Komarnicka-Klynstra rozstała się z Redbad’em? Każde z nich ma „swój tor”?

Emilia Komarnicka-Klynstra to gwiazda serialu „Na dobre i na złe”. W 2017 roku wyszła za mąż za Redbad’a Klynstra, z którym ma dwójkę dzieci – Kosmę (ur. 2018)[18] i Tymoteusza (2020).

Jeszcze do niedawna aktorka dzieliła się swoim życiem rodzinnym i różnymi refleksjami. Od dłuższego czasu jednak zamiast męża i dzieci, pokazuje albo pracę, albo… zmysłowe nagrania ze Stefano Terrazzino.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez E m i l i a (@emiliakomarnicka_)

Czyżby rozstała się z mężem?

 

Emilia Komarnicka-Klynstra i Stefano Terrazzino

Emilia i Stefano w ostatnim czasie publikowali wiele wspólnych nagrań, nie tłumacząc szczególnie, dlaczego akurat tańczą razem.

W niektórych postach jednak pojawiało się oznaczenie Kreacja di Terrazzino czyli miejsca stworzonego przez przystojnego tancerza. Jest to nie tylko kawiarnia, ale też instytucja kulturalna na instagramie opisana jako:

 

Nowa przestrzeń artystyczna.
Teatr/koncert/sztuka/ubrania/muzyka/kultura/taniec

 

I właśnie w Kreacja di Terrazzino, aktorka z „Na dobre i na złe” występuje razem z tancerzem. Na przykład w czerwcu pokazali się na koncercie, który tak zachwalano na Facebooku:

 

L appuntamento , czyli spotkanie między Stefano i Emilią, których drogi połączyły się rok temu i od tego momentu potrzeba wspólnego, artystycznego tworzenia prowadzi ich przez kolejne projekty.
Po głębokim doświadczeniu „Kto ma Klucz.” przyszła potrzeba na spotkanie w przestrzeni radości, lekkości, humoru i improwizacji:)

 

Przywitaj z nami lato przy brzmieniu utworów, które wszyscy znamy i kochamy.
Klasyki polskiej i włoskiej sceny muzycznej (nie tylko) o miłości
…od Kabaretu Starszych Panów, przez utwory Zbigniewa Wodeckiego, aż po Minę.

 

Emilia Komarnicka-Klynstra rozstała się z Redbad’em?

Relacja aktorki i Stefano wzbudziła na tyle duże zainteresowanie, że Emilia i Redbad Klynstra-Komarnicki (po ślubie przyjął też nazwisko żony) wydali specjalne oświadczenie. Jednak jego treść nie rozwiewa wątpliwości. Co napisali?

 

Każdy z nas ma swój zawodowy tor.
Od teraz artystycznie posługujemy się własnymi nazwiskami.

Dzięki za uwzględnienie.
Moc serdeczności,
Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra

– czytamy w oświadczeniu.

 

Jednak czy nie jest to dziwne, by w 7 lat po ślubie i używaniu podwójnego nazwiska, wracać do nazwiska jednoczłonowego?

 

https://www.instagram.com/emiliakomarnicka_/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez E m i l i a (@emiliakomarnicka_)

Opozda straciła na konflikcie z Królikowskim? Jej ostatni film jest…

W 2022 roku Joanna Opozda została porzucona przez Antka Królikowskiego i to tuż przed porodem.

Następnie na jaw wyszło, że aktor zdradzał Joannę z sąsiadką (z którą do tej pory tworzy związek). W kolejnych miesiącach z mediach huczało od różnych konfliktów Opozdy i Królikowskiego. Chodziło zarówno o kontakty z dzieckiem, jak i alimenty a także wiele innych pobocznych spraw.

Obecnie Królikowski znacznie wycofał się z życia publicznego, natomiast Joanna wciąż podejmuje temat i nawet całkiem niedawno wypowiadała się na temat alimenciarzy.

Tylko czy wyszło jej to na dobre?

 

https://www.instagram.com/asiaopozda/

 

Joanna Opozda „Wieczór Kawalerski”

Od 2022 roku Opozda zagrała dwa epizody, a większą rolę dostała w filmie „Wieczór Kawalerski”. Niestety zdaniem dziennikarki Karoliny Korwin-Piotrowskiej, produkcja jest bardzo słaba.

 

To jest parodia filmu, a nie film. Niestety, takich „produkcji” jest więcej, bo ktoś chyba liczy, że jak w kinie nie pójdzie, to wleci na streaming i kasa jakoś się zgodzi.

– powiedziała w rozmowie z Super Expressem.

 

Opozda straciła na konflikcie z Królikowskim?

Dziennikarka uważa też, że Joanna Opozda na konflikcie z Antkiem straciła wizerunkowo. Obecnie bowiem kojarzona jest z przepychankami, plotkami i sensacją. W pewnych sferach może to przynieść korzyści, ale nie pomaga w zdobyciu wartościowych ról:

 

Popularność portalowa przekłada się na pewien rozgłos, zasięgi w sieci i może stan konta, bo to się z tym wiąże, ale nie przekłada się na jakość i ciężar gatunkowy otrzymywanych propozycji.

 

Przeciwnie, mało jest reżyserów, którzy chcą zrobić poważną rzecz, dobre kino, zatrudniając aktora znanego głównie z newsów prywatnych, skandali czy pyskówek.

 

To odciąga uwagę, tworzy tani plotkarski kontekst, nie robi dobrze filmowi. To nie tylko polska specyfika, chodzi o to, by życie prywatne aktora nie „przykrywało” jego pracy. Kiedy ktoś kojarzy się z portalami plotkarskimi, kłótniami w mediach, ma małe albo żadne szanse na granie w dobrych produkcjach, bo dobra produkcja nie potrzebuje brukowego kontekstu.

 

Korwin-Piotrowska stwierdziła też, że jest to cena za upublicznianie swoich prywatnych spraw w mediach i w sieci.

Poniżej zwiastun „Wieczoru Kawalerskiego. Podoba się Wam?

 

 

cyt. se.pl

Spór o bizona z Kurozwęk. Myśliwi NIE chcą go zastrzelić!

Bizon Forest to zwierzę, które uciekło już w dwóch ośrodków. Regionalny Konserwator przyrody poprosił o odstrzelenie zwierzęcia – myśliwi odmówili.

Poznajcie szczegóły tej kuriozalnej sprawy!

 

https://www.facebook.com/tvp3kielce

 

Bizon uciekł

Forest to bizon, który jesienią 2023 r. wraz z innym okazem – samicą – uciekł z nielegalnej hodowli na Śląsku. Para bizonów przez wiele miesięcy przemierzała kraj i nawet doczekała się potomstwa. Zwierzęta udało się odłowić dopiero w lipcu 2024 r. i trafiły one do Kurozwęk, gdzie znajduje się „Safari Bizon”. Biozn Forest został złapany 21 lipca 2024 i już tej samej nocy uciekł z zagrody.

Po tej ucieczce Lech Bucholtz, Regionalny Konserwator Przyrody w Kielcach zaapelował do myśliwych, by zastrzelili bizona.

 

Zastrzelić bizona

W komunikacie czytamy:

 

…jedynym rozwiązaniem jest wytropienie i eliminacja tego osobnika ze środowiska w drodze odstrzału, jest to bowiem inwazyjny gatunek obcy podlegający szybkiej eliminacji, w nadzwyczaj istotnym stopniu zagrażający populacji żubra europejskiego (…)

 

Biorąc powyższe pod uwagę uprzejmie prosimy myśliwych zrzeszonych w Polskim Związku Łowieckim o podjęcie działań, które wyeliminowałyby ze środowiska wspomnianego samca bizona amerykańskiego poprzez jego odstrzał.

 

Wskazano też, że bizon należy do IGO (Inwazyjne gatunki obce) czyli gatunku, na który można polować.

 

„No to mamy skarb” Niezwykłe odkrycie polskich nurków!

 

Myśliwi odmawiają odstrzału

Tymczasem myśliwi odmówili prośbie Konserwatora Przyrody:

 

Podjęliśmy decyzję, że odmawiamy udziału w odstrzale bizona. Taką decyzję podjął zarząd okręgu, została ona przekazana wszystkim Kołom Łowieckim należącym do tarnobrzeskiego okręgu. Żaden nasz myśliwy nie będzie strzelał do tego zwierzęcia

– powiedział „Tygodnikowi Nadwiślańskiemu” Robert Bąk, Łowczy Okręgowy.

 

W sieci pojawiło się wiele komentarzy dotyczących tej sprawy. Internauci zwracają uwagę na to, że z pewnością są możliwości, by zapewnić zwierzęciu bezpieczne miejsce – choćby ZOO. Myśliwi natomiast oburzeni są prośbą, bo wiedzą, że po zastrzeleniu bizona spadnie na nich fala krytyki ze strony obrońców praw zwierząt. Zastanawiają się także, kto poniósłby koszt transportu i utylizacji ważącego tonę zwierzęcia…

 

źródło: TVP Kielce, Tygodnik Nadwiślański

Hołownia rzuca Polakom wyzwanie! „Nie no w życiu!” – odpowiada internauta.

Poza tematami politycznymi Szymon Hołownia od czasu do czasu porusza bardziej przyziemne kwestie, by w sieci pokazać swą „ludzką” twarz.

Tak też było i tym razem, gdy postanowił rzucić Polakom wyzwanie – oczywiście dla ich dobra.

 

https://www.instagram.com/szymon.holownia/?g=5

 

15 lipca przypadał dzień bez telefonu i polityk nawiązał do tego wydarzenia.

 

5 godzin. Według statystyk tyle średnio spędzamy dziennie przed ekranem

– zaczął swoje nagranie.

 

Dalej powiedział:

 

Ten czas, niektórzy twierdzą można wykorzystać lepiej, a szczególnie teraz w okresie dla niektórych wakacyjnym.
Niedawno obchodziliśmy dzień bez telefonu komórkowego ale nie chodzi o to, żeby ograniczać czas ekranowy tylko od święta, dlatego mam dla Was wyzwanie.

 

I wyjaśnił, że chodzi o odłożenie telefonu i funkcjonowanie przez jakiś czas bez niego.

 

Ja wkładam dziś swój telefon do szuflady

– zadeklarował i nawet ronił łzy nad wkładanymi do szuflady urządzeniami.

 

Wielka wpadka producenta PIWA. „Bezalkoholowe” ma 5,5% alkoholu!

 

Część internautów odniosła się do telefonowego detoksu. Inni zaś drwili z pomysłu i zadawali trudne pytania:

 

Odłożyć telefon? Nie no w życiu!
Przecież muszę ciąglę czytać jak nam sie lepiej żyje w UŚMIECHNIĘTEJ POLSCE

 

Gdzie są refundacje dla niepełnosprawnych kwota 60 000 paliwo po 5,19 osoby niepełnosprawne za 3 miesiące będą strajkować mają

 

No kampania? Chować telefony, nie patrzeć jak rujnujemy kraj? xD

 

Można ten czas przeznaczyć na dotrzymanie oboetnic wyborczych, np Zus dobrowolny dla przedsiębiorców

 

A może przeznaczycie ten czas na zastanowienie się jak pomóc polskim przedsiębiorcom i pochylicie się w końcu nad upadającą branżą tekstylną?

– pisali internauci.

 

Jak więc widząc, działalność Szymona Hołowni jest przez wiele osób negatywnie oceniana i nawet sympatyczne z pozoru treści, spotkać się mogą z krytyką.

Grzegorz Braun jest biedny? Szok JAKI ma majątek!

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Szymon Hołownia (@szymon.holownia)

„No to mamy skarb” Niezwykłe odkrycie polskich nurków!

Polscy nurkowie z ekipy Baltictech na dnie Bałtyku dokonali niesamowitego odkrycia!

We wraku 16-metrowego żaglowca znaleźli prawdziwe skarby!

 

https://www.facebook.com/tomasz.stachura.92

 

Opowieści o zatopionych statkach i skarbach, kojarzą nam się z bajkami. Tymczasem na dnie morza wciąż spoczywają wraki statków i faktycznie można natrafić na skarb. Takiego właśnie odkrycia dokonała polska ekipa czyli Tomasz Stachura, Marek Cacaj, Pawel Truszynski, Michal Iwicki, Maciej Honc i Paweł Wilk.

 

W zeszłym tygodniu w drodze do Szwecji sprawdzaliśmy wszystkie pozycje na naszej liście „do sprawdzenia”
Kolejny wrak na echosondzie ledwo rysował i wyglądał jak zwykły kuter rybacki.

– relacjonuje Tomasz Stachura.

 

Mimo to, Marek Cacaj i Pawel Truszynski zeszli pod wodę:

 

Nie było ich prawie 2 godziny, więc już wiedzieliśmy że to cos bardzo ciekawego.
I faktycznie na dnie spoczywał XIX wieczny żaglowiec w bardzo dobrym stanie, wyładowany po burty szampanem, winem porcelaną oraz wodą mineralną.

 

W tamtych czasach były to bardzo ekskluzywne produkty:

 

..na pewno widzieliśmy ponad 100 butelek szampana oraz kosze z woda mineralną w glinianych butelkach.
I właśnie ta woda okazała się najciekawsza i naprowadziła nas na dalsze tropy.
W tych czasach woda mineralna, była traktowana niemalże jak lekarstwo i trafiała tylko na królewskich stoły.
Jej wartość była tak cenna, że transporty były eskortowane przez policję.
My na naszym wraku natrafiliśmy na około 100 zalakowanych butelek wody #Selters.
To niemiecka wytwórnia, która do dziś istnieje, a jej produkty są nadal uważane za wykwintne.

 

Co dalej ze znaleziskiem? Jak przekazał Stachura: „Mamy wytyczne, jak obecnie postępować i móc w przyszłości wspólnie badać wrak. Więcej informacji postaramy się przekazać na nadchodzącej Konferencji Baltictech.”.

 

tomasz.stachura.92
tomasz.stachura.92
tomasz.stachura.92

 

Degradacja Morawieckiego? Dlaczego leciał Ryanair’em?

56-letni Mateusz Morawiecki w latach 2017–2023 pełnił funkcję prezesa Rady Ministrów.

W tym czasie latał rządowymi samolotami z należytą oprawą oraz obstawą. Teraz przyłapano go w samolocie tanich linii lotniczych.

 

https://twitter.com/NocnaZ/status/1815449676469969047

 

Morawiecki w Ryanair

Byłego premiera sfilmowali inni pasażerowie, a na nagraniu słyszymy:

 

Panie Mateuszu, co to się stało, że Ryanair?

 

Tak się tylko pytam. Później na stopa i blablacar.

 

Jednak Mateusz Morawiecki wydawał się być nieco skrępowany – nic nie odpowiedział, jedynie się uśmiechnął.

 

Grzegorz Braun jest biedny? Szok JAKI ma majątek!

 

Degradacja? Dlaczego leciał Ryanair?

Pod nagraniem pojawiło się wiele zgryźliwych komentarzy, ale też zauważono, że Morawiecki pokazał „ludzką twarz”:

 

Jakby Tusk poleciał Ryanairem to była ekstaza wśród silniczków, że lata jak normalny człowiek (w laczkach do gucciego za 5 koła) a jak Morawiecki leci samolotem to są drwiny.

 

Gdyby to był Czaskoski [Trzaskowski – przyp. red.] albo Tusk to z emocji i zachwytu makijaż by ci spłynął.
Podwójne standardy. Zero zdziwienia

 

Nie żebym się czepiała, ale prawda jest taka, że jak Donald Tusk leci jakimś rejsowym w klasie ekonomicznej, to się zachwycamy. Nie cierpię tego kłamcy Pinokia, ale nie robiłabym mu zarzutu, że leci jakimś rejsowym samolotem. Inna sprawa, że wygląda tutaj na lekko wczorajszego

 

Sam zainteresowany tak skomentował swój lot tanimi liniami lotniczymi:

 

W polityce jak w życiu: raz w Embraerze [Embraer – brazylijski producent samolotów – przyp. red.] , raz w Ryanairze. Grunt, żeby nie odlecieć

– podsumował Mateusz Morawiecki.

Zbigniew Preisner o koszmarnym locie. „Nigdy więcej nie wsiądę do Ryanaira”

 

Niepokojące wieści na temat Omeny. Rafał Brzoska komentuje!

Omenaa Mensah to żona jednego z najbogatszych Polaków – Rafała Brzoski.

W ostatnim czasie w sieci pojawiło się wiele niepokojących informacji na temat Mensah, a Brzoska zabrał głos w tej sprawie.

 

https://www.instagram.com/rbrzoska/

 

„Co się stało z Omenaa Mensah po ostatnim incydencie? Nie wiedziała, że jej mikrofon był włączony. To były jej ostatnie słowa i koniec jej kariery”

Tak brzmi tytuł jednego z artykułów na temat Omeny. Problem w tym, że cała treść jest zmyślona, a podawane informacje to fake news. Rafał Brzoska napisał:

 

Codziennie otrzymuję takich wiaodmości kilkadziesiąt!!! Tak! Kilkadziesiąt wersji tych samych, lub podobnych wiadomości na polskim Facebooku i Instagramie SPONSOROWANYCH (czytaj – Meta kasuje za to czysty żywy cash) -wiadomości o śmierci mojej żony @omenaamensah Omenaa Mensah, jej pobiciu przeze mnie lub aresztowaniu/wydaleniu/pozbawieniu obywatelstwa/przeszukaniu mieszkania przez Policję itd…

 

Jednak te „niepokojące” wieści to artykuły sponsorowane, publikowane w serwisach META czyli Facebook i Instagram.

 

Zgłaszanie fake newsów do META

Internauci sami zgłaszają tego typu „artykuły” jako feke newsy, jednak META nie usuwa reklam – uważa je za legalne.

 

Każda z tych wiadomości jest opłacana przez grupy przestępcze i reklamowana przez koncern META – który jak sami zobaczycie na screenach mimo Waszych i naszych zgłoszeń -nie tylko ich nie usuwa, ale wręcz uważa, że nie naruszono “regulaminów META” i nadal je wyświetla i kasuje za te reklamy konkretne policzalne środki finansowe!

 

Rafał Brzoska kroki prawne

Brzoska już jakiś czas temu informował o podjęciu kroków prawnych przeciwko koncernowi META. Teraz wystosował apel zarówno do koncernu jak i do polskiego rządu:.

 

Na wezwanie do działania – przedstawiciele METY odpowiadają “robimy co w naszej mocy/uruchamiamy szybką ścieżke/bla bla bla…” -efekt jest taki jaki jest i jaki widać na zdjeciach! Co więcej -ten mechanizm dotyka coraz więcej osób publicznych! Kiedy wreszcie Ministerstwo Sprawiedliwości i sam Rząd dostrzeże ten problem?
Ciekawe – jak to jest pracować dla firmy w której “nic się nie da @META” ,która na czyjejś krzywdzie robi miliardy dolarów zysku kwartalnie??? @robert_bednarski [Dyrektor na Europę Środkowo-Wschodnią Facebook – przyp. red.] – przyjdzie taki moment, że za tę niegodziwość zapłacicie najwyższą cenę-utratę rynku i userów. Jesteście odpowiedzialni za większość hejtu w polskiej i światowej przestrzeni publicznej i żerujecie na tym. Rozumiem Waszą strategie – “na przeczekanie”, aż temat się “zużyje” i “wygaśnie”, ale niedoczekanie Wasze…

 

W komentarzach wielu internautów pisało, że i oni zgłaszają tego typu reklamy i dostają taką samą odpowiedź. Inni zaś zachęcali Rafała Brzoskę do stworzenia własnej platformy social media.

Odważne video Joanny Krupy. Oto CO pokazała w jacuzzi!

Gwiazdy i celebryci bardzo często publikują posty sponsorowane lub różnego typu „współprace”.

Jednak takie publikacje rzadko kiedy wzbudzają większe emocje. Zupełnie inaczej jest w przypadku Joanny Krupy, która promuje apartamenty w Krakowie.

 

https://www.facebook.com/joannakrupafanpage

 

Chodzi o Aparthotel BestViews Krakow i Joanna Krupa „pobawiła się” słowami. Jako że „Best Views” oznacza najlepsze widoki, to modelka na widok wystawiła swoją pupę i plecy. Co prawda 45-latka najprawdopodobniej miała na sobie stringi – jednak w jacuzzi wyglądała na niemal nagą.

 

Piekne plecki i widok❤️

 

Jedn z ładniejszych widoków jakie widziałam ♥️

 

WOOW, naprawdę trzeba parę razy obejrzeć, żeby zobaczyć widoki wokół

 

Widoki zdecydowanie lepsze niż u nas z okna private jetów

– komentowano.

 

A my zastanawiamy się czy taka „promocja” przysłuży się apartamentom?

Nagranie z jacuzzi poniżej.

 

 

 

https://www.instagram.com/joannakrupa/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)

Grzegorz Braun jest biedny? Szok JAKI ma majątek!

Grzegorz Braun pracował jako dziennikarz, nauczyciel akademicki i scenarzysta. Od wielu lat jest także zaangażowany w politykę.

Jednak jego oświadczenie majątkowe budzi ogromne zdziwienie. Czy polityk naprawdę jest biedny?

 

https://www.facebook.com/grzegorz.michal.braun

 

Grzegorz Braun – majątek

Bardzo często politykom udaje się zgromadzić znaczny majątek, po poza uposażeniem poselskim czy też z racji pełnionego urzędu, zarabiają też na wykładach, książkach czy różnego typu wystąpieniach. I tak znaczny majątek zgromadził Andrzej Duda czy Szymon Hołownia.

Tymczasem Grzegorz Braun w swoim oświadczeniu wykazał iż nie żadnych posiada samochodu, papierów wartościowych czy nieruchomości. Stwierdził za to, że jest właścicielem praw autorskich do książek – mowa zatem o hipotetycznej wartości. Stwierdził też, że był „okradany przez Prezydium Sejmu RP IX i X kadencji” – czym nawiązał do kary jaką na niego nałożono za zgaszenie świec Chanukowych.

Przyznał iż obecnie posiada jedynie 3337 zł i 2,87 dolara amerykańskiego, co wskazywałoby, że poseł jest zwyczajnie biedny.

 

Przypomnijmy jednak, że obecnie Braun dostał się do Parlamantu Europejskiego. Tam podstawowe uposażenie wynosi 10 075,42 euro brutto przed opodatkowaniem. Jest więc nadzieja, że status majątkowy posła się poprawi.

Piotr Żyła jest milionerem, a jeździ Maluchem? Wiadomo dlaczego!

Jak się szacuje, jako skoczek, Piotr Żyła zarobił kilka milionów złotych.

Tymczasem sportowiec w najbliższą podróż wybiera się Maluchem i ma ku temu szczególny powód!

 

https://www.instagram.com/piotr_zyla_official/

 

Maluch czyli Fiat 126 p to kultowe auto z czasów PRL. Jego produkcję zakończono już w czasie kapitalizmu, czyli w latach dwutysięcznych. Mimo to, Maluch dla wielu osób jest symbolem okresu komunizmu.

Piotr Żyła zamieścił swoje zdjęcie z zabytkowym Maluchem (zabytkowe auto to takie, które ma 25 lat i przeszło kwalifikację, do takiego pojazdu używa się żółtych tablic rejestracyjnych. I poinformował, że wyrusza w trasę:

 

Tablice przykręcić i można ruszać moim maluszkiem w trase z Pucha dla Malucha

– napisał.

 

Poniżej dodał link do zbiórki i to wyjaśnia, że skoczek bierze udział w akcji charytatywnej. Chodzi bowiem o zbiórkę na leczenie dzieci poszkodowanych w wypadkach. Organizatorzy akcji odbywają symboliczną podróż Maluchem do Monte Cassino:

 

Chcemy wesprzeć Dzieci, które ucierpiały w wypadkach i nie zatrzymamy się dopóki nie dotrzemy do nich z pomocą‼

 

Wyruszyliśmy do Monte Cassino, ale ta destynacja nie jest naszym celem. Celem jest MILION EURO i wierzę, że potrafimy dokonać tego RAZEM. Każda złotówka buduje bezpieczną drogę, również dla Twojego Dziecka.

 

Chcesz zostać ambasadorem dobra? Nie musisz wsiadać w malucha i jechać na koniec świata. Wystarczy wesprzeć zbiórkę, aby dołączyć do grona ludzi wielkich serc Liczy się każda złotówka Jedziemy po milion EURO To od Ciebie zależy czy się uda!

 

Być może Piotr Żyła także zamierza do nich dołączyć i stąd właśnie zdjęcie z kultowym Maluchem 🙂

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Piotr Żyła (@piotr_zyla_official)