Znane linie lotnicze ogłosiły upadłość. Jak się jednak okazuje, bankructwo to nie koniec kłopotów przewoźnika i niedoszłych pasażerów.
Oto szczegóły tej sprawy.
https://www.facebook.com/yasin.h.yasin
FlyEgypt upadłość
Egipt to jedna z popularniejszych destynacji urlopowych, więc wiele osób podróżowało egipskimi liniami lotniczymi. Flygypt obsługiwało również loty czarterowe do wielu europejskich destynacji dla touroperatorów.
Niestety firma ogłosiła upadłość i zawiesiła wszystkie swoje loty. Najprawdopodobniej też trudno będzie odzyskać pieniądze za lot opłacony z wyprzedzeniem.
21 października 2024 r. linia lotnicza ogłosiła, że zamierza bezzwłocznie ogłosić upadłość i anulowała wszystkie planowane przyszłe loty z międzynarodowego lotniska w Kairze (CAI) i międzynarodowego lotniska w Szarm el-Szejk (SSH).
Co ciekawe jednak Egipski Urząd Lotnictwa Cywilnego nie zezwolił na ogłoszenie upadłości przez FlyEgypt:
Egipski Urząd Lotnictwa Cywilnego (ECAA) wstrzymał ten proces, nakazując przewoźnikowi uregulowanie wszystkich zaległych długów wobec wierzycieli, zanim będzie mógł to zrobić.
Firma zatem będzie musiała rozwiązać swoje problemy finansowe. Jedno jest jednak pewne, że nie polecimy już raczej liniami FlyEgypt .
Jarosław Juszkiewicz przez 15 lat był lektorem czyli „głosem” w Google Maps.
Niestety wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, został zastąpiony przez komputerowo wygenerowany glos. Decyzja ta – ogłoszona zaledwie kilka dni temu – została przyjęta negatywnie przez użytkowników map Google. Jednak klamka zapadła i internetowy potentat nie cofnął decyzji [więcej na ten temat tutaj].
Tymczasem szybki i zaskakujący ruch wykonał Orlen, który poinformował o nawiązaniu współpracy ze słynnym lektorem.
https://www.facebook.com/GrupaORLEN
Jarosław Juszkiewicz Orlen
Na profilu Orlenu pojawiło się nagranie z informacją o nawiązaniu współpracy z „głosem” Google Maps.
Nie wyobrażamy sobie, by tego głosu mogło zabraknąć.
W dobie sztucznej inteligencji i algorytmów ORLEN stawia na empatię i intuicję
Mamy przyjemność ogłosić, że nawiązaliśmy współpracę z Jarosławem Juszkiewiczem @kieruj_sie_na_poludnie
– podano w komunikacie.
Co głos Google Maps będzie robił w Orlenie?
Orlen raczej nie planuje tworzenia własnej nawigacji, jednak głos słynnego lektora zostanie wykorzystany do projektów marketingowych i promocyjnych.
Jak się okazuje, już samo zatrudnienie pana Jarosława miało efekt marketingowy, bo w komentarzach pisano:
Orlen, jak Ty mnie teraz zaimponowałeś…
bardzo się cieszę brawo ORLEN! Jeszcze nie każda firma zwariowała ❤️
No to wszyscy kierują się na południe na Orlen po hot dogi
Pięknie rozegrane Gratulacje dla team Orlen – ktoś to bardzo dobrze wymyślił
Szach mat. Bomba. PR wygraliście końcówkę roku.
Tym samym Orlen zapunktował nawet u osób niezbyt przychylnych tej firmie.
I choć jego nazwisko rzadko gościło na łamach prasy, a produkty nie są „medialne”, to był znany w całej Europie!
https://www.facebook.com/fundacja.uskrzydlamy
SuperDrob i Viandes Riviera Lipka Frères
Henryk Lipka był założycielem dwóch firm – SuperDrob i Viandes Riviera Lipka Frères. SuperDrob to czołowy producent drobiu w Polsce, eksportujący swoje produkty do kilkudziecięciu krajów. Natomiast na stronie Viandes Riviera Lipka Frères czytamy:
Obecnie dystrybuujemy na terenie całej struktury ponad 2000 produktów surowych lub przetworzonych. Nasz asortyment jest bardzo szeroki: świeża i mrożona wołowina, cielęcina, wieprzowina, konina, jagnięcina, dziczyzna i drób, a także mrożone ryby i skorupiaki.
Henryk Lipka nie żyje
Polski multimilioner zmarł 27 października 2024 roku w wieku 80 lat.
Henryk Lipka był wizjonerem, konsekwentnie dążącym do celu. Budował firmy od podstaw. Po latach sukcesów przekazał kierownictwo synom. Darius Lipka zarządza Viandes Riviera Lipka Frères, a César rozwija multifoodową grupę spożywczą LipCo Foods.
Henryk Lipka był mentorem, przyjacielem wielu z nas, a jako Przewodniczący Rady Nadzorczej zawsze pozostawał otwarty na każdego pracownika. Był człowiekiem ciepłym, serdecznym, z niezwykłym poczuciem humoru. Wymagał wiele od innych, ale przede wszystkim od siebie. Był dla nas wzorem sumienności, odpowiedzialności, pracowitości i solidności. Ponadto Pan Henryk był człowiekiem wielkiego serca.
– napisano na profilu fundacji Uskrzydlamy.
Po śmierci biznesmena firmę będzie prowadzić jego syn César Lipka, wspólnie z bratem Dariuszem.
Wiele osób zafascynowanych jest możliwościami AI. W praktyce jednak zmiany, jakie są wprowadzane w związku ze sztuczną inteligencją, mogą być bardzo bolesne.
W ostatnim czasie do mediów trafiły informacje o przykrych sytuacjach dotyczących AI.
https://www.instagram.com/kieruj_sie_na_poludnie/
Rozmowa z wirtualnym asystentem
Na wielu infoliniach, zanim dotrzemy do prawdziwego człowieka (i o ile w ogóle się to uda), musimy porozmawiać z wirtualnym asystentem. Taki asystent bardzo często nie rozumie tego co mówimy, lub nasze odpowiedzi nie mieszczą się w rozpisanych dla niego wariantach odpowiedzi. Tak więc rozmowa z „robotem” bywa frustrująca.
Tymczasem także w wielu innych miejscach AI zastępuje człowieka.
Off Radio Kraków – dziennikarzy zastąpi sztuczna inteligencja
Jak przekazał Mateusz Demski, w Off Radio Kraków zwolniono dziennikarzy, by zastąpić ich „robotami” – wygenerowanymi przez AI postaciami. To te „osoby” mają prowadzić audycje i omawiać różne sprawy.
Od 22 października na antenie usłyszymy głosy trojga nowych prowadzących. 20-letniej Emilii „Emi” Nowa, studentki dziennikarstwa, ekspertki od popkultury; 22-letniego Jakuba „Kuby” Zielińskiego, specjalisty od technologii i muzyki oraz 23-letniego, zaangażowanego społecznie Alexa – poruszającego tematy związane z tożsamością i kulturą queer.
Żadna z tych osób nie istnieje.
Wszystkie zostały wygenerowane przez AI.
Sztuczne twory mają mówić o kulturze i sztuce, sprawach społecznych, prawach obywatelskich i potrzebach osób queerowych. O kwestiach z zakresu szeroko rozumianej humanistyki – wymagających szczególnej czułości i wrażliwości.
– przekazał Demski.
Tak więc takie działanie odbiera całą „duszę” działania radia, skoro słuchać mamy sztucznie wygenerowanych osób z ich sztucznymi poglądami.
Głos Google Maps zastąpiony przez sztuczną inteligencję
Podobnie jest z Google Maps, gdzie wskazówek związanych z nawigacją udzielał lektor Jarosław Juszkiewicz.
Mężczyzna przekazał w social mediach, że po 15 latach kończy się jego współpraca z Google Maps, ponieważ lektor zostanie zastąpiony przez głos wygenerowany przez sztuczną inteligencję.
A ja mogę własnym, ludzkim głosem powiedzieć, chyba po raz ostatni: uśmiechnij się cudnie i kieruj się na południe, chociaż nie, kierujcie się także intuicją i sercem, bo tego jeszcze AI nie potrafi
– powiedział na pożegnalnym nagraniu.
Zarówno słuchacze radia, jak i użytkownicy map Google uważają, że wymiana prawdziwych ludzi na tych wygenerowanych przez AI to zły krok. Z pewnością w wielu miejscach sztuczna inteligencja może być przydatna, jednak w innych zależy nam na kontakcie z prawdziwym człowiekiem.
Dnia 14.10.2024 r. słynny youtuber Budda czyli Kamil L. oraz 9 innych osób, zostali zatrzymani przez CBŚP.
Tuż po akcji, Centralne Biuro Śledcze Policji podało, że wszystkie osoby to członkowie:
…zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT od towarów i usług oraz organizowaniem gier hazardowych w postaci urządzania loterii internetowych.
– udostępniono też nagranie z zatrzymania [tutaj].
Na czym jednak konkretnie polegały działania zatrzymanych osób i jaki był mechanizm oszustwa?
https://www.youtube.com/watch?v=4GOYhqaXlKQ
Budda podatek od e-booków
W ostatniej loterii organizowanej przez Kamila L., zamiast losu trzeba było kupić e-book. Jednak organizatorzy zamiast zapłacić 20% podatek od takiego e-booka, płacili 5%. Jednak taka niższa stawka – zwana IP Box – przysługuje osobom czerpiącym zyski z działalności intelektualnej.
Jest to więc spora różnica jeśli chodzi o % podatku. Jednocześnie przy skali działania Buddy, różnica w kwocie podatku była ogromna:
Jak ustalił Onet, Skarb Państwa miał na tym stracić co najmniej 60 mln zł. A to oznacza, że zyski Buddy i jego grupy mogły wynieść w ciągu tylko trzech lat (śledztwo obejmuje okres od 1 października 2021 do 1 października 2024 r.) nawet 400 mln zł*
– informuje portal.
Budda pranie brudnych pieniędzy i wystawianie fałszywych faktur
Drugi obszar działalności, jaki zwrócił uwagę śledczych to żonglowanie fakturami. Pomiędzy różnymi spółkami oraz osobami powiązanymi z Kamilem L. miały być wystawiane fikcyjne faktury, na usługi, które nigdy nie były realizowane. Ponadto miały też być udzielana fikcyjne pożyczki. Tu także w grę wchodziły wielomilionowe kwoty.
Według informacji Onetu, youtuber i jego partnerka mieli planować ucieczkę z kraju. A te plany pary, przyspieszyły działanie służb.
Czas zatrzymania Kamila L. i dziewiątki jego współpracowników nie był przypadkowy. W niedzielę 13 października na YouTube odbył się finał ostatniej loterii Buddy, mającej stanowić również jego pożegnanie z działalnością internetową.
Od pewnego czasu youtuber tłumaczył, że dość ma spływającego na niego hejtu w związku ze swoją aktywnością. W rzeczywistości, jak ustalili prokuratorzy, planował ucieczkę z kraju*
– czytamy w serwisie.
Obecnie Budda i cztery inne osoby przebywają w areszcie. Wobec pozostałej piątki zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Beata Tadla (49 l.) po związku z Jarosławem Kretem (od 2013) i ich burzliwym rozstaniu w 2018 r. zaczęła pokazywać się z tajemniczym przystojniakiem.
Okazał się nim być Michał Cebula, a w 2021 roku para zaskoczyła informacją o ślubie. W tamtym czasie wydawało się, że partner, a później mąż Tadli pojawił się dosłownie znikąd. I jak się okazuje, takie domysły nie były dalekie od prawdy.
https://www.instagram.com/beatatadla/?hl=pl
Beata Tadla Michał Cebula
Gwiazdy, celebryci i ludzie mediów najczęściej łączą się w pary we własnym środowisku. Poznają się na różnego rodzaju eventach, premierach czy spotkaniach towarzyskich. Jednak Tadla i Cebula pochodzą z zupełnie różnych kręgów i z innych miast. Tak więc w naturalny sposób trudno im byłoby się poznać.
Michał Cebula kto to?
Michał Cebula pochodzi ze Szczecina. Od 2017 roku pracuje w firmie Enea, a obecnie pełni funkcję Wiceprezesa Zarządu ds. Pracowniczych ENEA Operator sp. z o.o.
Jak czytamy na stronie spółki, Cebula jest bardzo wszechstronnie wykształcony:
Jest magistrem ekonomii Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego, specjalność: zarządzanie zasobami ludzkimi. Ponadto ukończył studia licencjackie o kierunku germanistyka – asystent językowy, studia podyplomowe o kierunku Menadżer Sportu, studia MBA w Wyższej Szkole Handlu i Usług w Poznaniu a także Podyplomowe Studia Coachingu w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.
Beata Tadla swatka
Tak więc dziennikarka i wiceprezes spółki ze Szczecina nie mogli się raczej poznać w którejś z redakcji czy na branżowym evencie.
Jak ujawniła Beata Tadla, chcąc wejść w nowy związek, skorzystała z biura matrymonialnego i usług swatki!
Fajnych facetów, akurat w moim przypadku, bierze się z biura matrymonialnego. (…)
Historia jest taka, że mój obecny mąż w tym samym czasie, co ja ja w Warszawie a on w Szczecinie pomyślał, że kiedyś były takie biura „Pan pozna Panią, Pani pozna Pana”, a dzisiaj są jakieś portale randkowe i algorytmy, w które ja w ogóle nie wierzę.
Ja o tym samym pomyślałam i znalazłam takie biuro – ja w Warszawie, a on w Szczecinie w tym samym czasie i się po prostu zapisaliśmy. I tam jest swatka, prawdziwa, nie sztuczna inteligencja. Prawdziwa, żywa osoba. Tworzy profil, króra proponuje osoby, które jej zdaniem pasują do siebie.
– opowiadała w wywiadzie dla Zwierciadła (nagranie poniżej).
Jedyną przeszkodą dla Tadli i Cebuli była odległość. Postanowili jednak spróbować i się spotkać. Jak widać, „test” wypadł wyśmienicie, bo bardzo szybko wzięli ślub i już od 3 lat są małżeństwem.
Biuro matrymonialne, swatka – cena
Dziennikarka nie ujawniła, z jakiego biura korzystała. My sprawdziliśmy jedną z popularniejszych osób w sieci czyli Swatkę Annę:
Jeśli nie chcesz tracić czasu na długie i bezowocne poszukiwania odpowiedniego partnera/ partnerki, dobrze trafiłeś. Już dzisiaj możesz wziąć szczęście w swoje ręce i wyjść miłości na przeciw. Od ponad 10 lat z pełnym profesjonalizmem łączę ludzi w pary. Odniosłam wiele sukcesów w tej materii i mogę się pochwalić wysoką skutecznością. Pozwól, że teraz pomogę i Tobie.
– zachwala swoje usługi.
Ceny za korzystanie z usług swatki z biura matrymonialnego znacznie odbiegają od stawek w aplikacjach randkowych.
Tu za najtańszy pakiet zapłacić trzeba 8 000 zł. Najdroższy to 23 000 zł. „z dopłatą 10 000 zł po szczęśliwym połączeniu”. Ale jest też jeszcze bardziej bogata wersja, gdzie stawka jest ustalana indywidualnie.
Jak więc widać, za usługi swatki trzeba sporo zapłacić. Jak jednak łatwo się domyślić, wyższa cena przyciąga zupełnie inną grupę ludzi niż tych korzystających z aplikacji randkowych.
Wielu ludzi sztuki – aktorów, muzyków, czy piosenkarzy – dosyć późno zorientowała się, że pomimo wysokich dochodów, ich emerytura będzie niska. Najczęściej bowiem nie pracowali na etatach i nie mieli odprowadzanych składek. Ich emerytury często więc są głodowe i to wcale nie w przenośni, a dosłownie.
Marcin Daniec jednak zaskoczył, bo przyznał, że wcześniej zadbał o swoją emeryturę i dostaje wysokie świadczenie.
Mam przyzwoitą emeryturę, bo myślałem o niej już wcześniej. Dodatkowo jest wyższa o kilkaset złotych, ponieważ po studiach zostałem powołany do wojska, spędziłem 12 miesięcy w Szkole Podchorążych Rezerwy we Wrocławiu, rozmawia pani z niedoszłym podporucznikiem.
Czyli mam emeryturkę od 2 lat, ale nie zamierzam przestać występować.
To jest zawód, w którym nie ma, dzięki Bogu, żadnego limitu wieku
Elitarny Łobuz czyli Tomasz Roy-Szabelewski pochodzi z bogatej rodziny i wychowywał się w luksusowej, pełnej antyków willi w Konstancinie.
W najnowszym nagraniu na instagramie Roy-Szabelewski mówi o dziedziczeniu biedy i przestrzega rodziców, by nie przekazywali swoim dzieciom szkodliwych przekonań.
pixabay
Biedę dziedziczy się tak samo jak zamożność
– mówi Elitarny Łobuz.
I nie miał tu na myśli pełnego lub pustego konta, a cały katalog przekonań. Stwierdzeń typu „na to nas nie stać”, „nigdy nie będziesz…”, „to chyba jest tylko dla bogaczy” itp.
Tomasz Roy-Szabelewski zachęca, by pokazać dzieciom wyższy standard – wybrać się do lepszego hotelu czy restauracji i powiedzieć, że będą mogły tak żyć, że mogą to osiągnąć, jeśli będą ambitne jeśli chodzi o naukę i pracę.
Pokazanie dziecku, jak wygląda “lepszy świat” pozwala mu go sobie zwizualizować i tak obrany cel będzie o wiele łatwiejszy do zrealizowania… (…)
…na każdym poziomie zamożności znajdzie się coś, co poszerzy horyzonty dziecka i pokaże mu, że warto się starać, bo nic nie ma większej wartości, niż nasze przeżycia! ❤️
Część internautów nie zrozumiała przekazu Roy Szablewskiego i sądzili, że chodzi o rozpieszczanie i kupowanie wszystkiego dzieciom.
Inni jednak wiedzą, że chodzi o kształtowanie money mindset’u, co jest bardzo ważne dla zarabiania i gospodarowania pieniędzmi.
Świetna rada. Biedę się najczęściej właśnie dziedziczy…
Piękny przekaz, nie patrzyłam na to z tej strony
Biedę dziedziczy się mentalnie. Czasami rodzice wręcz mówią, że na to nigdy nie będzie stać, to nie dla nas, takie rzeczy to tylko bogaci. Z góry zakładają, że dziecko nigdy nie będzie mogło sobie na coś pozwolić i to bardzo żyje w człowieku. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo wyrwać się z takiego myślenia.
Fast foody choć są uznawane za niezdrowe, to jednak są bardzo popularne.
Z tego też powodu kolejny gigant uznał, że w Polsce jest przestrzeń na jeszcze jedną sieć. I tak nowy, amerykański fast food wkrótce pojawi się w naszym kraju!
W 1969 roku Dave Thomas otworzył swoją pierwszą restaurację Wendy’s w Columbus w stanie Ohio przy 257 East Broad Street. W mgnieniu oka sieć restauracji szybkiej obsługi stała się znana z kwadratowych kotletów wołowych, robionych ze świeżej wołowiny, oraz kultowych deserów Frosty®.
Jest to trzecia co do wielkości sieć fast foodów tuż po McDonald’s i Burger King. W 2023 r. Wendy’s miała 7166 placówek Wendy’s, z czego niemal wszystkie działają na zasadzie franczyzy, a 83% z nich znajduje się w Stanach Zjednoczonych.
Wendy’s menu
W menu Wendy’s znajdziemy kanapki śniadaniowe, przystawki, napoje, wrapy, sałatki i różne zestawy – w tym dla dzieci. Najbardziej popularne są jednak hamburgery z kwadratowymi kotletami oraz Frosty:
Deser firmowy Wendy’s – chłodny, kremowy i orzeźwiający – na tyle gęsty, że można go nakładać łyżką, i na tyle gładki, że można go pić przez słomkę.
Tak więc menu jest podobne jak w innych sieciach tego typu.
Wendy’s w Polsce
Według najnowszych informacji, amerykańska sieć widzi w Polsce duży potencjał i planuje otworzyć tu swoje restauracje. Jak pisze portal pewnafranczyza.pl, docelowo może to być nawet 400 punktów Wendy’s w naszym kraju.
Podobnie jak i w USA, sieć zamierza działać w modelu franczyzowym.
Wendy’s franczyza w Polsce
Wendy’s obecnie szuka franczyzobiorców z bogatym doświadczeniem operacyjnym, lokalną wiedzą i udokumentowanymi sukcesami w szybkim rozwoju marek. Franczyzobiorcy dołączający do zespołu Wendy’s w Polsce będą mogli w pełni wykorzystać siłę i rozpoznawalność marki, aby szybko przyciągnąć klientów. Partnerzy franczyzowi mogą liczyć na wsparcie Wendy’s już od pierwszego dnia i korzystać ze sprawdzonego modelu biznesowego, najlepszych szkoleń i narzędzi.
Krzysztof Labudda to brat Kamila L. czy słynnego youtubera o pseudonimie Budda.
Wczoraj Budda został zatrzymany przez CBŚP w związku z „nielegalnym hazardem oraz loteriami internetowymi” [więcej na ten temat tutaj].
Brat Buddy czyli Krzysztof Labudda wydał oświadczenie. Treść dokumentu jest kuriozalna !
https://www.youtube.com/watch?v=4GOYhqaXlKQ
Brat Buddy oświadczenie
Po zatrzymaniu brata można by się spodziewać, że Krzysztof Labudda odniesie się do tej sytuacji. Mógłby napisać, że nic nie wie na ten temat, że jego brat jest niewinny, albo wręcz przeciwnie, że miał jakąś wiedzę na ten temat.
Tymczasem pan Krzysztof, korzystając z zainteresowania mediów, wydał oświadczenie dotyczące jego prywatnej sprawy z Kamilem:
„W WYWIADZIE DUŻY W MALUCHU (ROK 2022 ) KAMIL PRZYZNAŁ ŻE ZOSTAŁ OSZUKANY PRZEZ BRATA I JEDNOCZESNIE NIE WYJAŚNIŁ ŻE MA DWÓCH BRACI .BŁAD KTÓRY POPEŁNIŁ ODBIŁ SIĘ MA MOJEJ OSOBIE PONIEWAŻ ŁĄCZY NAS WSPÓLNE NAZWISKO. MIELISMY JEDNEGO OJCA DRUGI BRAT POSIADA INNE NAZWISKO PRZEZ WIELE LAT UWAŻANO MNIE ZA TEGO BRATA BUDDY KTÓRY SPOWODOWAŁ STRATY FINANSOWE NA WSPÓLNYM BIZNESIE FOTOWOLTAICZNYM. MIMO LICZNYCH PRÓŚB Z MOJEJ STRONY O SPROSTOWANIE PRZEZ KAMILA UDZIELONEGO WYWIADU PRZEZ KTÓRY BORYKAŁEM SIĘ Z ROŻNYMI PROBLEMAMI W ŻYCIU PRYWATNYM JAK I BIZNESOWYM DOSTAWAŁEM ODPOWIEDŹ ZE TO NIE JEGO CONTENT I DO TEJ PORY NIE WYRAZIŁ CHĘCI NA WYJAŚNIENIE CAŁEJ TEJ SYTUACJI .”
Oświadczenie przygotowane przez adwokata Janusza Furgala brzmi następująco:
Jako pełnomocnik prawny Pana Krzysztofa Labuddy w związku z sytuacją związaną z zatrzymaniem w dniu dzisiejszym jego brata, na prośbę mojego Mocodawcy i jego imieniem oświadczam, że nie ma on i nigdy nie miał, żadnych związków biznesowych ani gospodarczych powiązanych z działalnością gospodarczo-medialną swojego brata.
Pan Krzysztof Labudda prowadzi własną działalność pod nazwą »Krzysztof Labudda«, która nie miała jakichkolwiek powiązań gospodarczych z firmami będącymi własnością Kamila. Wszelkie wypowiedzi krytyczne wypowiadane wcześniej przez niego w mediach społecznościowych, dotyczyły naszego brata Konrada
Warto tu dodać, że pan Krzysztof ma markę „Gorąca balia La Budda” pod którą oferuje sauny, balie czy baseny. Mówi się też, że Krzysztof na swój biznes pieniądze dostał właśnie od Buddy.
Z treści obu oświadczeń wynika, że Kamil L. czyli Budda swego czasu stracił pieniądze przez swojego brata Konrada. Wszyscy zaś sądzili, że owym nieuczciwym bratem był Krzysztof Labudda.
Pomijając jednak te zaszłości i koneksje rodzinne, szokujące jest wyciąganie takiej sprawy właśnie w tym czasie i w tym kontekście.