Filip Chajzer w szpitalu. Jest przeszczęśliwy!

Mało kogo cieszy pobyt w szpitalu, jednak Filip Chajzer jest wyjątkiem.

W miniony weekend miał wypadek na motocyklu, mężczyzna jest połamany, a mimo to, publikuje pełne ekscytacji wpisy.

Co go tak cieszy?

 

https://www.instagram.com/filip_chajzer/

 

Tuż po wypadku, były prezenter TVN, zachwycał się wspaniałym traktowaniem przez personel medyczny – ratowników i lekarzy w szpitalu. O samej placówce wyrażał się w superlatywach.

 

Ten szpital wygląda jak z amerykańskiego serialu albo i lepiej. Personel profesjonalny i uprzejmy. Gdybym trafił tu nie wiedząc w jakim kraju jestem stawiałbym na okolice Zurichu.

– pisał [więcej na temat wypadku tutaj]

 

Chajzer, który ma (tylko) uszkodzony bądź złamany bark cieszył się także ze swojej intuicji i boskiej ochrony. Publikując zdjęcie zniszczonego kasku napisał:

 

Na kilka minut przed wypadkiem coś mnie tknęło. Zatrzymałem się, żeby zmienić kask.

Zdarzało mi się jeździć w kasku „otwartym”. Był piękny dzień i taki wybrałem ruszając z Warszawy.

Na trasie jednak zjechałem na przerwę. Jakbym coś przeczuwał. Z kufra wyjąłem pełny kask, kołnierz ochraniający kręgosłup i kurtkę z ochraniaczami.

Leżę w szpitalu czekam na operację barku i patrzę na zdjęcie, które dostałem na SMS…

Nie wiem jak intuicja ma się do wiary. Nie wiem czy niczym przez Bluetooth można dostać „z góry” ostrzeżenie.

 

Dziś zaś zamieścił zdjęcie – prawdopodobnie wykonane już po operacji – które podpisał:

 

Szczerze? Bo po co miałbym kłamać:)

 

To najlepszy szpital w jakim byłem w życiu:) [Szpital Uniwersytecki w Krakowie p przyp. red.]

 

Pozostaje więc sobie tylko życzyć tak wspaniałych szpitali i tak wdzięcznych pacjentów 🙂

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Filip Chajzer (@filip_chajzer)

Justyna Kowalczyk pokazała synka. Hugo to już duży chłopiec!

42-letnia Justyna Kowalczyk, 2 września 2021 roku została mamą.

To wtedy urodził się jej oraz Kacpra Tekieli syn. Chłopiec dostał piękne imię – Hugo.

 

https://www.instagram.com/justyna.kowalczyk.tekieli/

 

W maju 2023 r. sportsmenka przeżyła wielką, osobistą tragedię – w górach zginął jej mąż, Kacper Tekieli, a ona została wdową.

Dla Justyny Kowalczyk był to ogromny szok i tragedia, byli bowiem bardzo kochającym się małżeństwem, ale też bardzo krótkim, bo niecałe trzy lata. A to, że rana jest nadal bolesna, potwierdza wpis Justyny zamieszczony w drugą rocznicę śmierci męża:

 

Dwa lata temu zginął Kacper.

 

Trzymamy gardę. Jakoś.
Tęsknimy. Bardzo.

– napisała.

 

Natomiast w Dniu Mamy zamieściła zdjęcie z synkiem, które podpisała:

 

Mamłem być
#osobliwyduet

 

Na fotografii widać Hugo, który wystawia język i robi śmieszną minę. We wrześniu 2025 r. chłopczyk skończy 4 lata, ale widać, że jest duży jak na swój wiek.

Zdjęcie poniżej.

https://www.instagram.com/justyna.kowalczyk.tekieli/

Jak rozpoznać dobrze wykonany portfel damski?

Portfel to jeden z najczęściej używanych dodatków w codziennym życiu. Szczególnie w przypadku kobiet pełni on nie tylko funkcję praktyczną, ale również estetyczną. Dobrze wykonany portfel damski to taki, który łączy w sobie jakość, trwałość i elegancję. Jak jednak odróżnić model wysokiej klasy od produktu, który szybko się zniszczy? Oto poradnik, który pomoże Ci świadomie dokonać wyboru.

Materiał, z którego został wykonany portfel damski

Pierwszym, a zarazem najważniejszym aspektem, który warto wziąć pod uwagę, jest materiał, z którego wykonany jest portfel. Damskie portfele mogą być produkowane z różnych surowców, jednak to skóra naturalna uchodzi za najtrwalszą i szlachetną.

Portfele ze skóry naturalnej są miękkie, przyjemne w dotyku, a jednocześnie odporne na codzienne użytkowanie. Z czasem nabierają charakterystycznej patyny, co świadczy o ich autentyczności i nadaje im niepowtarzalnego uroku. Dobrze jest również zwrócić uwagę na typ skóry – licowa, lakierowana – każdy z nich prezentuje się inaczej i oferuje odmienne właściwości użytkowe.

Precyzja wykonania damskiego portfela

Wykończenie portfela świadczy o dbałości producenta o jakość. Warto przyjrzeć się takim elementom jak:

  • Szwy – powinny być równe, mocne i gęsto rozmieszczone. Wystające nitki, krzywe przeszycia lub rozchodzące się szwy są oznaką niskiej jakości.
  • Krawędzie – profesjonalnie wykonane portfele mają starannie zabezpieczone brzegi, bez pęknięć czy postrzępionych zakończeń.
  • Zamki i zatrzaski – muszą działać płynnie, bez zacięć. Wysokiej jakości okucia wykonane są z metalu, a nie z taniego plastiku.
  • Logo – subtelne, estetyczne i nierzucające się w oczy sygnowanie świadczy o klasie produktu. Nadmiar krzykliwych logotypów często pojawia się w produktach niskiej jakości.

Przemyślane wnętrze – funkcjonalność przede wszystkim

Dobry portfel damski to nie tylko ładny wygląd, ale również przemyślana organizacja wnętrza. Kobiety zazwyczaj przechowują w nim znacznie więcej niż tylko gotówkę – karty płatnicze, dokumenty, zdjęcia, paragony, monety czy nawet klucze.

Warto zwrócić uwagę na:

  • ilość i rozmieszczenie przegródek na karty,
  • obecność osobnej kieszeni na monety, najlepiej zamykanej na zamek,
  • przestrzeń na banknoty i dokumenty,
  • dodatkowe schowki, np. na zdjęcia czy bilety.

Wysokiej klasy portfele oferują nie tylko funkcjonalność, ale również wygodę użytkowania – wszystko ma swoje miejsce, a korzystanie z portfela nie sprawia trudności.

Renoma marki sklepu z portfelami damskimi i opinie klientów

Kupując portfel damski, warto kierować się nie tylko wyglądem, ale również opiniami innych użytkowników oraz renomą producenta. Marki specjalizujące się w galanterii skórzanej często dbają o każdy detal – od projektu po opakowanie.

Zanim zdecydujesz się na zakup, sprawdź, czy dany model posiada pozytywne recenzje – zarówno pod kątem trwałości, jak i estetyki. Portfele damskie dostępne w sprawdzonych sklepach internetowych, takich jak https://www.skorzany.com/pl/c/Portfele-damskie/14, to gwarancja jakości i satysfakcji z zakupu.

Podsumowanie

Dobrze wykonany portfel damski to nie tylko praktyczny dodatek, ale również oznaka dobrego stylu i klasy. Wybierając odpowiedni model, warto zwrócić uwagę na jakość materiału, precyzję wykonania, funkcjonalność wnętrza oraz estetykę. Skórzany portfel, odpowiednio dobrany do stylu właścicielki, będzie nie tylko służył przez lata, ale też podkreśli jej elegancję.


ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Poruszający wpis Agnieszki Kaczorowskiej. Ujawniła CO działo się w TzG!

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz zajęli II miejsce w „Tańcu z Gwiazdami”.

Aktorka i tancerka w kilka dni po finale, zamieściła poruszający wpis.

 

https://www.instagram.com/agakaczor/

 

Jesienią 2024 r. Kaczorowska rozstała się ze swoim mężem Maciejem Pelą. I to właśnie ona skupiła na sobie krytykę za porzucenie męża. Jednocześnie po latach przerwy, wróciła do tańca i do polsatowskiego show. Co napisała w podsumowaniu?

 

Gwiazda najwyraźniej dostawała pytania, czy wystąpi w kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. W odpowiedzi ujawniła, co działo się w TzG i jak intensywny był to dla niej czas:

 

Nie pytajcie czy będę w kolejnej edycji…

 

Jest za wcześnie, aby o tym pomyśleć. Nikt kto nie był w środku @tanieczgwiazdami nie wie jak intensywny na wielu poziomach jest to program. To nie tylko przeciążone ciało, ale też umysł i dusza… Ja nie potrafię robić czegoś na mniej niż 100%. Kiedy robię coś z pasją, to robię to całą sobą i wtedy daje to najpiękniejsze efekty. Potem jednak potrzebuję wyciszenia i odpoczynku. Teraz czas na regenerację… i ponowne spotkanie ze sobą.

 

I dodała:

 

Jak niektórzy zdają sobie sprawę, od wielu miesięcy doświadczam medialnej nagonki. (…)

 

Choć moje życie nie zaczęło tak wyglądać z dnia na dzień, to kiedy mam momenty w życiu, że wolę się schować, to ta rzeczywistość nie pomaga utrzymać się na powierzchni… Nie jestem ze stali. Ba! Jestem bardzo wrażliwym człowiekiem.

 

Dalej podziękowała osobom bliskim oraz swojej mamie, która nie tylko wspiera samą Agnieszkę, ale też pomaga jej w opiece nad córeczkami.

 

Teraz czas na wyciszenie myśli, zwolnienie, na harmonię…

I na znalezienie odpowiedzi co dalej…

– napisała na koniec.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez (@agakaczor)

Majątek kandydatów na prezydenta. Kto jest najbogatszy?

Trwa wyścig o fotel prezydencki, a jak się okazuje, majątki kandydatów są bardzo zróżnicowane – od ogromnych zasobów, bo bardzo skromne środki.

Kto jest najbogatszy, a kto najbiedniejszy?

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Pieniądze bardzo często są wyznacznikiem sukcesu życiowego. Wiadomo jednak, że każdy zaczyna z innego miejsca, więc różni się też potencjał kandydatów. Natomiast według danych przedstawionych przez Polsat News*, majątki kandydatów wyglądają następująco.

 

Marek Jakubiak to najprawdopodobniej najbogatszy z kandydatów:

 

Kandydat koła Wolni Republikanie ma browary warte miliony (udziały w Browarach Regionalnych sp. z o.o. – 60 milionów złotych), zabytkowy radziecki pojazd, eleganckiego mercedesa i obraz Kossaka.

 

Posiada też trzy nieruchomości oraz oszczędności.

 

Zaskakiwać może majątek Sławomira Mentzena:

 

…składają się na niego wielomilionowe udziały w Kancelarii Mentzen (45 mln zł), kryptowaluty (7,4 mln), nieruchomości (5,1 mln), akcje trzech spółek, gotówka (około 900 tys. zł), a nawet udzielone osobom trzecim pożyczki (ok. 3,7 mln)

 

Do najbiedniejszych nie należy także Krzysztof Stanowski, który posiada aż 9 nieruchomości. Wiadomo też, że:

 

…sprzedał udziały w KTS Weszło za 4,5 mln zł, a przychód całego prowadzonego przez niego Kanału Zero w 2024 r. to 26 mln zł.

 

 

Rafał Trzaskowski posiada trzy nieruchomości o wartości 2,5 miliona złotych, samochód oraz antyki.

 

Karol Nawrocki – jak się okazuje – ma nie dwa, a nawet trzy mieszkania!

 

Współwłaścicielką jednej z nieruchomości jest matka szefa IPN, a sam może liczyć na 50 proc. z testamentu. Ponadto, w dokumencie widnieje 110 tys. zł oszczędności i 203 tys. zł zadłużenia.

 

Szymon Hołownia jest właścicielem kilku nieruchomości o wartości 3,6 mln. złotych, ma też wiejskie siedlisko warte 500 tys. zł. 200 tys. oszczędności, ale spłaca także 2-milionowy kredyt.

 

Adrian Zandberg z partii Razem, ma skromniejszy majątek: „92 tys. zł na koncie i mieszkanie o wartości 1,5 mln zł.”.

 

Magdalena Biejat jest właścicielką nieruchomości wartej 1 mln zł. i ma 30 tys. oszczędności. Jeździ Toyotą z 2017 roku.

 

Najskromniej wypadł Grzegorz Braun, który nie wykazał żadnego majątku. Jedynie 3,3 tys. zł. oraz 3 dolary amerykańskie oszczędności. 

 

*źródło/cytaty: Polsat News

Kuba Wojewódzki chwali się nowym kontraktem z TVN. To rekord!

Niemal 62-letni Kuba Wojewódzki (ur. 2 sierpnia 1963 r.) to jedna z najbardziej znanych twarzy polskiego show biznesu.

Początkowo pracował jako dziennikarz prasowy i radiowy, a w latach 90 rozpoczął współpracę z TVP. Następnie nawiązał współpracę z Polsatem, a od 2006 roku ze stacją TVN.

Dziennikarz i celebryta wiele razy chwalił się swoimi zarobkami. Teraz poinformował o nowym kontrakcie z TVN.

 

https://www.instagram.com/kuba_wojewodzki_official/

 

Swego czasu Wojewódzki ujawnił, że za jeden post sponsorowany na instagramie dostaje 50 tysięcy złotych (a było to już kilka lat temu). Często także podkreśla na co go stać czyli np. na drogie auta czy luksusowe wyjazdy.

W najnowszym wpisie poinformował o „rekordzie” dotyczącym jego nowego kontraktu z TVN. Chodzi o prowadzenie autorskiego programu pt. „Kuba Wojewódzki”. To show po raz pierwszy pojawiło się na antenie w 2002 r. – wówczas w stacji Polsat, a od 2006 r. jest emitowane w TVN.

 

Celebryta pochwalił się rekordem. Tym razem jednak nie chodzi o zarobki, a o długość współpracy i obecności programu na antenie.

 

Dziś podpisałem umowę z @tvn.pl na kolejne 4 sezony mojego programu.

 

Tym samym rekord Ireny Dziedzic, 25 lat w programie Tele Echo jest do pobicia.

 

Dziękuję Wszystkim a szczególnie Wam

– napisał.

 

I z pewnością jak na warunki telewizyjne, jest to bardzo długi staż.

Pojawił się nekrolog Tomasza Jakubiaka. Czy wiadomo, co z pogrzebem?!

Kucharz znany z wielu programów kulinarnych zmarł 30 kwietnia 2025 roku w wieku 41 lat.

W Gazecie Wyborczej opublikowano nekrolog zmarłego.

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Tomasz Jakubiak zmarł po długiej i ciężkiej chorobie. Diagnozę nowotworu usłyszał na początku 2024 r. i natychmiast podjął leczenie, jednak dopiero jesienią tego samego roku publicznie ujawnił, że ma raka [zobacz tutaj]

Niestety w kolejnych miesiącach, choroba siała spustoszenie. I nawet pomimo ogromnych środków zebranych na leczenie kucharza, jego życia nie udało się uratować.

 

W nekrologu podpisanym przez kolegów Tomasza Jakubiaka czytamy:

 

Tomeczku kochany, czemu tak szybko? Przecież Ty nigdy
z żadnej imprezy nie wychodziłeś po angielsku.
A teraz wykręciłeś taki numer

 

Dla nas na zawsze pozostaniesz chłopakiem ze Śródmieścia.
Mało było tak wiernych i oddanych osób jak Ty. Za rodzinę i przyjaciół
dałbyś się pokroić. Pięknie kroczyłeś od sukcesu do sukcesu.
Na srebrnym ekranie Twoje kulinarne popisy śledziły miliony Polaków.
Ale Ty nigdy nie zapominałeś, skąd pochodzisz i kim jesteś.
Zawsze byłeś sobą. Uśmiechnięty, czerpiący z życia garściami
i kochający swoją Anastazję i Tomka ponad wszystko.
I takiego zapamiętamy Cię na zawsze.

 

Jest nam strasznie przykro, że tej ostatniej walki nie wygrałeś.
Ale wiemy, że wygrałeś piękne życie, rzeszę wiernych przyjaciół
i co najważniejsze, wspaniałą i oddaną rodzinę.

 

Na razie jednak nie ma żadnej informacji o pogrzebie. To, że pochówek się opóźnia, spowodowane jest tym, iż Jakubiak zmarł za granicą. Teraz jego bliscy muszą przejść szereg formalności, by sprowadzić jego ciało do Polski. Dopiero, gdy zmarły będzie w kraju, zostanie wyznaczona data pogrzebu.

screen https://nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,591041,Tomek-Jakubiak-kondolencje.html

„24 w cenie 12 piw” kontrowersyjna oferta w Żabce!

Sieć Żabka wprowadziła kontrowersyjną ofertę na piwo „24 w cenie 12 piw”.

Promocja budzi ogromne kontrowersje.

 

screenhttps://www.instagram.com/michal_wrzosek/

 

„24 w cenie 12 piw”

W ramach akcji można kupić piwo w znacznie niższej cenie. W ramach oferty trzeba kupić 24 piwa i odebrać w ciągu 20 dni. Ale w tej ofercie tylko raz dziennie można odebrać piwo.

Promocja na 24 piwa określana jest przez sieć jako „pakiet”, a w Internecie pojawiły się komentarze, że jest to „abonament” na alkohol. Wiele osób zarzuca też sieci, że promuje alkoholizm.

 

Abonament na piwo w Żabce?

Żabka odpiera zarzuty, że oferuje „abonament” na alkohol. Jednocześnie twierdzi, że jest to oferta zakupu „wielosztuk”.

Serwis BussinesInsider wrócił się do Żabki z prośbą o komentarz w tej sprawie, a w oświadczeniu stwierdzono:

 

Oferta »24 piwa w cenie 12« nie jest abonamentem – jest ograniczona czasowo i nie ulega automatycznemu przedłużeniu. Informujemy ponadto, że zgodnie z obowiązującym prawem akcja skierowana jest wyłącznie do zamkniętej grupy zarejestrowanych, pełnoletnich użytkowników aplikacji Żappka”

 

„jej wprowadzenie [oferty-red.] jest odpowiedzią na podobne oferty typu 12+12 sztuk gratis powszechnie stosowane na rynku i umożliwia klientom nabycie produktów w korzystnym cenowo modelu wielosztukowym”.

 

screen https://www.zabka.pl/gazetka-promocyjna/

 

Przyzwolenie na rozpijanie Polaków

Dietetyk Michał Wrzosek bije na alarm. Specjalista jest przekonany, że tego typu akcje promują alkoholizm.

 

Każdego dnia 82 osoby umierają przez alkohol.

Szacuje się, że liczba osób uzależnionych i nadmiernie pijących wynosi od 4 do 5 milionów, z czego ponad milion wymaga leczenia.

 

A tymczasem w Żabce pojawia się abonament na piwo. 24 puszki do wykorzystania w 20 dni.

To nie jest promocja. To przyzwolenie.

 

Jeśli się ze mną zgadzasz, udostępnij ten film dalej!

– napisał.

 

Wygląda jednak na to, że oferta Żabki jest zgodna z prawem i jedyne co można zrobić, to z niej nie korzystać.

Ukraiński fundusz przejął kolejne, polskie galerie handlowe! „wzmacnianie obecności na polskim rynku”

Fundusz o ukraińskich korzeniach tj. Focus Estate Management, poinformował o przejęciu trzech polskich galerii handlowych.

W komunikacie mowa jest o wzmacnianiu obecności na rynku polskim.

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Focus Estate Fund i Focus Estate Management z siedzibą w Luksemburgu to podmiot o ukraińskim rodowodzie – we władzach i rzarządzie Funduszu zasiadają wyłącznie Ukraińcy. Jak czytamy na stronie Focus Estate Management, jest to:

 

„Firma zarządzająca nieruchomościami, skupiająca się na non-prime [nie prestiżowych. przyp. red.] nieruchomościach handlowych w Europie Zachodniej i Środkowej”

 

W najnowszym komunikacie* poinformowano o przejęciu trzech galerii handlowych na terenie Śląska:

 

W pierwszym kwartale 2025 roku Focus Estate Fund pomyślnie przejął trzy znane centra handlowe w Polsce: SOSNOWIEC PLAZA, RUDA ŚLĄSKA PLAZA, RYBNIK PLAZA. (…)

 

Ten strategiczny ruch podkreśla zaangażowanie funduszu we wzmacnianie swojej obecności na polskim rynku detalicznym.

– napisano.

 

Dalej czytamy, że Focus Estate Management celowo wybiera średniej wielkości centra handlowe:

 

Centra charakteryzują się silnym miksem najemców, w tym dużymi markami, takimi jak Carrefour, Stokrotka, H&M, CCC, Sephora, Rossmann i Reserved, i świadczą niezbędne usługi swoim regionom. Przejęte centra handlowe znajdują się w kluczowych obszarach miejskich otaczających Katowice, oferując różnorodną mieszankę opcji handlu detalicznego, gastronomii i rozrywki.

 

Te przejęcia są zgodne ze strategią Focus Estate Fund polegającą na rozbudowie portfela aktywów w Polsce, koncentrując się na średniej wielkości centrach handlowych typu convenience, które obsługują lokalne społeczności.

 

Co ciekawe, obecnie w portfolio Funduszu znajduje się 10 galerii handlowych na terenie Polski i 2 na terenie Wielkiej Brytanii. Nie ma jednak żadnej ukraińskiej.

 

*źródło: https://www.focus.fund/

Joanna Racewicz w operze. Co to za dziwna ozdoba na szyi?! [FOTO]

Joanna Racewicz była gościem na premierze opery „Ariadna na Naksos” Richarda Straussa w Teatrze Wielkim w Warszawie.

Dziennikarka Polsatu nawiązała do – jakże aktualnej – treści opery. Jednak uwagę wielu osób zwróciła nietypowa ozdoba na szyi kobity.

 

https://www.instagram.com/joannaracewicz/

 

Opera „Ariadna na Naksos” Richarda Straussa

„Ariadna na Naksos” to opera, w której jednym z wątków jest zasada „kto płaci, ten wymaga”, a Racewicz przyznaje, że to zdanie jest wciąż aktualne:

 

Premiera „Ariadny na Naxos” Ryszarda Straussa

 

Sceniczna kpina z artystów zmuszanych
do kompromisów. Przewrotne „sprawdzam”
dla wierności ideałom, słowom i obietnicom.
Opera ma się „zmieścić” w czasie kolacji,
więc tragedia łączy się z farsą, patos z błazenadą.
W librettcie konflikt o sens sztuki wybucha,
gdy arystokrata każe połączyć operę z groteską.
Dla kaprysu, ego, zabawy, zadziwienia gości.
Autor/ ka nie wytrzymuje poziomu żenady,
jego/ jej życie zawisa na małym włosku.
Pan płaci – pan wymaga. Brzmi znajomo?

 

Dalej dodała:

 

Strauss wiedział jedno: jak zaczynasz robić sztukę
„na zlecenie”, kończysz jak tło w cudzym spektaklu.
Stare, ale aż do bólu wciąż aktualne.

 

Joanna Racewicz operacja

Pod koniec marca 2025 r. dziennikarka trafiła do szpitala. Nie ujawniła wtedy, jaki jest powód hospitalizacji. Powiedziała jedynie, że:

 

Szykują mnie do ważnych rzeczy. Wszystko będzie dobrze. Każdy z nas ma dla kogo żyć. Najpierw dla siebie i dla tych wszystkich, których kochamy.

 

Teraz w operze, pokazała się z nietypową „ozdobą” na szyi. Miała bowiem kołnierz ortopedyczny, ale czarny (lub też okryty czarną tkaniną) a do niego przypiętą broszkę. Ponieważ dziennikarka była ubrana cała na czarno, można by nawet sądzić, że to element stylizacji.

Wyjaśniła jednak:

 

W sprawie mojego bólu – dziękuję, już lepiej
Choć trudno przeoczyć czarny „drobiazg” na szyi
Lekarze prosili o „usztywnienie” kręgosłupa
po operacji, więc karnie wypełniam polecenia.
Do sprawy pewnie wrócę. W operze – nie przystoi.
Dzięki, że jesteście. Dziękuję za ciepłe słowa.

– napisała.

 

Jak jednak widać, wystarczy taki kołnierz dopasować do reszty stroju i można ruszać na salony!

Zdjęcie poniżej.

https://www.instagram.com/joannaracewicz/

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Joanna Racewicz (@joannaracewicz)