Był „genialnym sknerą”. Słynny miliarder nie żyje!

Nie żyje prezes wielkiego koncernu motoryzacyjnego.

Miliarder nazywany był „genialnym sknerą”.

 

pixabay

 

Prezes Suzuki

Osamu Suzuki urodził się 30 stycznia 1930 r. i od 1953 roku związany był z japońskim koncernem motoryzacyjnym Suzuki.

Nie był jednak jego założycielem, a wżenił się w biznes:

 

Osamu Matsuda, a nazwisko Suzuki przyjął od żony poprzez adopcję, co jest powszechną praktyką wśród japońskich rodzin, które nie mają męskiego potomka. Z zawodu był bankierem; pod koniec lat 50. XX w. ożenił się z Shoko Suzuki – wnuczką założyciela koncernu Michio Suzukiego*

 

Przez 40 lat był prezesem firmy, a zmarł 25 grudnia 2024 r. z powodu chłoniaka złośliwego.

 

Genialny sknera

Osamu Suzuki zwany był „genialnym sknerą”:

 

z uwagi na pomysły służące obniżeniu kosztów; m.in. zlecił obniżenie sufitów w fabrykach Suzuki, by w ten sposób zaoszczędzić na klimatyzacji. Sam również był oszczędny – podkreśla się, że również w podeszłym wieku latając samolotem kupował bilety w klasie ekonomicznej*

 

Zmarł w wieku 94 lat.

 

Aby uszanować wolę zmarłego, uroczystości pogrzebowe odbędą się wyłącznie dla najbliższej rodziny. Chcielibyśmy z szacunkiem odmówić wszelkich wizyt kondolencyjnych, ofiar pieniężnych, hołdów kwiatowych lub telegramów kondolencyjnych.

– napisał osierocony Toshihiro Suzuki (najstarszy syn) w oświadczeniu zamieszczonym na stronie firmy.

 

*cyt bankier.pl

Sandra Kubicka kupiła dziadkowi prezent. Burza w komentarzach!

Sandra Kubicka (29 l.) w maju 2024 r. została mamą, a dosłownie kilka dni temu przeprowadziła się do nowego domu.

Święta spędzała już „na swoim”, a w związku z przeprowadzką, kupiła swojemu dziadkowi prezent.

 

https://www.instagram.com/sandrakubicka/

 

Modelka na instagramie opowiedziała o niespodziance, jaką sprawiła swojemu dziadkowi. Pokazała też moment wręczenia prezentu.

 

…wyprowadziłam się na wieś to musiałam zadbać o transport żeby mieli czym mnie odwiedzać.

 

Dziadka przez pół godziny bolało serce bo byl w szoku ale oprócz tego niespodzianka sie udała!

 

Uwielbiam uszczęśliwiać moich bliskich a szczególnie moich dziadków którzy dbali o mnie gdy byłam dzieckiem. Teraz gdy jestem dorosła mogę dbać o nich ja ❤️

– napisała, a prezentem był luksusowy samochód dla dziadka.

 

Post modelki wywołał jednak prawdziwą burzę. Część internautów uznała, że Sandra Kubicka się przechwala i lansuje.

 

Żenujące…

 

Ja też kupuje prezenty rodzinie i przyjaciołom ale nie chwale się tym na fb czy insta. Jesteś dobra osoba ale oczywiście musisz się lansować jaka to jesteś extra. No nic. Każdego sprawa.

 

Jprd…jaki szpan!! Musiałaś wszystkim pokazać, że kupiłaś samochodów jako prezent…przecież to są rodzinne, intymne chwile. Wszystko na pokaz i na sprzedaż !! Alka nie pokazuje, alw wydane tyle kasy to trzeba pokazać dziadka i pół rodziny‍♀️

 

Większość jednak była zachwycona gestem modelki.

 

Wlasnie po to sa pieniadze!

 

Nie ma nic lepszego niż spełnianie marzeń bliskich osób! Wszystkiego dobrego a dla dziadka szerokości!

 

Pełen wzrusz dziadek nie przypomina dziadka, będzie jeszcze długo cieszył się tym prezentem

 

I nikt mi nie powie, że pieniądze szczęścia nie dają ❤️

– pisali.

 

Nagranie poniżej.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Sandra Milwiw Baron (@sandrakubicka)

Luksusowe święta Rzeźniczaków. Zgadnij, gdzie wyjechali?! [FOTO]

Paulina Nowicka-Rzeźniczka (31 l.) i Jakub Rzeźniczak (38 l.) opublikowali piękne zdjęcia w świątecznym klimacie.

Gdzie obecnie przebywa para?

 

https://www.instagram.com/paulina_rzezniczak/

 

Rzeźniczakowie małżeństwem są od listopada 2022 roku, a w lutym 2024 r. urodziła się ich córka Antonina. Teraz całą trójką wyjechali już na święta, a Paulina Rzeźniczak opublikowała serię pięknych zdjęć.

Na fotografiach zachwycają nie tylko stylizacje pary, ale też piękne, zamkowe wnętrza. Na pierwszy rzut oka można by sądzić, że Paulina i Jakub Rzeźniczak wyjechali gdzieś za granicę.

Tymczasem para przebywa w Polsce i to dosłownie na przedmieściach Krakowa. Przebywają bowiem w oddalonym o około 7 km od Rynku Głównego hotelu o nazwie Zinar Castle.

Jak więc widać, w Polsce można znaleźć prawdziwe perełki.

Zobaczcie zdjęcia! [poniżej]

https://www.instagram.com/paulina_rzezniczak/

 

https://www.instagram.com/paulina_rzezniczak/

 

https://www.instagram.com/paulina_rzezniczak/

 

https://www.instagram.com/paulina_rzezniczak/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Paulina (@paulina_rzezniczak)

Klaudia El Dursi pod choinką. Nagle pojawiło się coś strasznego!

Klaudia El Dursi (35 l.) zamieściła sielskie nagranie z choinką.

Nagle jednak na jej ramieniu pojawiło się coś strasznego!

 

https://www.instagram.com/klaudia_el_dursi/

 

Klaudia El Dursi, która właśnie ogłosiła, że spodziewa się dziecka, opublikowała szokujący filmik!

Na nagraniu widać, jak modelka siedzi w fotelu przy choince i przegląda album. Wygląda na spokojną i zrelaksowaną. Nagle jednak na jej ramieniu pojawia się wąż!

Jednak prowadząca „Hotel Paradise” bynajmniej nie jest przerażona, tylko zaczyna się czulić do gada!

 

Nasza rodzinka się powiększyła przedstawiam Wam ETiego

– podpisała nagranie.

 

Filmik z nowym „pupilem” Klaudii wywołał mieszane uczucia.

 

Brakuje tylko tarantuli 🙂 Jakby mi przyniósł stary coś takiego do domu to szybciej by z niego wyleciał niż wszedł ‍♀️

nienawidzę gadów, wzbudzają we mnie obrzydzenie

 

Mój lęk to to, że kiedyś moi synowie będą chcieli mieć takie zwierzątko

 

Omg! Niee! No jestes zajebsita mama ja bym nie mogla spać bo nocach

– pisano pod nagraniem.

 

Byli jednak i tacy, którzy podzielają zamiłowanie do takich „zwierzątek”.

Filmik poniżej.

 

https://www.instagram.com/klaudia_el_dursi/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Klaudia El Dursi (@klaudia_el_dursi)

Anna Dereszowska ostrzega przed znaną firmą. Straciła znaczącą kwotę!

Anna Dereszowska opublikowała informację o tym, że – najprawdopodobniej – straciła bardzo dużą kwotę.

Po bezskutecznej próbie kontaktu z ową firmą, aktorka postanowiła ostrzec innych.

 

https://www.instagram.com/dereszowska/

 

Anna Dereszowska Cinkciarz.pl

Aktorka przyznała, że długo myślała nad podaniem tej informacji publicznie. Finalnie jednak postanowiła ostrzec innych.

 

Długo zastanawiałam się nad publikacją tej informacji. Ale w obliczu sytuacji, w której wciąż wiele osób codziennie może być narażonych na nieuczciwe praktyki a w konsekwencji być może utratę środków uznałam, że powinnam to zrobić.

 

Spłacając kredyt hipoteczny w walucie obcej przez kilka lat korzystałam z usług największego w tej części Europy kantoru internetowego.

 

Tragiczne informacje od córki Anny Dereszowskiej! „wiadomość, w którą nie da się uwierzyć”

 

Dalej wyjaśniła, że ponad półtora miesiąca temu wpłaciła pieniądze do tego internetowego kantoru. Jednak do tej pory ich nie odzyskała:

 

5 listopada br. wpłaciłam na konto Cinkciarz.pl bardzo znaczącą dla nas kwotę polskich złotych celem wymiany na euro. Do dnia dzisiejszego te pieniądze do mnie nie wróciły. Kontakt z firmą jest bardzo utrudniony, a na wezwania do zwrotu wpłaconych środków nie odpowiada.

 

Anna Dereszowska wiele razy dzwoniła do „Cinkciarza” i oczekiwała nawet 9 godzin na połączenie – jednak się nie dodzwoniła.

 

Natomiast Cinkciarz.pl, z którym weszłam już na drogę sądową, wzywam do uczciwego zakończenia sporu ze mną oraz innymi poszkodowanymi.

– napisała.

 

Problemy Cinkciarz.pl

Pod postem Anny Dereszowskiej dopisał się Maciej Zakościelny:

 

Jestem w tej samej sytuacji @dereszowska – dostałem informację że do końca roku oddadzą pieniądze wszystkim z odsetkami.

– przyznał aktor.

 

Niestety osób mających problem z firmą Cinkciarz.pl jest znacznie więcej:

 

Współczuję również dołączyłam do grona okradzionych na znaczną kwotę od połowy października nie rozumiem dlaczego na ich konta wciąż można wpłacać pieniądze

 

My czekamy od 16.10…. pierwszy tydzień bardzo przeżywałam… Nikomu nie życzę, czekać na własne pieniądze…

 

Dziękuję za opublikowanie tego postu. Jesteśmy w podobnej sytuacji.

 

Ja czekam już od września to było tylko 1000 euro ale niestety mojej mamy i teraz ja muszę to oddać,oni chcą ugody żeby nikt ich nie ścigał a później się zwiną i tyle będzie,szkoda że tak o tym cicho i właśnie najgorsze jest to że ta strona dalej działa..

 

Na koniec Anna Dereszowska przekazała, że po „zagrożeniu” publikacją tego posta, firma Cinkciarz.pl zaproponowała jej zawarcia ugody z odroczonym terminem spłaty.

 

https://www.instagram.com/dereszowska/
https://www.instagram.com/dereszowska/
https://www.instagram.com/dereszowska/
https://www.instagram.com/dereszowska/
https://www.instagram.com/dereszowska/

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Anna Dereszowska (@dereszowska)

Dorota Wellman zaplanowała własny pogrzeb. Zaskakują dwie rzeczy!

Dorota Wellman (63 l.) przyznała, że szczegóły dotyczące pogrzebu ma już zaplanowane.

Swoją ostatnią wolę przekazała już rodzinie, a zaskakują tu dwie dyspozycje słynnej dziennikarki.

 

https://www.facebook.com/DzienDobryTVN

 

Dorota Wellman testament

Dorota Wellman z małżeństwa z fotografikiem Krzysztofem Wellmanem, z którym ma syna Jakuba (31 l.) i to właśnie jemu przekazała instrukcje na wypadek swojej śmierci.

 

Pogrzeb na wesoło

Po pierwsze dziennikarka, chce by jej pogrzeb nie był „żałobny”:

 

…zamiast smutnej ceremonii chce radosnego pożegnania z muzyką soulową i wspomnieniami, które wywołają uśmiech na twarzach uczestników.

– informuje Super Express*

 

Szokujące słowa Doroty Wellman na temat jej mamy! „Chciałabym, żeby umarła”!

 

Organy do transplantacji

Druga dyspozycja, która może zaskakiwać, to przekazanie organów.

 

Mój syn doskonale wie, że życzę sobie, żeby moje organy, te sprawne, zostały przekazane innym ludziom, którzy walczą o życie, żeby nie stosowano wobec mnie uporczywej terapii, jeśli będę w stanie beznadziejnym. Kuba wie, jakie są decyzje dotyczące naszego domu, jak chcę, żeby wyglądał mój pogrzeb. Mamy te wszystkie sprawy omówione i mamy je zamknięte

– powiedziała w wywiadzie dla „Zwierciadła”*

 

Bardzo często zdarza się, że po czyjejś śmierci, w rodzinach pojawiają się kłótnie i konflikty. Z tego też powodu spisanie swojej ostatniej woli jest bardzo ważne, bo pozwala na uniknięcie tego typu sytuacji.

 

 

 

*cyt. se.pl

Marcin Hakiel i Dominika nabrali wszystkich. Teraz wyszło na jaw, jak nazywa się ich syn!

Marcin Hakiel i Dominika Serowska na początku grudnia zostali rodzicami.

Parze urodził się syn i jest to trzecie dziecko Marcina oraz (najprawdopodobniej) pierwsze Dominiki. Potomstwo Hakiela z małżeństwa z Kasią Cichopek ma klasyczne imiona. Syn to Adam, a córka to Helena.

Zagadką jednak pozostawało imię najmłodszego synka. I jak się okazuje, Marcin i Dominika nabrali wszystkich!

 

https://www.instagram.com/_de_bonbon_/

 

Jeszcze przed narodzinami dziecka, para urządziła wystawny baby shower [zobacz tutaj] i ujawniła, że urodzi im się synek.

Gdy dziecko już przyszło na świat, Hakiel i Serowska nie podali imienia dziecka. Zamieścili jednak inicjały RH. A ponieważ wcześniej mówili, że syna chcą nazwać Radzimir albo Jeremi, to sądzono, że jest to właśnie Radzimir.

Teraz jednak Dominika zamieściła nowe zdjęcie dziecka i ujawniła zagadkę.

https://www.instagram.com/_de_bonbon_/

Otóż chłopiec ma na imię Romeo!

 

Internauci zachwycali się wyglądem chłopczyka. Natomiast samo imię wzbudziło konsternację:

 

Romeo czy Romek po prostu?

 

Śliczny chłopczyk i dużo zdrówka dla was . ale ze Romeo ? trochę przesada z tymi imionami

 

Romeo???? O mamo, co za krzywda dla dziecka

 

Serio? Romeo??? Z wiosek mamusie tak nazywaly swoje dzieci…Dżeskia,Brajanek a tu Romeo!…

 

Romeo? Chyba jakis zart. Bardzo przesadzone. Typowe u celebrytow. Im dziwniej tym myslą ze fajniej

– pisali.

 

Odpowiednie, czy nie. Jedno jest pewne, mały Hakiel nazywa się bardzo oryginalnie 🙂

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @_de_bonbon_

Ukraińska restauracja we Wrocławiu. Brzydcy nie wejdą?

Przy placu Solnym we Wrocławiu otwiera się restauracja ukraińskiej sieci True Price.

W lokalu obowiązują nietypowe zasady – w tym dotyczące wyglądu.

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=61569301343198

 

True Price – jedzenie po kosztach

Restauracja oferuje posiłki po kosztach, klienci jednak muszą zapłacić za samo wejście do lokalu

 

Opłata za wstęp jest pobierana od każdego gościa. Nie ma ograniczeń wiekowych, począwszy od dzieci od 5 roku życia. Opłata za wstęp jest regulowana w restauracji gotówką lub bezgotówkowo.

– czytamy na stronie firmy.

 

Za „przesiadywanie” w restauracji także trzeba zapłacić:

 

Przy zamówieniu dodatkowych potraw i napojów, jeżeli zacznie się kolejny przedział czasowy, naliczana jest dopłata za wstęp od każdej osoby.

 

Dress Code i Face Control

Na stronie restauracji True Price podano też frapującą informację:

 

W restauracji obowiązuje Dress Code i Face Control. Administracja ma prawo odmówić obsługi bez podawania przyczyny.

 

I właśnie ten komunikat wywołał falę krytyki wobec restauracji!

 

https://trueprice.pl/main/true-price-ul-plac-solny-14/

 

Na facebookowym profilu lokalu zamieszczono pytanie:

 

…proszę o podanie:
– definicji Dress Code
– wyjaśnienia, na czym polega Face Control i jakie są kryteria kontroli
– informacji na temat RODO w związku z Face Control
– informacji, jak się ma prawo do odmowy obsługi bez podawania przyczyny z art. 135 kodeksu wykroczeń:
Art. 135. [Ukrywanie towaru lub odmowa jego sprzedaży]
Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.
Pozostało ono jednak bez odpowiedzi. Na stronie True Price nie ma także cen za wejście czy menu z cenami. Jak na razie więc restauracja milczy. Nie wiadomo więc, jaki ma obowiązywać dress code i co ma znaczyć owa „kontrola twarzy”.
AKTUALIZACJA:
Restauracja zaczęła działać pod koniec grudnia 2024 roku. Ze strony internetowej usunięto informacje o dress code i kontroli twarzy.

Czarna seria w rodzinie Tolaków. Dwie operacje, a teraz TO!

Jakub Tolak (42 l.) to aktor znany z „Klanu” i „Barw Szczęścia”, który kilka lat temu przerwał swoją karierę aktorską, zamieszkał w kamperze i został youtuberem.

W sierpniu 2024 r. Tolak przeszedł operację tętniaka aorty. Niedługo później również jego żona – Zofia Samsel miała operację na serce.

 

Dalej nie wiem jak to możliwe, że się tak dobraliśmy, że nie dość że musieliśmy mieć operowane serce, to jeszcze w tak mało odległym czasie. (…)

 

P.S. Miałam wymienianą zastawkę mitralną i łatane dziury w sercu.

– pisała we wrześniu 2024 r.

 

Później para pokazała swoje pooperacyjne blizny, żartując z takiej „pamiątki” [zobacz tutaj]. Teraz jednak parze nie jest do śmiechu, bo mają kolejne problemy!

 

https://www.instagram.com/foxesineden/

 

Czarna seria w rodzinie Tolaków

Wyraźnie przybita Zofia Samsel poinformowała, że znów trafiła do szpitala.

 

Nie mogę wyjść na prostą, mimo szczerych chęci i działań zgodnych z zaleceniami. Rehabilitacja miała być ostatnim medycznym etapem zabiegu, niestety muszę ją przerwać. Znów pojawiło się zapalenie. Zespół pokardiotomijny, po operacji serca pojawia się często, acz nie u każdego. Na szczęście Kubę ominęło. Chociaż w 50% jesteśmy wygrani. ❤️

 

Ma jednak nadzieję, że na święta wyjdzie ze szpitala:

 

Ciągle liczę na magiczne, zdrowe święta bez okablowania.

 

Zespół pokardiotomijny co to?

Zespół pokardiotomijny to komplikacja występująca po zabiegu kardiochirurgicznym.

 

Objawia się powstaniem ogniska zapalnego w płucu, wysiękiem do opłucnej oraz gorączką. Laboratoryjnie stwierdza się wzrost OB, wzrost liczby leukocytów oraz obecność przeciwciał przeciw mięśniowi sercowemu. [Wikipedia]

40 najbogatszych przed 40. Zaskakujące nazwiska na liście!

„Wprost” opublikowało ranking najbogatszych Polaków poniżej 40 roku życia.

To, jakie nazwiska pojawiły się na liście, jest sporym zaskoczeniem.

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

Luksus i bogactwo bardzo często kojarzymy z osobami publicznymi. Są to gwiazdy, celebryci, sportowcy czy politycy.

Tymczasem w rankingu „40 najbogatszych przed 40” jest bardzo mało znanych nazwisk. Nie są to osoby, które goszczą na pierwszych stronach gazet, portalach plotkarskich czy social mediach.

I tak w pierwszej 10. znajdziemy dwa znane nazwiska: Lewandowscy i Gortat. I tak, pierwsza dziesiątka wygląda następująco:

 

  1. Sebastian Jabłoński – 34 lata, 5,3 mld złotych
  2. Paweł Grzegorczyk – 40 lat, 2,3 mld złotych
  3. Tomasz Domagała – 39 lat, 2,1 mld złotych
  4. Mateusz Juroszek – 37 lat, 2 mld złotych
  5. Tomasz Furman – 40 lat, 1,45 mld złotych
  6. Wiesław Jakub Wawrzyniak – 36 lat, 1,1 mld złotych
  7. Jan Bobrek – 33 lata, 1,1 mld złotych (debiut)
  8. Robert i Anna Lewandowscy – 36 lat, 723 mln złotych
  9. Maciej Popowicz – 39 lat, 585 mln złotych
  10. Marcin Gortat – 40 lat, 480 mln złotych

 

Dalej ze znanych osób: na 12 miejscu jest Albert Bachleda-Curuś – 36 lat, 432 mln złotych (debiut); Michał Koral – 30 lat, 312 mln złotych (miejsca 12 i 13); na 21 miejscu Wojciech Szczęsny – 34 lata, 166 mln złotych; na 29 – Iga Świątek – 23 lata, 112 mln złotych (debiut), 34 i 35 miejsce to Aleksandra Sowa-Trzebińska – 36 lat oraz Michał Sowa – 39 lat – 95 mln złotych.

 

To pokazuje, że osoby, które robią prawdziwe pieniądze, nie szukają poklasku. Nie pozują na ściankach, nie chwalą się prywatnymi lotami, czy zarobkami na instagramie. Ba, często nawet nie mają profilów w social mediach. Najwyraźniej więc koncentrują się na pracy i swoim własnym życiu, zachowując przy tym prywatność.