Wzgórze Czaszek. Przerażający mural w Jeleniej Górze!

Wzgórze Czaszek lub Skull Hill to nazwa muralu znajdującego się we wsi Marczyce, 12 kilometrów od Jeleniej Góry.

Autorem muralu jest Tomasz Miroszkin, a jego działo wzbudza kontrowersje.

 

https://www.facebook.com/miroszkin?locale=pl_PL

 

Wzgórze Czaszek Jelenia Góra

Mural powstał w lesie, więc może robić przerażające wrażenie, jeśli byśmy natrafili na niego przypadkowo.

Malunek powstał na kilku krągłych skałach, na których namalowano oczodoły, dziury po nosie i ustach. Wrażenie jest więc bardzo realistyczne. Z tym jednak, że czaszki są gigantycznych rozmiarów.

Tomasz Miroszkin swoim muralem chciał nawiązać do legend o olbrzymach, którzy mieli żyć w Karkonoszach. Co do techniki autor tłumaczy, że chciał:

 

…zasymulować rzeźbę malując skały w taki sposób aby uzyskać efekt rzeźby jednak „bez rzeźbienia”. Ta iluzja jest ciekawa i atrakcyjna sama w sobie. Pomysł czaszek zrodził się przy poszukiwaniu odpowiedniego miejsca i skał, po prostu wyglądały jak czaszki, zobaczyłem olbrzymie czaszki w tych skałach oczami wyobraźni.

– czytamy w 24jgora.pl.

 

Wzgórze Czaszek kontrowersje

W sieci pojawiły się informacje, że Wzgórze Czaszek powstało na terenie prywatnym oraz, że Tomasz Miroszkin nie miał zgody na stworzenia muralu. Inni są oburzeni, że pomalował (w domyśle: zatruł) skały czyli przyrodę. Jeszcze inni obawiają się, że mural Miroszkina będzie zachętą dla innych, szukających rozgłosu osób.

Są jednak i takie głosy, że mural doskonale wpisuje się w przyrodę i ją ożywia. Nie jest nachalny, a skały nie zostały zdewastowane, lecz w naturalny sposób podkreślono ich kształt i piękno.

Zdjęcia poniżej.

Maciej Pela o rozstaniu z Kaczorowską. Wprost mówi o „skoku w bok”

Aktorka oraz tancerka Agnieszka Kaczorowska i tancerz Maciej Pela ślub wzięli w 2018 roku. Mają dwie kilkuletnie córeczki.

Na co dzień para prezentowała swoje życie jako idealne – kochający się związek, urocze i grzeczne dzieci, piękny, wysprzątany dom. Za fasadą jednak działo się coś złego, bo we wrześniu 2024 r. pojawiły się plotki o rozstaniu pary [więcej na ten temat tutaj]

Do tej pory ani Agnieszka ani Maciej wprost nie komentowali tych doniesień. Jednak jasne było, że ich związek to przeszłość. Teraz jednak tancerz przerwał milczenie i wydał oświadczenie dotyczące jego sytuacji rodzinnej.

 

https://www.facebook.com/AgnieszkaKaczorowskaOfficial/

 

Maciej Pela o rozstaniu z Kaczorowską

Powodem publikacji wpisu było wiele niesłusznych, zdaniem Peli, oskarżeń w jego kierunku. Postanowił więc sprostować fakty.

 

Przez ostatnie 2 miesiące przeczytałem tyle kłamst na swój temat, że gdyby nie rodzina, mój najlepszy przyjaciel, życzliwi znajomi czy leki i terapia, nie wiem jakbym to dźwignął. I choć wiem, że to co pisano o mnie jest bzdurą, to ciężko było przełknąć niektóre komentarze.

– zaczął swój wpis.

 

Dalej czytamy o tym, że Maciej Pela obecnie nie ma możliwości widywanie się na co dzień z córkami:

 

Gdy przeczytałem, że „znudziła mi się zabawa w tatusia” zalała mnie ogromna frustracja, złość i poczucie niesprawiedliwości. Zawsze byłem tatą na 100%. Zawsze dawałem wszystko rodzinie. Zawsze byłem zaangażowany. Teraz też chciałbym być obecny każdego dnia w życiu dziewczynek. Nawet na chwilę, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będą mnie potrzebować. I jeśli jacyś ludzie w mediach/socialach/gazetach zrzucają na mnie winę za to, że odebrano mi możliwość bycia przy swoich dzieciach każdego dnia, to mówię STOP.

 

Wprost mówi o „skoku w bok”

Maciej Pela zdementował też pogłoski na temat swojej zdrady:

 

Wbrew temu co twierdzą niektórzy: nie porzuciłem rodziny, nie skoczyłem w bok, nie znudziło mi się tatusiowanie, nie stwierdziłem, że pora na coś nowego, nie zmęczyłem się rodzicielstwem.

I nie będę obojętny wobec kłamstw na mój temat…

 

Tak więc ten wpis może oznaczać, że to Agnieszka Kaczorowska była inicjatorką rozstania z mężem. Pytanie tylko, jakie miała powody…?

 

 

 

 

Obciach? 18-letni Staś i 14-letni Tadzio Rozenek bawią się z mamą w przebieranki.

Synowie Małgorzaty Rozenek z małżeństwa z Jackiem Rozenek mają odpowiednio 18 i 14 lat.

Stanisław urodził się w 2006 roku, a Tadeusz w 2010 roku. Wyrośli już więc z wieku, gdy mama może bez ich wiedzy publikować posty czy nagrania z ich udziałem. Chłopcy muszą także się zgodzić na różnego rodzaju przebieranki, jak choćby teraz za postacie z gry Super Mario.

Dlaczego to robią?

 

https://www.instagram.com/m_rozenek/

 

Wiek nastoletni czy też – jak w przypadku Stasia – już pełnoletni, to czas, gdy pojawia się duże poczucie „obciachu”. Niejeden chłopak w ich wieku przebranie się za Mario, uznałby za wstyd. Tymczasem Staś i Tadeusz często goszczą na profilu swojej mamy i pokazują się w różny, także prywatnych sytuacjach. Dlaczego to robią?

 

Pierwszym powodem może być oczywiście duża niezależność i pewność siebie, która pozwala im nie przejmować się opinią innych. Ale jest też drugi powód. W ostatnim wywiadzie Małgorzata Rozenek nie tylko ujawniła swoje stawki za posty na instagramie [zobacz tutaj], ale też przyznała, że na takich współpracach zarabiają również jej synowie.

 

Wspominając o jednym ze swoich klientów powiedziała:

 

Tak, to są bardzo dobre pieniądze. Ta firma też dobrze na mnie i mojej rodzinie zarobiła.

 

Dalej zaś uściśliła:

 

Dla uproszczenia naszej księgowości ten kontrakt przechodzi przez naszą rodzinną działalność. (…)

 

Mamy jeden wspólny budżet domowy, do którego wpływają wszystkie pieniądze, które później są dzielone na subkonta. Mój mąż ma swoje i synowie swoje.*

 

Tak więc chłopcy godzą się na przebieranki z mamą, nie tylko ku uciesze gawiedzi, ale też – zwyczajnie – dla pieniędzy.

 

*cyt. Onet

Znana dziennikarka TVN przechodzi do TVP World!

Telewizja Polska poinformowała o zaskakującym transferze.

Do TVP World dołącza dziennikarka znana z flagowego programu TVN.

 

https://www.instagram.com/annakalczynskam/

 

Jak przekazano w komunikacie:

 

Dziennikarka poprowadzi nowy program publicystyczny „Face to Face” oraz główny serwis informacyjny World News Tonight. Witamy na pokładzie i do zobaczenia już w najbliższy poniedziałek!

 

Anna Kalczyńska – TVN

Anna Kalczyńska (48 l.) z wykształcenia jest lingwistką, ale studiowała także dziennikarstwo na Uniwersytecie Bostońskim. Na początku swojej kariery zawodowej współpracowała z TVP. Natomiast od 2014 do czerwca 2023 roku pracowała w TVN, gdzie była prowadząca program „Dzień Dobry TVN”.

Gdy stacja „podziękowała” aż pięciu osobom [zobacz tutaj] Kalczyńska nie kryła swojego zaskoczenia. W czerwcu2023 r. na instastories napisała:

 

Dzień dobry bez „Dzień Dobry TVN”.

 

Następnie opublikowała zdjęcie ze szkoły (zakończenie roku szkolnego) z napisem „Coś się kończy, coś się zaczyna” i skwitowała:

 

Czy może być lepsze hasło dla mnie dzisiaj?

 

Dalej przyznała

 

…trochę mnie zamurowało i zbieram wszystkie myśli, a mam ich sporo w głowie.

 

Anna Kalczyńska – TVP World

Teraz jednak dziennikarka rozpoczęła współpracę z publicznym nadawcą.

 

Z radością dołączam do zespołu TVP World. Dziękuję za zaufanie i dobre słowa na start. Do zobaczenia!

– napisała.

 

Pod tą wiadomością pojawiło się wiele gratulacji i życzeń powodzenia. Na instagramie zaś pojawiły się wpisy od koleżanek z branży.

 

Małgorzata Ohme:

Aniu? Jak super!

 

Agata Młynarska:

Brawo!!! Gratulacje!!! Cieszę się, choć chciałabym z całego serca widzieć Cię na głównej antenie w dowolnej stacji TV.
Twoje wykształcenie, erudycja, doświadczenie, klas, znajomość języków, inteligencja i uroda są pierwszej próby!!!

 

Kinga Rusin:

Trzymam kciuki! I mam nadzieję, że to dopiero początek zmian. You go girl

 

 

Rozenek ujawniła swoje stawki za współprace. „kwoty brzmią szokująco”

W najnowszym wywiadzie Małgorzata Rozenek-Majdan ujawniła swoje stawki za współprace na instagramie.

Jak sama przyznała „kwoty brzmią szokująco”

 

https://www.instagram.com/m_rozenek/?hl=pl

 

Małgorzata Rozenek instagram

Obecnie na instagramie Małgorzatę Rozenek obserwuje 1,5 miliona osób. Jak jednak przyznała celebrytka, nie tylko liczba osób jest ważna. Znacznie bardziej istotne jest to, czy obserwatorzy dokonują zakupów po rekomendacji swojej idolki.

 

Są influencerzy, którzy mają dużo większą liczbę obserwujących ode mnie, tyle że ci obserwujący nie podejmują decyzji zakupowych. Bo albo są zbyt młodzi, są dziećmi po prostu, albo bardzo młodymi ludźmi, albo nie dysponują odpowiednim portfelem zakupowym. (…)

 

Największa grupa to kobiety powyżej 35. roku życia, które stawiają na swój rozwój, ale przy tym hołdują takim konserwatywnym wartościom, jak rodzina, dzieci, wspólnota.

– powiedziała w wywiadzie dla Onetu.

 

 

Małgorzata Rozenek zarobki

Jeśli chodzi o stawki, to Rozenek-Majdan stwierdziła, że jest jedną z najlepiej opłacanych osób w sieci.

 

Mam na pewno jedne z najwyższych stawek na polskim rynku.

 

Zapytana, od jakiej kwoty można nawiązać z nią współpracę i czy jest to 15, 30, czy 50 tysięcy złotych?

Zapewniła:

 

Wszystko zależy od zakresu świadczeń, ale nie podejmuję współprac za 15 tys.

 

Na pytanie, czy jest to 50 tysięcy, odpowiedziała:

 

Zaczynam się zastanawiać, czy nie żałuję tego wywiadu, dlatego że te kwoty brzmią szokująco dla ludzi, którzy pracują np. za najniższą krajową.

 

Można się więc domyślać, że właśnie od tej kwoty – 50 tysięcy – można podjąć rozmowy z panią Rozenek.

 

źródło: Onet

Głos Google Maps przejęty przez Orlen! Co będzie robił w koncernie paliwowym?

Jarosław Juszkiewicz przez 15 lat był lektorem czyli „głosem” w Google Maps.

Niestety wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, został zastąpiony przez komputerowo wygenerowany glos. Decyzja ta – ogłoszona zaledwie kilka dni temu – została przyjęta negatywnie przez użytkowników map Google. Jednak klamka zapadła i internetowy potentat nie cofnął decyzji [więcej na ten temat tutaj].

Tymczasem szybki i zaskakujący ruch wykonał Orlen, który poinformował o nawiązaniu współpracy ze słynnym lektorem.

 

https://www.facebook.com/GrupaORLEN

 

Jarosław Juszkiewicz Orlen

Na profilu Orlenu pojawiło się nagranie z informacją o nawiązaniu współpracy z „głosem” Google Maps.

 

Nie wyobrażamy sobie, by tego głosu mogło zabraknąć.

W dobie sztucznej inteligencji i algorytmów ORLEN stawia na empatię i intuicję

Mamy przyjemność ogłosić, że nawiązaliśmy współpracę z Jarosławem Juszkiewiczem @kieruj_sie_na_poludnie

– podano w komunikacie.

 

Co głos Google Maps będzie robił w Orlenie?

Orlen raczej nie planuje tworzenia własnej nawigacji, jednak głos słynnego lektora zostanie wykorzystany do projektów marketingowych i promocyjnych.

Jak się okazuje, już samo zatrudnienie pana Jarosława miało efekt marketingowy, bo w komentarzach pisano:

 

Orlen, jak Ty mnie teraz zaimponowałeś…

 

bardzo się cieszę brawo ORLEN! Jeszcze nie każda firma zwariowała ❤️

 

No to wszyscy kierują się na południe na Orlen po hot dogi

 

Pięknie rozegrane Gratulacje dla team Orlen – ktoś to bardzo dobrze wymyślił

 

Szach mat. Bomba. PR wygraliście końcówkę roku.

 

Tym samym Orlen zapunktował nawet u osób niezbyt przychylnych tej firmie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez ORLEN Team (@orlenteam_official)

Nie żyje polski multimilioner. Jego produkty zna cała Europa!

Zmarł polski multimilioner Henryk Lipka.

I choć jego nazwisko rzadko gościło na łamach prasy, a produkty nie są „medialne”, to był znany w całej Europie!

 

https://www.facebook.com/fundacja.uskrzydlamy

 

SuperDrob i Viandes Riviera Lipka Frères

Henryk Lipka był założycielem dwóch firm – SuperDrob i Viandes Riviera Lipka Frères. SuperDrob to czołowy producent drobiu w Polsce, eksportujący swoje produkty do kilkudziecięciu krajów. Natomiast na stronie Viandes Riviera Lipka Frères czytamy:

 

Obecnie dystrybuujemy na terenie całej struktury ponad 2000 produktów surowych lub przetworzonych. Nasz asortyment jest bardzo szeroki: świeża i mrożona wołowina, cielęcina, wieprzowina, konina, jagnięcina, dziczyzna i drób, a także mrożone ryby i skorupiaki.

 

Henryk Lipka nie żyje

Polski multimilioner zmarł 27 października 2024 roku w wieku 80 lat.

 

Henryk Lipka był wizjonerem, konsekwentnie dążącym do celu. Budował firmy od podstaw. Po latach sukcesów przekazał kierownictwo synom. Darius Lipka zarządza Viandes Riviera Lipka Frères, a César rozwija multifoodową grupę spożywczą LipCo Foods.

 

Henryk Lipka był mentorem, przyjacielem wielu z nas, a jako Przewodniczący Rady Nadzorczej zawsze pozostawał otwarty na każdego pracownika. Był człowiekiem ciepłym, serdecznym, z niezwykłym poczuciem humoru. Wymagał wiele od innych, ale przede wszystkim od siebie. Był dla nas wzorem sumienności, odpowiedzialności, pracowitości i solidności. Ponadto Pan Henryk był człowiekiem wielkiego serca.

– napisano na profilu fundacji Uskrzydlamy.

 

Po śmierci biznesmena firmę będzie prowadzić jego syn César Lipka, wspólnie z bratem Dariuszem.

 

„Dramat” Książula! Nie może jeść kebaba!

Książulo czyli Szymon Nyczke to słynny youtuber. Zasłynął recenzowaniem kebabów, co przyniosło mu wielką popularność.

Obecnie Książulo poszerzył katalog odwiedzanych przez siebie punktów gastronomicznych. Pojawia się więc także w barach czy restauracjach, jednak fast foody wciąż pozostają jego ulubionym pożywieniem.

Niestety youtuber nie będzie teraz mógł jeść kebabów!

 

https://www.instagram.com/ksiazulo/

 

Książulo szpital

Jak relacjonował na instagramie, Książulo trafił do szpitala. Sprawa dotyczyła przewodu pokarmowego, a youtuber miał operację:

 

Dziś w nocy miałem operację wycięcia wyrostka. Będę żył, ale chyba przez chwilę na innych zasadach.

– przekazał.

 

Prawdopodobnie czeka mnie mała rekonwalescencja na lekkostrawnej diecie, ale zobaczę, jak się będę goił i czuł.

 

Książulo operacja

Po operacji wycięcia wyrostka robaczkowego pacjent musi przejść na dietę. Na początku są to tylko kleiki, papki czy kaszki. W kolejnych dniach można jeść chudy rosół, zupy jarzynowe lub mleczne, albo rozmiękczone pieczywo pszenne. Następnie włączyć można twarożek, przetarte warzywa, rozrzedzone soki owocowe. I taką lekkostrawną dietę należy utrzymywać przez kilka tygodni.

Dla miłośnika kebabów taka dieta to spore wyzwanie, więc Książulo przeżywa prawdziwy, kulinarny „dramat”! 🙂

Sztuczna inteligencja sieje spustoszenie. Uwielbiany lektor zastąpiony przez AI!

Wiele osób zafascynowanych jest możliwościami AI. W praktyce jednak zmiany, jakie są wprowadzane w związku ze sztuczną inteligencją, mogą być bardzo bolesne.

W ostatnim czasie do mediów trafiły informacje o przykrych sytuacjach dotyczących AI.

 

https://www.instagram.com/kieruj_sie_na_poludnie/

 

Rozmowa z wirtualnym asystentem

Na wielu infoliniach, zanim dotrzemy do prawdziwego człowieka (i o ile w ogóle się to uda), musimy porozmawiać z wirtualnym asystentem. Taki asystent bardzo często nie rozumie tego co mówimy, lub nasze odpowiedzi nie mieszczą się w rozpisanych dla niego wariantach odpowiedzi. Tak więc rozmowa z „robotem” bywa frustrująca.

Tymczasem także w wielu innych miejscach AI zastępuje człowieka.

 

Off Radio Kraków – dziennikarzy zastąpi sztuczna inteligencja

Jak przekazał Mateusz Demski, w Off Radio Kraków zwolniono dziennikarzy, by zastąpić ich „robotami” – wygenerowanymi przez AI postaciami. To te „osoby” mają prowadzić audycje i omawiać różne sprawy.

 

Od 22 października na antenie usłyszymy głosy trojga nowych prowadzących. 20-letniej Emilii „Emi” Nowa, studentki dziennikarstwa, ekspertki od popkultury; 22-letniego Jakuba „Kuby” Zielińskiego, specjalisty od technologii i muzyki oraz 23-letniego, zaangażowanego społecznie Alexa – poruszającego tematy związane z tożsamością i kulturą queer.

Żadna z tych osób nie istnieje.

 

Wszystkie zostały wygenerowane przez AI.

 

Sztuczne twory mają mówić o kulturze i sztuce, sprawach społecznych, prawach obywatelskich i potrzebach osób queerowych. O kwestiach z zakresu szeroko rozumianej humanistyki – wymagających szczególnej czułości i wrażliwości.

– przekazał Demski.

 

Tak więc takie działanie odbiera całą „duszę” działania radia, skoro słuchać mamy sztucznie wygenerowanych osób z ich sztucznymi poglądami.

 

 

Głos Google Maps zastąpiony przez sztuczną inteligencję

Podobnie jest z Google Maps, gdzie wskazówek związanych z nawigacją udzielał lektor Jarosław Juszkiewicz.

Mężczyzna przekazał w social mediach, że po 15 latach kończy się jego współpraca z Google Maps, ponieważ lektor zostanie zastąpiony przez głos wygenerowany przez sztuczną inteligencję.

 

A ja mogę własnym, ludzkim głosem powiedzieć, chyba po raz ostatni: uśmiechnij się cudnie i kieruj się na południe, chociaż nie, kierujcie się także intuicją i sercem, bo tego jeszcze AI nie potrafi

– powiedział na pożegnalnym nagraniu.

 

Zarówno słuchacze radia, jak i użytkownicy map Google uważają, że wymiana prawdziwych ludzi na tych wygenerowanych przez AI to zły krok. Z pewnością w wielu miejscach sztuczna inteligencja może być przydatna, jednak w innych zależy nam na kontakcie z prawdziwym człowiekiem.

 

 

 

Nowe informacje ws. Buddy! Jaki był mechanizm oszustwa!?

Dnia 14.10.2024 r. słynny youtuber Budda czyli Kamil L. oraz 9 innych osób, zostali zatrzymani przez CBŚP.

Tuż po akcji, Centralne Biuro Śledcze Policji podało, że wszystkie osoby to członkowie:

 

…zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT od towarów i usług oraz organizowaniem gier hazardowych w postaci urządzania loterii internetowych.

– udostępniono też nagranie z zatrzymania [tutaj].

 

Na czym jednak konkretnie polegały działania zatrzymanych osób i jaki był mechanizm oszustwa?

 

https://www.youtube.com/watch?v=4GOYhqaXlKQ

 

Budda podatek od e-booków

W ostatniej loterii organizowanej przez Kamila L., zamiast losu trzeba było kupić e-book. Jednak organizatorzy zamiast zapłacić 20% podatek od takiego e-booka, płacili 5%. Jednak taka niższa stawka – zwana IP Box – przysługuje osobom czerpiącym zyski z działalności intelektualnej.

Jest to więc spora różnica jeśli chodzi o % podatku. Jednocześnie przy skali działania Buddy, różnica w kwocie podatku była ogromna:

 

Jak ustalił Onet, Skarb Państwa miał na tym stracić co najmniej 60 mln zł. A to oznacza, że zyski Buddy i jego grupy mogły wynieść w ciągu tylko trzech lat (śledztwo obejmuje okres od 1 października 2021 do 1 października 2024 r.) nawet 400 mln zł*

– informuje portal.

 

Budda pranie brudnych pieniędzy i wystawianie fałszywych faktur

Drugi obszar działalności, jaki zwrócił uwagę śledczych to żonglowanie fakturami. Pomiędzy różnymi spółkami oraz osobami powiązanymi z Kamilem L. miały być wystawiane fikcyjne faktury, na usługi, które nigdy nie były realizowane. Ponadto miały też być udzielana fikcyjne pożyczki. Tu także w grę wchodziły wielomilionowe kwoty.

 

Organizowała loterie Buddy. Ekspertka wyjechała za granicę.

 

Budda ucieczka

Według informacji Onetu, youtuber i jego partnerka mieli planować ucieczkę z kraju. A te plany pary, przyspieszyły działanie służb.

 

Czas zatrzymania Kamila L. i dziewiątki jego współpracowników nie był przypadkowy. W niedzielę 13 października na YouTube odbył się finał ostatniej loterii Buddy, mającej stanowić również jego pożegnanie z działalnością internetową.

 

Od pewnego czasu youtuber tłumaczył, że dość ma spływającego na niego hejtu w związku ze swoją aktywnością. W rzeczywistości, jak ustalili prokuratorzy, planował ucieczkę z kraju*

– czytamy w serwisie.

 

Obecnie Budda i cztery inne osoby przebywają w areszcie. Wobec pozostałej piątki zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

 

* cyt. onet