Czy myślałaś kiedyś, żeby wpleść sobie koraliki we włosy, czy coś?
Sportsmenka była raczej przygotowana na pytania dotyczące jej meczów czy treningów i nie kryła swojej dezaprobaty:
Co to jest za pytanie, przepraszam?
Czy myślałam o tym, żeby wpleść sobie koraliki we włosy?
Nie.
O co chodzi? Co to jest za pytanie?
Wiele osób uznało reakcję Polki za prawidłową, a samo pytanie za seksistowskie. Jednak na przykład Tomasz Roy Szabelewski czyli Elitarny Łubuz, przypomniał, że wcześniej Iga sama poruszała „lekkie” tematy jak choćby opowiadając o makaronie z truskawkami.
Tymczasem tenisistka dostała kolejne pytanie, które uznała za niewłaściwe.
Tym razem inny dziennikarz zadał pytanie z podtekstem.
Czy czujesz, że potrzebujesz przerwy na odbudowanie zdrowia psychicznego?
Po czym zaraz się z mitygował.
Nie mówię, że je utraciłaś…
Ale tenisistka poczuła się zaatakowana:
Dlaczego tak mówisz?
– zapytała.
A ten tłumaczył:
Po prostu się zastanawiałem. Wiesz… to po prostu dużo… Dużo się dzieje.
Porozmawiaj z osobami odpowiedzialnymi za harmonogram. Musimy się dostosować.
– odparowała Świątek.
Po czym przeszła do „ataku”.
A czy ty potrzebujesz przerwy dla zdrowia psychicznego?
– zapytała, a na sali rozległy się śmiechy.
– Przepraszam?
Wyglądasz, jakbyś potrzebował przerwy.
– kontynuowała.
Dziennikarz przyznał że potrzebuje.
– Tak.
– Więc to tu robisz?
– Musimy przetrwać do końca turnieju.
Powodzenia
– powiedziała Iga.
Ta wymiana zdań nie była zbyt przyjazna. A patrząc na tenisistkę wydaje się, że jest już mocno zmęczona, Być może to też sprawia, że drażnią ją różne sprawy czy pytania.
Już niedługo w Polsce powstanie gigantyczne i zarazem najgłębsze sztuczne jezioro. Turyści są w szoku. Zobacz, gdzie dokładnie można będzie je podziwiać.
Niedługo tereny po kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie przejdą niemałą metamorfozę. Zakończenie wydobycia węgla w Polu Bełchatów planowane jest na 2026, z kolei w Polu Szczerców do 2038 roku. Po tym czasie chcą stworzyć tam najgłębsze i największe sztuczne jezioro w całej Polsce. Stworzony zostanie gigantyczny kompleks rekreacyjno-turystyczny.
W Polu Bełchatów – jednym z dwóch pól wydobywczych Kopalni Bełchatów, już od kilku lat prowadzone są prace mające na celu przygotowanie terenu kopalni do jego docelowej rekultywacji w kierunku wodnym. W Kompleksie Bełchatów tereny pogórnicze kształtowane są z myślą o stworzeniu tu w przyszłości dwóch, najgłębszych w Polsce jezior, które na końcowym etapie rekultywacji połączone zostaną w jeden duży zbiornik. Lustro wody bełchatowskiego jeziora będzie miało powierzchnię ok. 4000 hektarów, a jego maksymalna głębokość wyniesie ok. 170 m. czyli o ok. 70 metrów więcej niż głębokość jeziora Hańcza
-pisał kilka lat temu w oficjalnym komunikacie Sławomir Podkówka, wiceprezes zarządu ds. finansowych reprezentujący zarząd spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.
Poza sztucznym jeziorem, który ma stać się rajem nie tylko dla turystów z Polski, ale i Europy stworzone zostaną liczne plaże, atrakcje i przystań jachtowa. Planowane jest już stworzenie dwóch ogromnych jezior, które następnie połączone zostaną w jeden wielki akwen.
Turyści w szoku! Gdzie dokładnie znajdzie się jezioro?
Jak się okazuje niedaleko jeziora chcą stworzyć drugą elektrownię jądrową. Pierwsza elektrownia konwencjonalna ma działać do 2036 roku. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, to jezioro i elektrownia obok siebie stały by się jednym z najbardziej nowoczesnych miejsc w naszym kraju.
20-letnia Roksana Węgiel kilka dni temu poinformowała o swojej wyprowadzce do Londynu.
Młoda gwiazda wypowiadała się w liczbie pojedynczej. Pojawiły się więc, pytania, co z jej mężem?
https://www.instagram.com/roxie_wegiel/?hl=pl
Roksana Węgiel i Kevin Mglej (ur. 1996) ślub wzięli w 2024 roku. Od tej pory młode małżeństwo było nierozłączne. Tymczasem Roxie na instagramie poinformowała, że podczas swojego pobytu w Rzymie:
Dowiedziałam się, że dostałam się na jeden ze 100 najlepszych uniwersytetów na świecie i przeprowadzam się do Londynu
Przeprowadzka związana jest z podjęciem studiów na Nottingham Trent University, gdzie młoda gwiazda ma kształcić się na kierunku Commercial Songwriting & Production. Zajęcia zaczynają się już 15 września, więc gwiazda już niedługo opuści Polskę. Zapowiedziała jednak, że będzie przyjeżdżać do kraju na koncerty/
Uważam, że to jest świetna przygoda, chociażby pod względem tego, że będę musiała pogodzić życie na dwa państwa. Częściowo się tam przeprowadzam. Nikogo tam nie znam, więc będzie coś zupełnie nowego*
– powiedziała w RMF FM.
Najwyraźniej jednak w tych planach nie został uwzględniony Kevin Mglej. Dlaczego?
Towarzyszem tej przeprowadzki nie będzie jednak Kevin Mglej. Producent i autor tekstów zostaje w kraju z powodu licznych obowiązków zawodowych.
Choć powszechnie nazywana witaminą, D₃ pełni funkcję prohormonu steroidowego, wpływającego na ekspresję ponad dwóch tysięcy genów. Odpowiada za mineralizację kości, regulację syntezy testosteronu, aktywność układu odpornościowego i prawidłowe działanie mięśni szkieletowych poprzez receptory VDR obecne w jądrze komórkowym. Dane z ostatnich lat dowodzą, że nawet sportowcy mogą cierpieć na niedobory tej substancji (25-OH D poniżej 30 ng/ml), co może skutkować obniżeniem siły szczytowej o 5–10%, dłuższym czasem regeneracji i większą podatnością na kontuzje. W polskich warunkach klimatycznych, gdzie od jesieni do wiosny promienie UVB nie są wystarczająco silne, suplementacja jest nieodzowna.
Od promieni słonecznych do aktywnej formy witaminy D
Pod wpływem promieni UVB (zakres 290–315 nm), skóra wytwarza cholekalcyferol (witaminę D₃) z prekursora 7-dehydrocholesterolu. Następnie w wątrobie przekształca się on do 25-hydroksy-D, a w nerkach do biologicznie aktywnej 1,25-dihydroksy-D. W tym procesie niezbędne są także magnez i witamina K₂ – bez ich udziału aktywna forma witaminy może odkładać wapń w naczyniach, zamiast wspierać mineralizację kości.
Skutki niedoboru dla osób aktywnych fizycznie
Obniżona siła mięśni izometrycznych, wyższy poziom kinazy kreatynowej po wysiłku
Redukcja VO₂max nawet o 8%, gdy stężenie 25-OH D spada poniżej 20 ng/ml
Zwiększona zapadalność na infekcje górnych dróg oddechowych w sezonie jesienno-zimowym
Jak dobrać odpowiedni suplement i jego dawkę?
W kategorii Witamina D dostępne są preparaty w kapsułkach zawierające 2000–4000 IU, a także krople z 1000 IU na porcję, często wzbogacone o witaminę K₂ w formie MK-7. Rekomendacje krajowych ekspertów wskazują na dzienne spożycie 2000 IU dla przeciętnego dorosłego i 4000 IU dla osób aktywnych z niskim poziomem tkanki tłuszczowej (<12%) lub większą masą mięśniową. Poziom 25-OH D warto sprawdzać co pół roku – optymalny zakres to 40–60 ng/ml.
Zalecenia sezonowe – protokół „Sun & Strength”
Jesień i zima: 4000 IU wit. D₃ + 100 µg wit. K₂ MK-7 spożywane wraz z posiłkiem bogatym w tłuszcze (np. orzechy, awokado)
Wiosna i lato (przy nasłonecznieniu poniżej 15 minut dziennie): 2000 IU D₃ + 50 µg K₂
W okresach intensywnego wysiłku: dodatkowo 200 mg glicynianu magnezu wieczorem, wspierającego konwersję witaminy D
Połączenia i działanie synergiczne
Witamina D poprawia absorpcję wapnia, lecz bez obecności K₂ może sprzyjać jego odkładaniu w naczyniach krwionośnych. Suplementy „D₃ + K₂” zapewniają, że wapń trafia tam, gdzie powinien – do układu kostnego. Kombinacja witaminy D z kwasami omega‑3 działa przeciwzapalnie – w badaniach na triatlonistach odnotowano 15-procentowy spadek CRP. Warto pamiętać, że nadmiar D₃ (>10 000 IU/dobę) bez kontroli poziomu 25-OH D może prowadzić do hiperkalcemii, objawiającej się osłabieniem i wzmożonym pragnieniem.
Co pokazują badania?
W eksperymencie z 2023 roku suplementacja 4000 IU witaminy D₃ dziennie przez osiem tygodni u ciężarowców (z poziomem 25-OH D podniesionym z 22 do 48 ng/ml) przyniosła wzrost siły w przysiadzie o 6 kg i zmniejszenie zakwasów o 20%. W innym badaniu piłkarze utrzymujący poziom ≥ 40 ng/ml doznawali o 30% mniej kontuzji mięśniowych, mimo zbliżonego czasu gry.
Opinie użytkowników na temat kapsułek i kropli, a także ich wyniki badań 25-OH D przed i po suplementacji, można znaleźć w sekcji recenzji na stronie sklepu SFD – https://sklep.sfd.pl/.
Podsumowanie
Witamina D pełni kluczową funkcję w utrzymaniu wydolności, zdrowia układu odpornościowego i kondycji kości. Codzienna dawka na poziomie 2000–4000 IU (w połączeniu z K₂ i magnezem) pomaga utrzymać optymalne stężenie 25-OH D w przedziale 40–60 ng/ml, co przekłada się na większą siłę, lepszą wytrzymałość i niższe ryzyko kontuzji. Wybierz standaryzowany suplement z kategorii Witamina D, kontroluj regularnie jego poziom i wykorzystuj pełnię potencjału promieni słonecznych przez cały rok.
43-letni Rafał Mroczek przez wiele lat związany był z Joanną Skrzyszewską, z którą ma córkę Zofię (ur. 2016). Natomiast w maju 2024 poślubił Magdalenę Czech.
Magdalena właśnie świętowała swoje 30 urodziny, a w sieci opublikowano zdjęcia.
https://www.instagram.com/rafalmroczek/
Urodziny żony Rafała Mroczka zorganizowano w ośrodku z domkami letniskowymi. Natomiast samo przyjęcie odbyło się nad bsenem. Impreza była huczna i trwała aż do nocy, a bawiło się na niej ponad 40 osób.
Moja żona @cze_madzia ma dzisiaj urodziny Dziękuję, że pojawiłaś się na mojej drodze i każdego dnia mogę poznawać Twoje piękne serce.
Świętowaliśmy wczoraj …… z hukiem
Dziękuję wszystkim, którzy byli i tym, którzy nie mogli dotrzeć. Macie tu kilka fotek
– napisał Rafał Mroczek.
Natomiast Magdalena Mroczek z okazji swoich urodzin, podzieliła się swoimi przemyśleniami:
Ostatnie lata nauczyły mnie kilku rzeczy:
1. Największe ograniczenia mieszkają w głowie – ale wystarczy zrobić krok, by odkryć piękno po drugiej stronie.
2. Wytrwałość i cierpliwość to droga, która kształtuje serce i przygotowuje na to, co naprawdę wartościowe.
3. Bóg nigdy nie daje więcej, niż możemy unieść – i nawet gdy jest trudno, On jest zawsze dobry. Zawsze.
4. Relacje to najcenniejszy skarb – dbanie o nie daje prawdziwe poczucie sensu i spełnienia.
5. Małżeństwo to najpiękniejsza przygoda – polecam każdemu! Choć wymaga codziennej pracy, nic nie daje większego poczucia bezpieczeństwa niż druga osoba, która bezinteresownie i świadomie wybrała właśnie Ciebie. ❤️
Jednak prezydent jednego z europejskich krajów jest zapalonym sportowcem, a na zawodach wystąpił incognito.
https://x.com/nexta_tv/status/1944008339370758266
Osoby biorące udział w zawodach biegowych czy triatlonowych dostają numer startowy z numerem – często także z nazwiskiem. Do tego numeru przypisane są nazwiska, które można sprawdzić na liście startowej na stronie zawodów. Jednak prezydent incognito w fińskim Joroinen pojawił się na liście jako „AS”.
Okazało się, że pod tymi inicjałami kryje się nie kto inny jak prezydent Finlandii – 57-letni Alexander Stubb.
Mężczyzna przebył tzw. dystans Sprint czyli 750 metrów pływania, 20 kilometrów jazdy na rowerze oraz 5 km biegu i osiągnął czas 1:04:19. W efekcie polityk zajął drugie miejsce w zawodach!
Aktywność fizyczna prezydenta jest godna pochwały. Polityk bowiem nie tylko dba o własne zdrowie, ale też sjest dobrym przykładem dla obywateli kraju.
The President of Finland secretly took part in an amateur triathlon — and took second place
Alexander Stubb completed the course — 750 m swim, 20 km bike, and 5 km run — in just over an hour. His final time, 1:04:19, earned him second place in the men’s amateur category! .… pic.twitter.com/EjCUCwRTQ4
„Byłam asystentką szejka” to książka, którą napisała Anna Kolasińska-Szemraj. Obecnie podcasterka na kanale „Rozmowy w dresie”, a w „poprzednim życiu” stewardesa i asystentka szejka, która przez trzy lata mieszkała w Abu Zabi.
W swojej książce pokazuje luksusowe życie, jakie prowadziła, ale też ujawnia ciemne strony pracy dla szejka.
„Silnik Globala 6000 pracował miarowo, a Natalia jak zwykle zajmowała swoje miejsce w części przeznaczonej dla personelu. Po jej urlopie nie było już śladu. W powietrzu unosiło się napięcie, które było nieodłącznym elementem lotów z szejkiem. Tym razem atmosfera była jednak inna – bardziej frywolna i pełna szeptów, a to dzięki obecności Chloe i jej koleżanek.
Chloe, ubrana w obcisłą sukienkę, która bardziej przypominała bieliznę niż strój podróżny, uśmiechała się z wyuczoną pewnością siebie. Gdy tylko samolot osiągnął wysokość przelotową, rzuciła Natalii przelotne spojrzenie, po czym zniknęła za drzwiami prowadzącymi do sypialnej części kabiny, gdzie czekał szejk.
Natalia, udając, że zajmuje się organizacją dokumentów, zauważyła, jak pozostałe dziewczyny wymieniają spojrzenia pełne złośliwości i zaczynają chichotać. Rozmowa szybko przeszła na temat Chloe.
– No, a ona znowu odwala swoją robotę – zaczęła jedna z dziewczyn, popijając różowego szampana z kieliszka wartego więcej niż cała pensja Natalii.
– Pięć tysięcy funtów za noc? Nieźle, co? – dodała druga, bawiąc się złotym pierścionkiem, który wyglądał na prezent od kogoś z listy VIP.
– Taa, ale nawet za takie pieniądze nie zniosłabym nocy z takim starym dziadem – rzuciła trzecia, kręcąc głową. – Serio, Chloe musi mieć żelazne nerwy.
– No co? Makaroniki z Galerii Lafayette i wieczór w sypialni szejka. Taka tam praca – odpowiedziała inna, a ich śmiech wypełnił kabinę.
Natalia starała się wyglądać na zaprzątniętą swoimi obowiązkami, ale chłonęła jak gąbka każde ich słowo. Gdy Chloe była zajęta za zamkniętymi drzwiami sypialni, pozostałe dziewczyny poczuły się swobodniej i szybko zmieniły temat.
– Ale co innego Karim… – powiedziała jedna z nich, zaciągając się papierosem, którego zapaliła mimo wyraźnego zakazu palenia na pokładzie.
Natalia uniosła głowę, udając, że poprawia coś na tablecie. Wzmianka o synu szejka od razu przykuła jej uwagę.
– Z nim to bym spędziła noc za darmo – dodała druga, uśmiechając się znacząco. – Młody, przystojny, a do tego przyszły dziedzic.
– Karim to inna liga – odezwała się kolejna. – Zawsze był bardziej elegancki niż ojciec. I ten jego urok… Wiesz, że od zawsze pomaga przy projektach ojca? Podobno ma przejąć firmę, jak szejk się wycofa.
– Nic dziwnego. Ale słyszałam, że bardzo ostrożnie wybiera, z kim się pokazuje. Taka strategia. Nie chce być jak szejk, który wszędzie włóczy się z Chloe i jej ekipą. – Mówiąca to dziewczyna przewróciła oczami.
Śmiech znów wypełnił kabinę, ale Natalia była już myślami gdzie indziej. Słowa dziewczyn krążyły w jej głowie, wywołując jeszcze więcej pytań. Karim, dziedzic fortuny, miał być zupełnie innym człowiekiem niż jego ojciec. Ostrożny, młody wizjoner, strateg. Ale co z Seliną? Co ją łączyło z Karimem? Czy te wszystkie plotki miały jakikolwiek związek z tajemnicami, które zdawały się otaczać świat szejka?
Po wylądowaniu w Casablance wybrali się do Hotelu Four Seasons.
(…)
Szejk zniknął z Chloe, pozostawiając Natalię samą z jej myślami. Gdy tylko dotarła do hotelowego pokoju, usiadła na krawędzi łóżka i wyciągnęła telefon. Napisała wiadomość do Seliny, starając się, by brzmiała swobodnie, choć jej wnętrze wrzało od emocji.
Hej, Selina. Dawno nie rozmawiałyśmy. Co u Ciebie? Myślałam o Tobie ostatnio. Zastanawiałam się, czy nie chciałabyś się spotkać. Może wybierasz się niedługo do Londynu? Tęsknię za naszymi rozmowami.
Wcisnęła „wyślij” i opadła na łóżko, wpatrując się w sufit. Miała nadzieję, że Selina odpowie. Jej telefon jednak milczał. Przez kolejnych kilka minut zerkała na ekran z nadzieją. W końcu postanowiła, że przyda jej się spacer.
Casablanca wieczorem tętniła życiem w sposób, który trudno było opisać jednym słowem. Miasto zdawało się pełne kontrastów – nowoczesne budynki i neony ścierały się z wiekowymi zaułkami medyny, gdzie handlarze wciąż nawoływali klientów, a aromat przypraw i świeżo parzonej miętowej herbaty unosił się w powietrzu. Latarnie rzucały złociste światło na wąskie uliczki, a od strony oceanu dochodził cichy szum fal.
Natalia szła wzdłuż Boulevard de la Corniche, zapatrzona przed siebie, ale jej myśli krążyły gdzie indziej. Selina i Karim. Dwa imiona, które od kilku dni nie dawały jej spokoju. Im więcej dowiadywała się o Selinie, tym więcej pytań się pojawiało. Co łączyło ją z synem szejka? Dlaczego się nie odzywa? Czy była to kolejna z jej tajemnic, coś, co miało pozostać ukryte na zawsze?
Zatrzymała się na chwilę przy promenadzie, gdzie ludzie spacerowali w parach lub grupach, śmiejąc się i rozmawiając. Świat zdawał się toczyć swoim rytmem, nieświadomy wszystkiego, co zaprzątało jej myśli. Złapała się na tym, że czuła się obco, jakby w tej chwili była jedyną osobą w mieście, która wciąż niosła ciężar cudzego życia.
Z zamyślenia wyrwał ją głód. Rozejrzała się i zauważyła małą klimatyczną restaurację z tarasem ozdobionym kolorowymi lampionami. „Le Petit Maroc” – głosił napis nad wejściem. W środku panowała przytulna atmosfera, a z głośników cicho płynęła arabska muzyka. Kelner uśmiechnął się, wskazując jej stolik przy oknie. Zamówiła tagine z kurczakiem, morelami i migdałami, jedną ze swoich ulubionych marokańskich potraw.
Siedząc przy stoliku, próbowała uporządkować myśli. Selina zawsze była tajemnicza. Czy Karim był jej kochankiem? Przyjacielem? Natalia miała wrażenie, że każda odpowiedź, którą znajdzie, tylko zaprowadzi ją głębiej w labirynt pytań.
Telefon zadzwonił, zanim zdążyła wziąć pierwszy kęs. Spojrzała na ekran – Boss. Zacisnęła usta, wahając się przez moment, ale w końcu odebrała.
– Gdzie jesteś? – zapytał głosem, który zdradzał zniecierpliwienie.
– W restauracji, chciałam coś zjeść – odpowiedziała spokojnie, choć ton jego głosu sprawił, że jej serce zabiło szybciej.
– Wróć do hotelu. Potrzebuję cię tu natychmiast.
– Ale…
– Natychmiast. – Rozłączył się, nie czekając na odpowiedź.
Natalia odłożyła telefon, czując narastające napięcie. Szejk rzadko wyjaśniał swoje żądania, a jej próby dyskutowania z nim z reguły spełzały na niczym. Poprosiła kelnera, by zapakował jedzenie na wynos – po chwili była już w drodze do hotelu i mijała tętniące życiem ulice Casablanki. Nie mogła uwierzyć w to, jak bardzo pozostawała naiwna. Przecież wiedziała, że jej czas wolny nie istnieje i że jej życie od miesięcy jest już podporządkowane wyłącznie tej pracy.”
Sławosz Uznański-Wiśniewski bierze udział w misji kosmicznej Axiom 4 na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).
Polak właśnie zamieścił zabawne nagranie i pokazał, czym się zajmuje!
screen https://www.instagram.com/astro_slawosz/
Na filmiku widzimy jak Uznański-Wiśniewski lekko unosi się w powietrzu i „płynie” przez przestrzeń pomieszczenia. Jest uśmiechnięty i widać, że taki sposób poruszania sprawia mu sporo frajdy.
Lecę do Was! Oswajanie się z poruszaniem w mikrograwitacji to ciekawe doświadczenie.
Tomasz Roy-Szabelewski w swoich social mediach porusza tematykę old money, bogactwa oraz savoir vivre. W ostatnim czasie co prawda na jego profilu pojawiały się przede wszystkim posty reklamowe. Jednak najnowsza rolka dotyczy ślubów za granicą.
Ty jesteś z Krosna, on z Siedlec, a ślub robicie w Grecji? Serio?
Co to za głupia, egzaltowana moda na śluby za granicą!
– grzmi Roy-Szabelewski.
Dalej wyjaśnia:
Obarczasz swoich gości logistyczną fatygą!
Dobry gospodarz ma na uwadze nie tylko swoją przyjemność, ale przede wszystkim przyjemność i wygodę swoich gości.
Dlatego jeżeli ktokolwiek odmówi udziału w takie ceremonii, to nie należy się na tę osobę obrażać.
Następnie Elitarny Łobuz wskazał na zasady organizacji ślubów w Polsce, ale z dala od miejsca zamieszkania. Jeśli uroczystość jest organizowana ponad 100 km od miejsca zamieszkania, to wtedy:
Para Młoda bierze na siebie koszt zakwaterowania swoich gości.
Natomiast jeżeli ślub ma się odbyć za granicą, to Pana Młoda powinna pokryć koszt nie tylko zakwaterowania, ale także lotu i transferów dla swoich gości.
Słowem: można, ale trzeba pamiętać o realiach. W końcu nie każdy z naszych gości będzie mógł sobie pozwolić na wyjazd, więc jeśli Parze Młodej zależy na obecności tych osób, warto pomyśleć także o kosztach takiej imprezy.