczać tego wywiadu. Naprawdę, nie pozwalam.
Jak opublikujecie ten wywiad, to podam Was do sądu.
Mimo to, Świat Gwiazd, zamieścił nagranie w serwisie Youtube. Co Derpieński powiedziała w rozmowie?
W wywiadzie z Meteuszem Szymkowiakiem celebrytka przyznała, że w szkole była wyszydzana. Zazdrościła też „bananowym dzieciom”, które mieli dużo pieniędzy i lepsze ubrania. Powiedziała też, że już „od dzieciaka” marzyła o karierze piosenkarki i modelki. Zwróciła również uwagę na kwestię tolerancji – na przykład dla osób chorych, z niepełnosprawnościami. I stwierdziła, że pedagogika w Polsce bardzo się rozwinęła i teraz jest więcej empatii w tym temacie.
Nie chciała rozmawiać o swoim partnerze, ponieważ on chce „być w cieniu”. Wyznała za to, że nagrywa własną płytę, która będzie „ambitna” i ma się pojawić już w tym miesiącu (sierpień 2024).
Caroline przyznała także, że nie odwiedza swojej rodziny w Białymstoku, ponieważ wyszła z „toksycznego” środowiska. Powiedziała, że w rodzinie były zachowania agresywne – stosowano przemoc psychiczną i fizyczną.
Marzyłam, żeby uciec.
Po tym pytaniu Caroline Derpieński przerwała wywiad
Jednak, gdy Mateusz Szymkowiak zapytał o sprawę kupowania fanów, Caroline przerwała rozmowę i zagroziła sądem, jeśli wywiad będzie opublikowany.
Świat Gwiazd mimo tej groźby zamieścił wywiad i został on bardzo dobrze przyjęty przez odbiorców. W komentarzach pisano, że Caroline pokazała się tutaj z dobrej strony i bez pozerstwa. Dlaczego więc w taki sposób przerwała rozmowę? Być może odpowiedzią jest jedna z wypowiedzi, jaka padła podczas wywiadu:
W Polsce jeżeli nie jesteś kontrowersyjny i nie masz za sobą żadnych skandali, to jesteś nikim.
Marta Manowska to dziennikarka i prowadząca z programów takich jak „Rolnik szuka żony”, „Sanatorium miłości”, „Ośmiu wspaniałych” oraz „The Voice Senior”.
W programach prezentowała się jako osoba spokojna i stonowana. Teraz jednak skromna 40-latka wygląda niczym gwiazda „Słonecznego Patrolu”!
https://www.facebook.com/martamanowskaofficial
Marta Manowska partner
Ostatnie dni Manowska spędziła na Sardynii, a swój krótki wyjazd podsumowała:
Gdy wczoraj wsiadając do samolotu pomachałam do słońca na pożegnanie, usłyszałam od kogoś z obsługi lotniska, który mnie przyuważył „Ciao sole”
To ciao sole! Ale ja wrócę. Sardynia skradła moje serce. A był to właściwie 4 dniowy citybreak. Czas wycisnęliśmy, jak cytrynę. Do ostatniej kropli
A dziś już było
Ach…
Ale to na osobną historię
Na zdjęciach prezenterka jest nie do poznania. Nie tylko świetnie wygląda, ale też pokazuje się w odważniejszych strojach i pozach.
Być może to nie tylko kwestia dobrej formy, ale i obecności mężczyzny, którego widzimy u jej boku. Jest nim Daniel Wiśniowski.
Mężczyzna popularność zyskał dzięki programowi „Wyspa Przetrwania” w Polsacie. I choć format był emitowany w 2017 roku, to Daniel na Facebooku nadal ma następujący opis:
Cześć, nazywam sie Daniel Wiśniowski i jako uczestnik I Polskiej edycji „Wyspa Przetrwania” Fiji, emitowanej na Polsacie bedę Was tu nękał postami, bo gdzie mam Was dreczyc swoim zyciem jak nie tu
Z kolei na Instagramie, gdzie zgromadził 40 tysięcy obserwatorów określa się jako:
Natomiast na oficjalnej stronie programu „Wyspa Przetrwania” czytamy:
30-latek z Krakowa. Jest dyrektorem regionalnym w jednym z banków. Jego pasją są podróże, stara się zwiedzać kilka krajów w ciągu roku. Od wielu lat jest wolontariuszem fundacji „Mimo wszystko” Anny Dymnej i fundacji „Poza Horyzonty” Jaśka Meli. Lubi sport, regularnie ćwiczy na siłowni i gra w squasha.
Obecnie więc Wiśniowski ma zapewne 37 lat. I choć nie padły żadne deklaracje, to na jego profilu już od jakiegoś czasu pojawiają się zdjęcia z Martą Manowską.
https://www.facebook.com/martamanowskaofficial
https://www.facebook.com/martamanowskaofficial
Manowska i Daniel Wiśniowski – https://www.instagram.com/danielwisniowski/