Sofitel Grand Sopot sprzedany za krocie! Sprawdź za ile!?

Sofitel Grand Sopot oficjalnie otwarto w 1927 r. i od tego czasu hotel ten uznawano za jeden z najbardziej eleganckich i prestiżowych obiektów w Polsce.

Początkowo nosił nazwę Grand Hotel, a od 1954 roku jego właścicielem był Orbis. Około 20 lat temu zaczął występować pod marką Sofite, należącą do francuskiej grupy hotelarskiej Accor. Teraz słynny, sopocki hotel znów zmienił właściciela.

 

https://www.facebook.com/SofitelGrandSopot

 

 

Sofitel Grand Sopot sprzedany

Jak informuje Trojmiasto.pl, AccorInvest (właściciel firmy Orbis S.A.) przekazał, że „nowym właścicielem hotelu Sofitel Grand Sopot jest spółka Sinfam Investments”.

 

I choć nazwa ta brzmi obco, to Sinfam Investments jest polską firmą. Spółka ta inwestuje w obiekty hotelowe i jest właścicielem między innymi 4-gwiazdkowego Hotelu Warszawianka.

 

„Od 2021 roku AccorInvest realizuje plan transformacji, której celem jest konsolidacja portfela Grupy wokół najbardziej rentownych aktywów, głównie w segmencie ekonomicznym i midscale w Europie. Udana sprzedaż hotelu Sofitel Grand Sopot na rzecz Sinfam Investments, to strategiczny krok w ramach procesu transformacji AccorInvest.”

– podano w komunikacie*

 

Sofitel Grand Sopot cena

Sofitel Grand Sopot to 5* obiekt. W sezonie za 1 nocleg dla dwóch osób zapłacimy około 1300-1500 zł. Nic więc dziwnego, że i cena sprzedaży za taki obiekt, jest z górnej półki.

 

W oficjalnych informacjach nie podano ceny sprzedaży, jednak Trojmiasto.pl podaje, że było to 125 milionów złotych.

 

Nowy właściciel zapowiedział, że w hotelu zostanie przeprowadzona modernizacja i renowacja, która ma jeszcze dodatkowo podnieść standard obiektu.

 

*źródło: https://www.trojmiasto.pl/

Krzyś Rutkowski debiutuje jako aktor! [VIDEO]

11-letni Krzyś Rutkowski to syn Mai Rutkowski i Krzysztofa Rutkowskiego.

Chłopiec już od małego bierze udział w nagraniach z udziałem rodziców  – czy to na youtube czy na instagramie. Teraz ma za sobą debiut aktorski.

 

screen https://www.instagram.com/reel/DC2ISTBRkhq/?igsh=NG5tamtnbWoxZGp5

 

Krzysztof Rutkowski junior

11-letni Krzysztof często opisywany jest jako „biedne” dziecko. Bo choć obsypany bogactwami i dostatkiem, często wydaje się zagubiony.

Rodziców chłopca spotyka krytyka, że wciągają dziecko w świat mediów. Podczas gdy Krzyś wydaje się być na to nieprzygotowany.

Teraz jednak poszli o jeszcze jednak krok dalej i zgodzili się na udział syna w reklamie.

 

Krzyś Rutkowski debiutuje jako aktor

Mały Krzyś razem ze swoim tatą zagrali w reklamie sklepu z elektroniką. Fabuła spotu polega na tym, że detektyw razem z synem „odbijają” porwanego przez złoczyńców Mikołaja. Zrabowane prezenty polecają zaś kupić w reklamowanej sieci.

 

I tak, pomimo tego, co często wypisywali internauci, 11-letni Krzysztof bardzo dobrze sprawdził się jako aktor. Tym razem też zebrał wiele komplementów za swoją rolę.

 

Wow! Mega! I Duży i Mały – The Best!

 

Zarabiste !! Krzyś suuuper

 

Ale super!!! ❤️ i kto tu jest debeściak?

– pisano pod reklamą.

 

Poniżej nagranie.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Media Gros (@mediagros.pl)

Konkurencja dla Pepco i Action. Nowa sieć startuje w Polsce!

Polacy pokochali dyskonty z akcesoriami do domu, ubraniami czy żywnością takie jak Pepco, Action, Dealz, KIK czy TEDI.

Teraz w Polsce pojawiła się nowa sieć, która konkurować będzie z tymi właśnie sklepami.

 

https://www.facebook.com/mrdiy2u

 

Sklepy MR.DIY

Sieć MR.DIY [pan zrób to sam] to malezyjska sieć, która ma około tysiąca sklepów w rodzimym kraju oraz około 2,5 tysiąca poza granicami Malezji.

Jak przeczytać można na stronie firmy:

 

Historia MR.DIY rozpoczęła się w lipcu 2005 roku od małego sklepu z narzędziami, otworzonego w Kuala Lumpur (Malezja). Dzisiaj MR.DIY to globalny gracz i jeden z największych na świecie detalistów w branży artykułów gospodarstwa domowego. Sklepy marki MR.DIY można znaleźć w takich krajach, jak: Malezja, Singapur, Tajlandia, Brunei, Indonezja, Filipiny, Kambodża, Indie, Hiszpania, Turcja, a teraz również Polska!

 

MR.DIY Zabrze

Pierwszy sklep MR.DIY otworzono w Zabrzu w CH Platan.

W ofercie znajdziemy sprzęt domowy, narzędzia, zabawki, sprzęt elektryczny, akcesoria sportowe i samochodowe, a także biżuterię czy kosmetyki.

 

Nasz sklep to idealna propozycja dla osób szukających sprytnych i przystępnych cenowo rozwiązań na organizację i uporządkowanie przestrzeni wokół siebie. To również atrakcyjna opcja dla tych, którzy już zaopatrują się w świąteczne upominki.

– powiedziała Magdalena Nazarewicz, dyrektor ds. rozwoju biznesu w MR.DIY Poland, cytowana przez BusinessInsider.pl.

 

Kolejne markety tej sieci znajdują się w CH Bronowice, Kraków oraz CH. Focus Mall Piotrków Trybunalski.

Do końca 2025 roku sieć MR.DIY planuje otworzyć 10 sklepów w Polsce.

Polski biznesmen nie żyje! Był założycielem imperium mięsnego.

Wiadomość o śmierci biznesmena przekazał Burmistrz Miasta Ustroń, Paweł Sztefek.

Kolejna smutna wiadomość

– napisał.

 

Oto szczegóły.

 

pixabay

 

Henryk Kania nie żyje

Zmarł Henryk Kania założyciel zakładów mięsnych formowanych swoim nazwiskiem. Burmistrz Miasta Ustroń przekazał na Facebooku:

 

Zmarł Henryk Kania, mieszkaniec Ustronia, twórca słynnych Zakładów Mięsnych Henryk Kania.
Wyjątkowy Filantrop, szczególnie wspierający Fundację im.św. Antoniego w Ustroniu.
Cześć Jego Pamięci!
Rodzinie i Bliskim składam wyrazy współczucia.

 

O pogrzebie zmarłego poinformowała Aleksandra Kowalik:

 

Pogrzeb drogiego zmarłego odbędzie się we wtorek 26 listopada o godz. 11.00 w kościele św. Klemensa w Ustroniu Centrum, pochówek na cmentarzu komunalnym w Ustroniu.

 

Biznesmen miał 78 lat.

 

Zakłady Mięsne Henryk Kania- problemy

Zakłady Mięsne Henryka Kani założono w 1990 roku. W okresie swojej świetności firma produkowała 200 ton mięsa na dobę. Po kilkunastu latach działalności właściciel przekazał Zakłady swojemu synowi – Henrykowi Kani juniorowi.

W ostatnim czasie jednak firma przeżywała problemy i jak podaje Polsat News:

 

W 2019 roku prokuratura ustaliła, że przedsiębiorstwo wystawiało tzw. puste faktury.

 

Obecnie Kania junior przebywa w Argentynie, natomiast firma została sprzedana:

 

Syndyk masy upadłości Zakładów Mięsnych Henryk Kania sprzedał firmie Cedrob S.A. zorganizowaną część przedsiębiorstwa za 100 mln zł.

– informował już w 2020 roku Cedrob

 

 

 

Ile zarabia Andrzej Duda jako Prezydent?

W maju 2025 roku odbędą się wybory prezydenckie. Swoją kadencję zakończy Andrzej Duda, będący prezydentem od 2015 roku.

A ile obecnie zarabia Prezydent Polski?

 

https://www.facebook.com/andrzejduda

 

Ile zarabia Prezydent?

Pełnienie funkcji Prezydenta to z pewnością wielki prestiż i odpowiedzialność. Zarobki jednak nie są tak wysokie, jak pensje prezesów banków czy dużych spółek. Obecnie Andrzej Duda otrzymuje 25,5 tys. zł brutto.

Jak jednak wiadomo, głowa państwa może też liczyć na wiele innych profitów i dodatków, a także korzystanie ze służbowych udogodnień.

 

Prezydencka emerytura – ile wynosi?

Gdy Andrzej Duda zakończy swój urząd, otrzyma odprawę w wysokości około 80 tysięcy złotych:

 

Odchodzącemu prezydentowi przysługuje trzymiesięczne wynagrodzenie. Dzięki podwyżce pensji, jaka szykuje się od 1 stycznia 2025 r., odprawa wzrośnie o ok. 4 tys. zł – do kwoty ok. 80 tys. zł.

– informuje Money.pl.

 

Natomiast po zakończeniu swojej kadencji, Duda będzie dostawał dożywotnią prezydencką emeryturę. Świadczenie to wynosi 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego urzędującego prezydenta.

 

źródło: money.pl

 

 

Szokujące ceny na Stadionie Narodowym. Tyle zapłacisz za hot doga!

Jeśli zgłodniejecie podczas meczu czy innego wydarzenia na PGE Narodowym, może Was spotkać przykra niespodzianka.

Oferta gastronomiczna nie jest bowiem szeroka, a ceny 2-3 razy wyższe niż w innych barach.

 

pixabay

 

Jak piszą „Sportowe Fakty”, kibice mogli się wręcz przerazić cenami. W ofercie strefy gastronomicznej dostępne są fast foody, a ceny są wygórowane:

 

…w przypadku ciepłych przekąsek, takich jak zapiekanka czy hot dog, należy wydać 25 złotych.

 

Za zestaw, zapłacimy jak za obiad w restauracji:

 

W przypadku zestawu z colą lub piwem cena jest z kolei zdecydowanie wyższa (39/45 zł).

 

Do pochrupania zamówić możemy nachosy lub popcorn:

 

W strefie dostępne są także nachosy z sosem (39 złotych) czy popcorn (25 zł).

 

Jeżeli chodzi o napoje, to najdroższe jest piwo, które kosztuje 22 złote. Za butelkę coli trzeba wydać z kolei 16 zł, natomiast za kawę czy herbatę 12.

 

Wiadomo jednak, że w tego typu miejscach trzeba liczyć się ze sporą marżą, lub… wcześniej zaopatrzyć w prowiant.

 

 

*źródło:https://sportowefakty.wp.pl

Zrobili chipsy z karpia. Opinie konsumentów nie zostawiają złudzeń!

Naukowcy z Wydziału Nauk o Żywności i Rybactwa (Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny – ZUT) stworzyli chipsy z karpia.

Czy da się to zjeść i jak smakuje taki produkt?

 

https://www.facebook.com/ZUTSzczecin

 

Chipsy z karpia – KARPIOKI

Swój produkt nazwali Karpioki. Jak napisano, nie są to stricte chipsy, a raczej prażynki. Nie jest to więc nowy pomysł, bo sklepach możemy kupić prażynki krewetkowe. Tu jednak chodziło o wykorzystanie ryby nie tylko w święta Bożego Narodzenia.

Jak twierdzą naukowcy, ich produkt jest zdrowszą alternatywą dla klasycznych chipsów:

 

✅ Składniki: mięso karpia i skrobia z tapioki – dzięki temu chipsy są lżejsze i bardziej chrupiące.
✅ Wartości odżywcze: więcej białka, mniej kalorii, tłuszczów nasyconych i soli w porównaniu do klasycznych chipsów.
✅ Korzyści zdrowotne: bogactwo kwasów nienasyconych n-3 (EPA i DHA), które wspierają zdrowie serca i mózgu.

 

Wiele jednak osób nie lubi karpia. Czy zatem Karpioki są smaczne? Niektórzy mieli już okazję degustować Karpioki.

 

KGW Rogowianie miało okazję degustować w Przelewicach na wspólnym konkursie.Przesympatyczni Panowie
! Mega pomysł! Super produkt! Życzymy sukcesów i do zobaczenia

 

Jadłam – pycha do Gdyni paczuszkę poproszę

 

Brzmi pysznie!

– komentowano.

 

Wygląda więc na to, że pomysł przypadł do gustu Polakom i są plany, by Karioki wprowadzić do sprzedaży.

 

 

W październiku trafiła do szpitala. Roxie już zarabia na swojej chorobie!

W październiku 2024 r. Roksana Węgiel trafiła do szpitala. Piosenkarka zmuszona była odwołać swoją trasę koncertową i odłożyć inne zobowiązania.

Niedługo później 19-latka ujawniła, że choruje na cukrzycę pierwszego stopnia [więcej na ten temat tutaj].

I nie minęło więcej niż miesiąc, a Roxie już „zmonetyzowała” swoją chorobę. Jak na niej zarabia?

 

https://www.instagram.com/roxie_wegiel/

 

Roksana Węgiel zamieściła rolę z egzotycznych wakacji. Na nagraniu piosenkarka jest bardzo skąpo odziana i pręży się do kamery. Uwagę jednak zwraca jeden szczegół, a jest to mały, biały sensor na ramieniu gwiazdy.

 

Jak część z Was wie choruje na cukrzycę typu pierwszego. Założyłam sensor FreeStyle Libre 2, który mierzy cały czas mój poziom cukru i dzięki niemu wiem, kiedy i ile powinnam podać sobie insuliny. Teraz wiem, że cukrzyca w niczym mnie nie zatrzyma.

– napisała Roxie.

 

Dalej czytamy:

 

Ja już oswoiłam się ze swoją chorobą i nie pozwolę, żeby mnie zatrzymała. FreeStyle Libre 2 to system do ciągłego monitorowania glikemii, który dokonuje pomiarów glukozy i automatycznie przesyła je na mój smartfon, co 1 minutę!

 

Postaram się wraz z nabywaniem wiedzy przekazywać wam moje przemyślenia i tipy związane z cukrzycą. Diagnoza była dla mnie szokiem, teraz uczę się jak funkcjonować w chorobie bez rezygnacji z siebie i przyjemności.

 

Roksana podała także stronę internetową do opisywanego sensora, a swój wpis oznaczyła jako „#współpracareklamowa”.

Najwyraźniej więc piosenkarka stosuje zasadę „Gdy życie da Ci cytrynę, zrób z niej lemoniadę”. I już zarabia na swojej chorobie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Roksana Węgiel-Mglej (@roxie_wegiel)

Ukraińcy budują luksusowy kurort. Będzie kosztował 1,5 miliarda dolarów!

Pomimo toczącej się wojny, ukraiński potentat paliwowy OKKO Group zdecydował się na budowę ogromnego kurortu.

Prezes firmy przekazał szczegółowe informacje, a skala projektu robi wrażenie!

 

https://www.facebook.com/GoroMountainResort

 

OKKO Group

Jak informuje ukraiński Forbes*

 

Grupa OKKO zrzesza ponad 10 różnych biznesów z zakresu produkcji, pakowania, handlu detalicznego, rozwoju i budownictwa, sektora rolnego, energetyki, usług i innych usług.

 

Sztandarowym biznesem grupy jest największa na Ukrainie sieć paliwowa pod marką OKKO obejmująca 410 stacji benzynowych.

 

Teraz zaś koncern rozpoczął budowę resortu w Karpatach. Inwestycja nosi nazwę GORO Mountain Resort.

 

OKKO – kurort w Karpatach

Kurort powstanie „u podnóża masywu górskiego Wysoki Wierch, w pobliżu wsi Wołosianka i Wierchnia Rozhanka, wchodzących w skład Sławskiego OTG obwodu lwowskiego”.

Jest to inwestycja, którą zaplanowano na aż 15 lat! Tak długi okres realizacji spowodowany jest skalą projektu.

 

Balony z Białorusi nad Polską. CO było w tajemniczych paczkach?

 

GORO Mountain Resort

W ramach inwestycji powstanie mini miasto. Zaplanowano bowiem budowę wielu hoteli oraz tras narciarskich i wyciągów. Docelowo ma powstać 25 hoteli oraz 41 tras narciarskich:

 

W ciągu 15 lat planuje się wybudowanie 41 tras narciarskich o długości 75 km z 342 hektarami śniegu, 17,5 km wyciągów, w tym 2 gondolowych i 11 krzesełkowych, a także ośrodków Welcome i Mountain. Pojawi się tu pierwsza i najdłuższa kolejka gondolowa na Ukrainie (2,8 km) oraz najdłuższa trasa narciarska (3,8 km). Powstanie także 25 hoteli na 5500 pokoi.*

 

Pierwsze inwestycje w resorcie mają zostać ukończone już w 2026 roku i równolegle będą realizowane kolejne projekty w ramach GORO Mountain Resort.

Poniżej wizualizacja kurortu.

 

*źródło:  forbes.ua

Balony z Białorusi nad Polską. Do każdego z nich doczepiono paczkę!

W ostatnich dniach w różnych miejscowościach na Podlasiu, pojawiły się balony.

Jak ustalono, przyleciały one do Polski z Białorusi, a do każdego z balonów doczepiono sporą paczkę.

 

https://www.facebook.com/wiecbork112 [KPP Sokółka]

Balony pojawiły się w miejscowościach takich jak Stawiska, czy Sokolany. Sam zbłąkany balon może nie budziłby wielkiego zdziwienia, gdyby nie tajemnicza paczka, jaka doczepiona była do każdego z nich.

W takiej paczce mogło być dosłownie wszystko – można by się spodziewać, że będzie to ładunek wybuchowy, broń chemiczna, czy np. narkotyki.

Znalezione paczki zostały więc poddane odpowiednim procedurom bezpieczeństwa i stwierdzono, że zawierają one… papierosy! Jednej z przesyłek było aż 1,2 tysiąca paczek papierosów – a więc o wartości ok. 25 tysięcy złotych.

Zdaniem policji jest to nowa forma przemytu przez granicę. Z tego też powodu apelują do osób, które zauważą balony i paczki, by zgłaszać taki fakt służbom.