„to koniec mojego życia zawodowego” Joanna Jabłczyńska podjęła decyzję!

Joanna Jabłczyńska karierę medialną zaczęła już jako 8-latka. To wtedy zaczęła występować w zespole „Fasolki”.

Później występowała w filmach i programach dla dzieci, następnie w „dorosłych” produkcjach. Przez wiele lat grała w serialu „Klan”, a od 20 lat w serialu „Na Wspólnej”.

Aktorka jednak podjęła decyzję, która mogła przekreślić jej karierę.

 

https://www.facebook.com/jablczynskajoanna?locale=pl_PL

 

Z uwagi na swoją pracę, Jabłczyńska mieszkała w Warszawie. Ale kilka lat temu zapragnęła przeprowadzić się na wieś. Na ten pomysł jej otoczenie zareagowało bardzo gwałtownie i wieńczono koniec jej kariery:

 

…musiałam dosłownie sprzeciwić się całemu światu. Nie było wokół mnie osób, które powiedziałyby że to dobry ruch. Większość podszeptywała, a nawet krzyczała, że taki ruch to koniec mojego życia zawodowego, towarzyskiego i po prostu głupota.

 

Mimo to, Joanna Jabłczyńska podjęła decyzję.

Już 8 lat temu kupiła dom na wsi, a od 3 lat mieszka tam na stałe. I z perspektywy czasu mówi:

 

…że to była najlepsza moja życiowa decyzja.

 

I podsumowuje skutki tej decyzji:

 

Nareszcie mam Dom przez wielkie „D”, mam spokój, naturę, zdrowie (fizyczne i psychiczne) i wymarzonych Ludzi wokół siebie
Czuję, że wróciłam do SIEBIE, choć było niezwykle ciężko zrzucić z siebie przekonania innych i przeciwstawić ich oczekiwaniom.
Absolutnie niczego nie straciłam, a zyskałam mnóstwo. Przede wszystkim żyję w zgodzie ze sobą, a mam wrażenie że o to coraz trudniej. (…)

 

Nie smakują mi już inne jajka niż te od moich kur, pomidory spoza mojego ogrodu nie mają smaku, a i Ludzie wokół nie pędzą tak i nie próbują zaimponować tanimi, choć tak bardzo drogimi przedmiotami. Umiem też już łatwiej wyczuć manipulację i zakłamanie.

 

Aktorka zauważa, że decyzje z pozoru „złe” czy „niesłuszne” mogą okazać się bardzo dla nas korzystne.

 

Nie polecam każdemu takiego stylu życia, ale bardzo polecam zatrzymanie się, odizolowanie od sugestii innych i posłuchanie siebie. A potem jest już tylko łatwiej podejmować kolejne, może dla innych szalone, ale prawdziwie swoje decyzje.

– podkreśliła.

Roksana Węgiel wspomina swój ślub. Ale hipokrytka!

Pod koniec sierpnia 2024 r. Roksana Węgiel i Kevin Mglej wzięli ślub kościelny. Wcześniej zaś, wiosną 2024 r. ślub cywilny.

W najnowszym wywiadzie Roxie wspomina tę uroczystość, a internauci wytknęły jej hipokryzję.

 

https://www.instagram.com/roxie_wegiel/

 

Roksana Węgiel i Kevin Mglej

Przypomnijmy, że Roksana Węgiel i Kevin Mglej swój związek ujawnili na początku 2023 r. tuż po 18 urodzinach Roxie. Wiadomo zatem było, że znajomość została „skonsumowana” jeszcze wtedy, gdy Roksana nie była pełnoletnia.

Zwracano też uwagę na sporą różnicę wieku między Roxie, a Kevinem oraz sam fakt, że piosenkarka jest nadal młodziutką dziewczyną.

Oliwy do ognia dolała była partnerka Kevina – Malwina Dubowska, która ma z nim syna. Kobieta bowiem wyznała, że została wyrzucona z ich wspólnego domu [zobacz tutaj].

Tymczasem w najnowszym wywiadzie świeżo poślubiona Roksana wystąpiła z zaskakującym stwierdzeniem!

 

Roksana Węgiel – wiara

W najnowszym wywiadzie Roxie stwierdziła:

 

My jesteśmy bardzo wierzący, więc ślub był totalnie klasyczny, taki typowo kościelny (…)

 

To było dla nas najważniejsze. Wesele oczywiście było ważne, ale to nie było, to była drugorzędna kwestia. Chcieliśmy, żeby wszystko wypaliło, żeby była piękna pogoda bo to było jednak w plenerze, więc było dużo takiego ryzyka. Ale dostaliśmy piękny prezent z „góry” i wszystko pięknie się ułożyło.

 

To był piękny czas, piękny dzień, najpiękniejszy w moim życiu i wszystko było tak, jak sobie to zaplanowaliśmy.

 

Dla nas najważniejszy był ten moment przysięgi i po prostu sam ślub.

 

Internauci byli w szoku słysząc takie stwierdzenia i posypały się komentarze.

 

Szczególnie Kewin to prawdziwy katolik-zrobil dziecko ,zostawił A z dzieckiem się ożenił

 

Ciekawi mnie czy jak tak bardzo wierząca to zachowałam wianuszek do ślubu ?

 

Hipokrytka

 

Ale mieszkanie i spanie przed slubem jest katolickie ??

 

Bardzo wierzący a małżonek szanowny zostawił dziewczynę z maleńkim dzieckiem??? No, prawdziwie po katolicku! Prawość jak w całym KK gdzie pedofilia, pijaństwo i sex-party plus wyciągane kasy od biednych staruszek jest na porządku dziennym.

– pisano.

 

I nie sposób się nie zgodzić z tymi stwierdzeniami, skoro Roxie co innego mówi, a co innego robi…

 

 

Ten chłopiec wygrał „Szansę na Sukces. Eurowizja Junior 2024”. Widzowie oburzeni!

Właśnie odbył się finał programu „Szansa na Sukces. Eurowizja Junior 2024”, w którym wyłoniono reprezentanta Polski na konkurs Eurowizja Junior 2024.

Widzowie są jednak oburzeni werdyktem i to z dwóch powodów!

 

https://www.instagram.com/pytanienasniadanie/

 

„Szansa na Sukces. Eurowizja Junior 2024”

W programie „Szansa na Sukces. Eurowizja Junior 2024” wzięło udział pięciu finalistów. Był to Natan Gryga, Aleksandra Antoniak i Maja Golańska oraz Blanka Korniluk i Dominik Arim.

Program wygrał Dominik Arim i to on będzie Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji Junior 2024 w Madrycie. Konkurs odbędzie się w sobotę 16 listopada w TVP.

 

Dominik Arim kto to?

Dominik Arim ma 10 lat i pochodzi ze Starogardu Gdańskiego.

 

W wieku pięciu lat zaczął swoją przygodę z muzyką, ucząc się śpiewu i gry na trąbce. Publiczność mogła go zobaczyć również w The Voice Kids, gdzie swoim wykonaniem Hold My Hand Lady Gagi trafił do drużyny Cleo. Podczas Szansy na Sukces wyróżnił się brawurową interpretacją Waterloo zespołu ABBA, która zapewniła mu Złoty Bilet do finału. Poza muzyką, Dominik trenuje karate, co udowadnia, że jest wszechstronnie uzdolniony.

– informuje Eurowizja.org.

 

 

Widzowie oburzeni

Wybór Dominika nie podobał się widzom. Uważają oni, że inni uczestniczy reprezentowali wyższy poziom wokalny.

 

On – przykro mówić ( bo to jednak dziecko) ale najsłabiej wypadł – naprawdę nie wiem jak Ochman czy Wiśniewski mogli na niego głosować a już na pewno ludzie. Najlepsza była ta dziewczynka która z nim przegrała. W tym roku nie mamy szans. Eurowizja junior zaniżyła poziom naszej reprezentacji do poziomu eurowizji dorosłych

 

Poziom był wysoki, tylko ten chłopiec go zaniżał. Wygrał i na to należy spłacić zasłonę milczenia, bo poziom jego wykonu jakiejkolwiek piosenki jest niski. Zwyczajnie szkoda pozostałych uczesnikow

 

To chyba jakaś ustawka…Nie wiem jakim cudem Dominik znalazl się w tym finale. A w ścisłym finale to już kompletna porażka. No i pewnie na eurowizji będziemy na samym końcu. Szkoda tylko prawdziwych talentów, bez układów w TVP.

– pisano na Facebooku

 

Natomiast w serwisie Yoytube, gdzie pokazano jak Dominik Arim śpiewa zwycięską piosenkę „All together”, krytykowano także sam utwór. Jako mało chwytliwy i mało przebojowy:

 

boże ale poziomem spadamy… od sary james do tego? trochę kiepskie smęty

 

Piosenka o niczym, do bólu smętna, przypominająca utwory z początku lat 2000. Ktoś chyba został wybudzony z tych czasów, niczym Maryla na sylwestra, by napisać utwór zupełnie nieprzystający do nowego pokolenia.

 

Tragiczna piosenka, nie na obecne czasy i nie na eurowizje, niemodna, staroświecka. A już tak nam dobrze szło na eurowizji junior, a teraz będzie ostanie miejsce, nie ma się co łudzić. Konkurencja pewnie się już cieszy, że jeden z głowy.

 

I faktycznie, słuchając tej piosenki czekamy na jakiś „power” w refrenie, jednak nic takiego nie następuje.

Jak sądzicie, czy Dominik ma szansę na zwycięstwo?

 

 

Kinga Rusin dochodzi do siebie w sanatorium. Wiemy co się stało!

53-letnia Kinga Rusin uchodzi za okaz zdrowia i urody. Pomimo wieku 50+ ma świetną figurę, jest aktywna sportowo a także spełniona zawodowo i prywatnie.

Teraz jednak przekazała, że musi dojść do siebie i odpocząć w „sanatorium”. Co się stało?

 

https://www.instagram.com/kingarusin/

 

Od czasów pandemii, czyli od 2020 roku, Kinga Rusin znacznie zmieniła swój styl życia. To wtedy wyjechała z Polski na kilka miesięcy, by uciec od obostrzeń związanych z covidem i złapać trochę słońca. Od tej pory przedsiębiorczyni i jej partner prowadzą właśnie taki wyjazdowy styl życia – podróżują i pracują zdalnie. W Polsce zaś pojawiają się od czasu do czasu.

 

Najwyraźniej Kinag Rusin w końcu zmęczyła się rozjazdami, bo przyznała:

 

…dwumiesięczna podróż non-stop, połączona z pracą zdalną, może nieźle dać w kość!

 

I wyjaśniła:

 

Od lipca do września byliśmy codziennie w innym miejscu. Zwiedziliśmy 9 państw na dwóch kontynentach, w tym 7 karaibskich wysp. Tysiące przejechanych kilometrów, różne strefy klimatyczne, różna wysokość nad poziomem morza. Od dżungli po pustynię, od wysokich peruwiańskich Andów po kalifornijskie klify, gigantyczne lasy Oregonu i ośnieżony Olimp w stanie Waszyngton, od Basse-Terre przez Limę aż do Nowego Jorku, od tropików po chłód, od zimy na półkuli południowej do lata na północnej.

 

Kinga Rusin dochodzi do siebie w sanatorium

Dalej zaś napisała, że jej „sanatorium” to pobyt na Rodos:

 

Dlatego obecnie „dochodzimy do siebie” w naszym własnym, ulubionym „sanatorium” na greckiej wyspie Rodos. Tu od lat mamy swoją „miejscówkę”, tu nam się najlepiej wypoczywa i najskuteczniej pracuje, tu po pracy możemy od razu wskoczyć do ciągle jeszcze ciepłego morza. Korzystamy, póki pogoda nas rozpieszcza.

 

Cóż… jaki chory, takie sanatorium 🙂

 

Dobre wieści od Marty Manowskiej! „Nigdy nie spodziewałbym się”

40-letnia Marta Manowska w ostatnim czasie zaskoczyła swoją metamorfozą.

Znana z programu „Rolnik szuka żony” czy „Sanatorium Miłości”, Manowska do tej pory prezentowała bardzo stonowany wizerunek. Ostatnio jednak wygląda niczym gwiazda „Słonecznego Patrolu”. Podejrzewa się, że sprawcą takiej metamorfozy może być po prostu miłość i nowy związek z Danielem [więcej na ten temat tutaj].

Tymczasem Marta Manowska się nie zatrzymuje i właśnie poinformowała o nowym osiągnięciu.

 

https://www.instagram.com/martamanowska/

 

Jak widać zmienił się także styl życia Marty Manowskiej i teraz jest osobą znacznie bardziej aktywną. Niedawno zaczęła nawet biegać i właśnie pochwaliła się biegowym osiągnięciem.

 

„Nigdy nie spodziewałbym się”

Prezenterka sama była zaskoczona swoją formą i wynikami:

 

Nigdy nie spodziewałbym się, że bieganie 5 km od paru miesięcy z dużą regularnością przyniesie takie skutki
Właśnie przebiegłam swój pierwszy półmaraton

#21km

I to z jedną przerwę na szklankę wody z cytryną i cukrem 🙂

– napisała.

 

Pod tym wyznaniem pojawiło się wiele gratulacji.

 

I takie chwile się pamięta ♥️co znaczy upór , determinacja i regularność . Cieszy mnie Twoja radość ❤️

 

To chyba też dobra muzyka musiała być w słuchawkach Gratuluję!

 

Jesteś mega inspiracją! Że nie trzeba trzaskać od razu 10 km bez zadyszki, tylko że małe kroczki popłacają! Zainspirowałaś i razem z chłopakiem też wdrożyliśmy plan 5km w życie 🙂

– pisano.

 

Ciekawe zatem, czym jeszcze Manowska nas i siebie zaskoczy…? 🙂

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MARTA MANOWSKA (@martamanowska)

Krzysztof Rutkowski poleciał do Bangkoku. Chwali się luksusowymi zakupami!

Krzysztof Rutkowski poleciał do Bangkoku i choć nie ujawnił, jaki jest główny cel wyjazdu, to wiadomo, że także tam trenuje.

Detektyw bowiem szykuje się do walki MMA z godnym siebie przeciwnikiem [zobacz tutaj].

Po treningu uznał, że należy mu się nagroda i wybrał się na zakupy do luksusowej galerii.

 

https://www.instagram.com/detektywkrzysztofrutkowski/

 

Pod filmem napisał:

 

Zasłużone zakupy

 

I pokazał że jest w sklepie Gucci oraz wybiera się też do Prady i Louis Vuitton. Dalej na filmiku mówi:

 

Po dzisiejszym treningu odwiedziłem moje ulubione marki. Myślę, że znajdę coś dla siebie.

Sądzę, że za zasłużyłem na to, żeby poświęcić czas dla siebie.

 

Tak dla Waszej informacji, w ostatnim czasie, przed wylotem do Bangkoku spałem po 4 godziny na dobę.

No i co? A Wy tak mnie źle oceniacie i tak wieszacie na mnie psy. Dlaczego to robicie?

Nie jest Wam wstyd za to? I kto tu jest „thebeściak”?

 

A pod nagraniem tym razem pojawiło się wiele ciepłych komentarzy:

 

Ma Pan rację. Proszę nie przejmować się, złymi komentarzami.

 

Udanych zakupów! A niech inni widzą porządnie dużo logo,a co

 

Tygrysie proszę kupić maseczkę pod oczy bo wyglądamy na troszkę zmęczononego❤️Pora na mały relax!

 

Panie Krzysztofie ! Kogo Pan bierze pod uwage szkoda czasu niech sobie gadaja co chca Pan zna swoja wartosc

 

My jednak przypominamy, że duże i widoczne logotypy to nie jest wygląd „na bogato” >>> SPRAWDŹ: Old Money Look: Jak wyglądać „na bogato”?

Rodzinka.pl miała być tania? Wieniawa i Kożuchowska zażądały TAKICH sum!

Serial Rodzinka.pl emitowany był w latach 2011 do 2020 roku.

W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o tym, że produkcja serialu Rodzinka.pl będzie wznowiona.

Poza kwestią niesłabnącej popularności tej serii, mówiono także o kosztach. „Rodzinka” bowiem miała być tańsza niż inne seriale TVP – produkcje historyczne.

Np. w serialu 'Dewajtis” potrzebne były nie tylko konkretne wnętrza, scenografia czy stroje ale też cała rzesza aktorów drugoplanowych oraz statystów.

Tymczasem Rodzinka.pl dzieje się w jednym domu (ewentualnie przed domem) i gra tu poniżej dwudziestu aktorów. Jednak tanio raczej nie będzie, bo okazało się, że aktorki dostaną wysokie gaże!

 

https://www.facebook.com/rodzinkapl

 

Julia Wieniawa, Małgorzata Kożuchowska – Rodzinka.pl

Małgorzata Kożuchowska (53 l.) była i jest uznaną aktorką. Natomiast Julia Wieniawa (25 l.) na przestrzeni lat zapracowała sobie na status gwiazdy. I tak to te dwie panie zgarną największe stawki za udział w serialu. Jak informuje Pudelek:

 

Nasz informator twierdzi, że stawka Julii za jeden sezon może wynosić nawet 250-300 tys. złotych, wszystko zależy od liczby dni zdjęciowych. Małgorzata Kożuchowska może liczyć na 200-250 tys. złotych, podobnie jak Tomasz Karolak.

 

Najprawdopodobniej powstaną cztery sezony serialu, więc każdy z aktorów łącznie dostanie około miliona złotych.

Wygląda więc na to, że per slado Rodzinka.pl wcale nie będzie taka tania. Można mieć jednak nadzieję, że te nakłady się zwrócą, jeśli nowa seria będzie tak popularna jak poprzednia.

 

 

 

 

Richardson wraca do telewizji! Poprowadzi program dla silversów!

Monika Richardson (52 l.) do listopada 2019 roku pracowała w Telewizji Polskiej.

Gdy „podziękowano” jej za pracę, nie kryła swojego rozgoryczenia i zapewne czekała na nowe propozycje. Te albo nie nadeszły, lub nie spełniały jej oczekiwań. W końcu więc Richardson wpadła na inny pomysł na życie i założyła swoją szkołę językową.

I choć pozostawała na marginesie mediów, to bardzo chętnie komentowała różne wydarzenia. Z czasem zaczęła twierdzić, że wcale nie myśli o powrocie do telewizji. Tymczasem w 2024 r. założyła własny kanał na platformie Youtube (therichardsontalk), która przecież obecnie jest równie silna jak telewizja,

Teraz zaś Richardson przekazała informację, że będzie prowadzić program dla silversów.

 

https://www.instagram.com/monikarichardson/

 

Silversi – kto to?

Silversi tonowe określenie na osoby w wieku 50 czy 60+ a zatem takie, które mogą już mieć siwe włosy (ang. sliver – srebrny). Natomiast są to nadal osoby aktywne, ciekawe świata i ludzi.

Zatem metryka mogłaby wskazywać na „seniorów” czy emerytów, jednak postawa życiowa silversów bardziej pasuje do grupy ludzi aktywnych zawodowo.

 

Monika Richardson Silver TV

Monika Richardson poprowadzi program w telewizji kierowanej właśnie do tej grupy czyli Silver TV.

 

Popularny YouTube’owy kanał Silver TV od początku października będzie nadawać w zmienionej formule, stając się pierwszą i jedyną telewizją internetową dla osób 50+. A ja w niej!

 

Będę miała przyjemność poprowadzić dla Was jeden arcyciekawy program, oraz klasyczną „śniadaniówkę” we wspaniałym gronie.

 

Na antenie pojawią się nie tylko wielkie nazwiska, lecz także członkowie szerokiej społeczności Silver TV. Twórcy projektu podkreślają, że będzie to jedyne miejsce tworzone nie tylko dla widzów, lecz także z widzami – zgodnie z hasłem SilverTV „Najlepiej razem”.

– napisała Richardson.

 

Silver TV co to?

Jak czytamy na stronie telewizji dla silversów:

 

SILVER TV to format interaktywnej telewizji internetowej, skierowanej do osób 50+, emitowany w mediach społecznościowych takich jak Facebook i YouTube, na stronie www oraz docelowo w aplikacjach mobilnych. Program nadawany jest od października 2020 r. i cieszy się coraz większą popularnością. Własne studio, różnorodna tematyka oraz program śniadaniowy to atuty, które powodują, że jest to najlepsza telewizja oglądana nie tylko przez seniorów. Programy nadawane w formie „na żywo” umożliwiają stałą interakcję i powodują duże zaangażowanie wśród widzów.

 

Silver TV można oglądać między innymi na Youtube [tutaj]

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Monika Richardson (@monikarichardson)

Wiadomo jak będzie się nazywać córka Królikowskiego! Piękne imię!

Antoni Królikowski i Izabela Banaś związani są ze sobą od 2021 roku, a latem 2024 r. ujawnili, że spodziewają się dziecka.

Niedawno aktor przyznał, że urodzi im się dziewczynka [zobacz tutaj], a teraz powiedział, jak będzie miała na imię.

 

https://www.instagram.com/antek.krolikowski/

 

Antoni Królikowski rozwód

Aktor latem 2021 roku poślubił Joanną Opozdę, a już w lutym 2022 roku rozstali się z hukiem. Królikowski miał bowiem zdradzać Joannę jeszcze w czasie ciąży i porzucić tuż przed narodzinami ich syna Vincenta.

Ich sprawa rozwodowa toczy się już bardzo długo, ale to tej pory nie zapadło żadne rozstrzygnięcie.

 

…niektóre kwestie wymagają czasu, więc uzbroiłem się w cierpliwość. Sąd zapoznaje się z dowodami, przesłuchuje świadków, a tych jest wielu, więc to może potrwać. Oczywiście kiedy zostanę wezwany przez sąd, który uzna, że jestem potrzebny, czy będzie miał pytania, to się stawię. Jednak, gdy potrzebny nie jestem, wolę skupić się na pracy i życiu, a kwestie prawne pozostawić mojemu pełnomocnikowi.

– opowiadał Królikowski w rozmowie z Super Expressem.

 

Antoni Królikowski – Izabela Banaś

Obecnie Królikowski gra w serialu „Uroczysko”. Film jest kręcony w okolicach Wrocławia i aktor razem z partnerką zamieszkał w tym mieście. Jak twierdzi ma tam większą prywatność, co służy jego związkowi.

Izabela Banaś lada dzień będzie rodzić, a Antoni jest przekonany, że będzie ona świetną mamą:

 

Jest bardzo rodzinna, troskliwa i opiekuńcza, więc wiem, że świetnie sobie poradzi. Sam się jakoś tak uspokoiłem, cieszymy się codziennością i wspólnym czasem. Wiem, że stworzymy cudowny dom.

 

Córka Królikowskiego

Aktor przyznał też, że razem z Izabelą nie mieli problemu z wyborem imienia dla córeczki.

 

…od dawna wiedzieliśmy, że to będzie dziewczynka. Od początku byliśmy zgodni co do imienia, tak się składa, że nasze babcie mają tak samo na imię i obie się bardzo ucieszyły!

 

Przypomnijmy, że mama śp. Pawła Królikowskiego to Jadwiga, a mama Małgorzaty Ostrowskiej Królikowskiej to Elżbieta.

Zapewne więc córeczka Antka Królikowskiego będzie nosić któreś z tych imion 🙂

 

*źródło: SE.pl

 

Majka Jeżowska w żałobie! „moje serce dzisiaj pęka z bólu”

64-letnia Majka Jeżowska miała dwóch mężów, następnie związana była z „Żukiem”.

Niestety jeden z mężczyzn jej życia nie żyje.

 

https://www.facebook.com/majka.jezowska.50

 

 

Majka Jeżowska związki

W młodości, jeszcze jako studentka, Jeżowska poślubiła muzyka Janusza Komana. Z tego małżeństwa w 1981 roku urodził się jej syn Wojciech.

Następnie poślubiła gitarzystę Toma Logana. Małżeństwem byli przez 12 lat, później zaś poznała Dariusza Staśkiewicza.

Staśkiewicz został menedżerem Majki Jeżowskiej, prowadzili więc i wspólne życie i biznesy – razem bowiem założyli wytwórnię Ja-Majka Music. Początkowo gwieździe nie zależało na ślubie, ale po śmierci jej mamy, poczuła, że to jest czas na zawarcie małżeństwa.

 

…wtedy zaczęłam mówić o ślubie. Potrzebowałam jakiegoś pozytywnego zdarzenia w naszym życiu, wsparcia partnera. Gdybyśmy wtedy ustalili datę, zajęłabym się przygotowaniami i zaczęlibyśmy nowy rozdział.

 

Usłyszałam wtedy: »To nie jest dobry moment«. »Dlaczego?«. »Nie wiem…«.

 

(…) byłam rozgoryczona, że nie zrozumiał mojego stanu ducha. Facet, który mówił, że nie mógłby beze mnie żyć, nie mógł zdobyć się na słowo »tak« wobec prawa?

– mówiła*

 

Majka Jeżowska – Dariusz Staśkiewicz

W tamtym też czasie Staśkiewicz zaczął też realizować się jako menedżer innych gwiazd i finalnie doszło do rozstania z Majką Jeżowską.

Jednak pomimo tego, że od ich rozstania minęło wiele lat, Majka Jeżowska mocno przeżyła śmierć „Żuka”.

 

Dzisiaj odszedł od nas Darek… czyli Żuk

 

Był moim partnerem życiowym przez 21 lat, moją wielką miłością i przyjacielem i chociaż rozstaliśmy się prawie 10 lat temu moje serce dzisiaj pęka z bólu.

 

Takim Cię zapamiętam…

– napisała 17 września 2024 r.

 

 

*cyt. za Onet