Emilia Komranicka była faworytką show „Taniec z Gwiazdami”, a jednak już odpadła z programu.
Aktorka przerwała milczenie i skomentowała swoją porażkę.

Po tym, jak Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino i odpadli z programu, pojawiły się głosy, że z powodu ich buty, nie zyskali sympatii widzów.
Aktorka nie odnosiła się to tej kwestii, przyznała jednak, że:
Wzięłam udział w programie z pełną świadomością. Chciałam zmierzyć się z tzw. szeroką oceną.
Potwierdziła, że zna się ze Stefano, ale zaprzeczyła twierdzeniom, że i ona jest tancerką:
Tak – znamy się. Pracujemy wspólnie przy spektaklu, ale nigdy nie byłam zawodową tancerką. Nie mam warsztatu tanecznego, tylko większą wrażliwość na ruch i słyszenie muzyki. Podobnie zresztą jak wiele aktorek przede mną w historii tego programu.
Na koniec stwierdziła, że liczba ocen, na jaką się wystawiła, była uwalniająca:
Ten program, który wygenerował tak przeogromną liczbę ocen w niesłychanie krótkim czasie, spowodował, że nagle poczułam, jak pęka we mnie mur.
Mur, który budowałam w sobie na podłożu cudzych opinii, oczekiwań, ale i własnych surowych wymagań względem siebie.
I dodała:
Zrozumiałam, że już czas być dla siebie łagodniejszą. 😍😍
Wygląda więc na to, że gwiazda z pokorą przyjęła werdykt widzów.
Wyświetl ten post na Instagramie



















