Nowa praca Małgorzaty Rozenek. Od razu „z grubej rury”!

Małgorzata Rozenek do tej pory kojarzona jest głównie z telewizją.

Najwyraźniej jednak celebrytka postanowiła spróbować swoich sił w innej dziedzinie i właśnie poinformowała o swojej nowej pracy.

screen https://www.instagram.com/m_rozenek/

Przypomnijmy, że jak do tej pory 47-latka prowadziła między innymi programy z serii „Perfekcyjna Pani Domu” czy „Projekt Lady”, była uczestniczką „Azja Express” czy bohaterką formatu „Pokonaj mnie jeśli potrafisz”. Zaliczyła także epizod z „Dzień Dobry TVN”, jednak wszyscy byli zgodni, że nie sprawdziła się w roli prowadzącej.

 

Tymczasem jej nowa praca to także prowadzenie wywiadów! Co prawda nie w telewizji, ale na youtube i to w podcaście pt. „Z bliska”, firmowanym przez Gazetę Wyborczą.

 

„Z bliska” to dla mnie coś więcej niż wywiady. To spotkania, w których chcę patrzeć na człowieka naprawdę. Nie na jego wizerunek, nie na rolę, którą odgrywa w życiu publicznym, ale na emocje, doświadczenia i wybory, które go kształtują. Rozmowy bez cenzury, ale z uważnością. Bez pozorów, ale z prawdziwą ciekawością.

– napisała na instagramie.

 

Swój nowy projekt Małgorzata Rozenek zaczyna „z grubej rury”, bo jej pierwszym gościem będzie nie byle kto, a Jolanta Kwaśniewska.

 

Mam ogromny zaszczyt rozpocząć ten projekt od spotkania z niezwykłą kobietą, Panią Prezydentową Jolantą Kwaśniewską. Jej działalność publiczna, społeczna i charytatywna od lat inspiruje tysiące osób w Polsce i poza jej granicami. To rozmowa, która pokazuje, że siła autentyczności i konsekwencji może zmieniać świat wokół nas.

 

Premiera pierwszego odcinka będzie we wrześniu 2025 r. na kanale Wyborczej. Nie podano jednak konkretnej daty startu podcastu.

 

Zjedli obiad za 480 zł. i nie zapłacili. Zaskakujący finał sprawy!

Kelnerka jednej z wrocławskich restauracji opisała historię klientów, którzy z powodu błędu technicznego nie zapłacili sporego – bo na 480 zł. – rachunku.

Sprawa miała zaskakujący finał!

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Pani Karolina – kelnerka – na grupie SPOTTED Warszawa opisała całe zdarzenie:

 

…do restauracji włoskiej we Wrocławiu przyszła grupa 5 osób. Obsługiwałam państwa- dwie panie, jedna dziewczynka i dwóch panów. Bardzo chwalili zarówno jedzenie ( wręcz pani kazała przekazać wyrazy uznania ). Pamiętam państwa zamówienie panowie mieli mohito, panie hugo bezalkoholowe. Pamiętam, że carbonara dla dziewczynki miała być bez pieprzu czarnego specjalnie i, że makaron jednej z pań z krewetkami miał być mniej ostry. Wszystkie uwagi były spełnione, a państwo byli bardzo zadowoleni.

 

Z rozmowy z klientami kobieta dowiedziała się, że są z jednej z miejscowości pod Warszawą. Na koniec jedna z klientek zapłaciła za obiad przez system SUPA czyli za pomocą kodu QR. Płatność jednak nie przeszła, a kelnerka nie zorientowała się, że wystąpił błąd.

 

Niestety był błąd płatności i nie przeszła ona, a przez to, że płatność jest przez aplikację, nie miałam takiej informacji. Rachunek po prostu został otwarty. Moja gapa, bo powinnam sprawdzić, czy rachunek jest zamknięty, ale pracuję tam od 3 dni i nie miałam do czynienia z supa wcześniej:(
wisi teraz w restauracji rachunek przypisany do mojej obsługi na 480zł🙁

 

Na koniec zaapelowała do grupowiczów o pomoc. Miała nadzieję, że może ktoś z tej grupy klientów przeczyta jej post, lub ktoś z ich znajomych będzie kojarzył sprawę.

 

Wpis kelnerki wywołał różnorakie reakcje. Niektórzy sądzili że to próba naciągnięcia, inny gotowi byli nawet zorganizować jakąś zrzutkę dla pani Karoliny.

Na koniec jednak okazało się, że prawdopodobnie sami zorientowali się, że nie zapłacili rachunku i uregulowali zaległość.

 

EDIT:
Bardzo państwu wszystkim dziękuję, pani się zgłosiła dzisiaj i wysłała pieniążki za rachunek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!☺️

– przekazała kelnerka.

źródło: Facebook

Anna Wendzikowska ma dość! „pier*olić udawanie, że jest miło”

Anna Wendzikowska zabrała głos w sprawie dwóch popularnych nurtów na instagramie.

Jak twierdzi, zarówno jeden, jak i drugi są fałszywe.

 

https://www.instagram.com/aniawendzikowska/

 

Instagramowe życie

Pierwszy to tzw. instagramowe życie, czyli pokazywanie jedynie wycinka swojego życia, i to tego „idealnego”. W efekcie przeglądając social media można by sądzić, że wszyscy są milionerami i ciągle przebywają na egzotycznych wakacjach.

 

„wszyscy gramy swoje żałosne komedie, ale zdarzają się takie dni, kiedy chciałoby się pożyć naprawdę”…. nie pamiętam, z jakiej książki jest ten cytat…

 

I dodała:

 

Kiedyś wszystkie zdjęcia na IG były takie wymuskane

 

Jednak w kontrze do tego trendu, pojawił się drugi.

 

Normalizacja zwykłego życia

Tuż obok influencerów pokazujących „instagramowe” życie, pojawili się tacy, którzy pokazują „normalne” życie. Jednak czy aby na pewno?

Takie wątpliwości ma Anna Wendzikowska:

 

…przyszedł trend pokazywania swoich słabości…

 

czy to była autentyczność? nie jestem pewna… czy ja wiem, jak być autentyczną?

nie że na IG, który siłą rzeczy jest tylko wycinkiem rzeczywistości? ale tak w ogóle? jaka jest prawda o mnie? kim jestem? czy jestem sobą czy coś fałszuję? codziennie zadaje sobie te pytania poszukując drogi do tej Jungowskiej indywidualizacji…

 

A przechodząc do konkluzji, dziennikarka stwierdziła, że ona chce być autentyczna – tak naprawdę:

 

będzie tu coraz więcej prawdy, nie z serii „zdjęcie na kiblu”, tylko takiej prawdy mojej, prawdy prawdziwej, jednego dnia takiej, drugiego innej, ale zawsze mojej, bo za dużo czasu spędziłam rozkminiając, czy jestem OK, czy jestem wystarczająca, czy tak można, czy tak wypada, bo może ktoś się do czegoś przyczepi… nowe motto: ch*j z tym, jestem zmęczona, serio

– przyznała.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Uwaga! To polskie lotnisko zostanie zamknięte!

Jeden z największych portów lotniczych w Polsce zostanie wkrótce zamknięty. Podróżnych czeka zatem ogromna zmiana.

Poniżej szczegóły!

 

https://www.facebook.com/airport.wroclaw

 

Lotnisko Wrocław zamknięte

Port Lotniczy Wrocław to jedno z największych lotnisk w Polsce. Jednak podróżni, którzy planowali z niego lecieć lub na nim lądować, powinni dokładnie sprawdzić daty.

Jak przekazano, już w październiku 2025 roku lotnisko zostanie zamknięte. Na szczęście nie na zawsze, lecz na czas prac budowalnych, które potrwają ponad miesiąc.

Marcin Ciupa, dyrektor do spraw operacyjnych Portu Lotniczego Wrocław, powiedział, że rozbudowa jest spowodowana coraz większym ruchem.

 

Jest to największy plac budowy na czynnym, pracującym lotnisku w tej części Europy. Dodatkowe wyzwania, z jakimi się mierzymy, są związane z faktem, że ruch na lotnisku, w stosunku do ubiegłego roku, wzrósł o 20 proc.

 

Nasze warunki operacyjne, możliwości infrastrukturalne są więc w tej chwili dosyć mocno ograniczone. Mimo to udaje nam się organizować ruch płynnie, bez większych przestojów

– cytuje Gazeta Wrocławska.

 

Port Lotniczy Wrocław zamknięcie

Lotnisko we Wrocławiu będzie zamknięte dla pasażerów w okresie od 26 października 2025 r. do 4 grudnia 2025 roku – w tym przez cały listopad, bo jest to miesiąc o najmniejszej liczbie lotów.

 

Dzięki rozbudowie, jaką właśnie rozpoczynamy powstanie:
Nowa płyta postojowa
Droga szybkiego zjazdu
Nowa mierząca 2,5 kilometra droga kołowania
Płaszczyzna do odladzania
ℹ️ Dodatkowo, przebudowane zostaną istniejące drogi kołowania.

– napisano na profilu Portu Lotniczego Wrocław.

 

Jak przekazało lotnisko na czas zamknięcia, nie było możliwości zakupu biletów, nie ma też więc problemu z ewentualnym anulowaniem czy zwrotami.

Gdzie poznać bogatych ludzi?

Jak mówi polskie przysłowie „Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one”.

Tak więc odwracając sens tego powiedzenia, jeśli chcemy być bogaci i myśleć, jak bogaci, powinniśmy poznać takich ludzi i wejść w ich środowisko. Jak to zrobić?

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

Pamiętamy, że bogaci, ludzie biznesu to zazwyczaj nie-celebryci. Nie spotkamy ich więc na „ściankach” i na imprezach (choć nie jest to wykluczone). Zazwyczaj jednak tego typu osoby, wybierają prywatne spotkania.

Naturalnym środowiskiem ludzi biznesu są ich własne firmy, spotkania czy negocjacje. Tam więc raczej nie mamy szansy się dostać, chyba że dostaniemy pracę w danej firmie. Jak więc poznać osoby bogate i gdzie je spotkać?

 

Gdzie spotkać bogatych ludzi?

  • konferencje branżowe (nie mylić ze szkoleniami np. z rozwoju osobistego) – chodzi tu o wąskie tematycznie i branżowo konferencje, gdzie spotyka się relatywnie wąskie grono osób z danej branży. Tego typu konferencje zazwyczaj są płatne, a za udział trzeba zapłacić kilka tysięcy złotych
  • aukcje dzieł sztuki, topowe akcje charytatywne – to wydarzenia, na które zazwyczaj trzeba być zaproszonym, choć zdarzają się i otwarte aukcje
  • gra w polo, jeździectwo, wyścigi konne – prestiżowe wydarzenia czy miejsca związane z jeździectwem często przyciągają osoby o wysokim statusie materialnym
  • gra w golfa – golf kojarzony jest z określonym typem ludzi – zamożnych i spokojnych, którzy przez wiele godzin mogą spokojnie grać i często też w tym czasie rozmawiać o biznesach
  • tenis, żeglarstwo i narciarstwo – każdy z tych sportów dostępny jest też dla klasy średniej, dlatego tu kluczowej jest miejsce; czym innym będzie zjechanie z pobliskiej górki, a czym innym szusowanie w alpejskim kurorcie
  • kursy savoir-vivre’u, lekcje gotowania u szefów kuchni, lotnictwo sportowe

Już nie awans i podwyżka. Teraz TO jest ważne dla pracowników!

W ostatnich latach rynek pracy, a także podejście do niej, bardzo się zmieniło.

Przyczyniła się do tego między innymi pandemia, która zachwiała wieloma branżami. Ponadto zmusiła nas do zamknięcia w domach, co negatywnie wpłynęło na dobrostan psychiczny.

W efekcie pracownicy w swoim zatrudnieniu szukają innych wartości niż jeszcze kilka lat temu. Co zatem teraz jest ważne?

 

zdjęcie ilustracyjne pixabay

 

Raport „Sukces na miarę zdrowia” to opracowanie przygotowane przez Grupę ArteMis. Znalazły się w nim wyniki badań około tysiąca osób, w tym około 1/3 badanych pracujących na stanowiskach menedżerskich.

Ankietowanych pytano, co daje im poczucie sukcesu zawodowego oraz co obniża kondycję psychiczną pracowników?

 

Jeśli chodzi o poczucie sukcesu, to na pierwszym miejscu wciąż pozostaje wynagrodzenie, które jest miernikiem doceniania i powodzenia. Na drugim miejscu jest satysfakcja z wykonywanych zadań.

Trzecie miejsce pokazuje jednak znaczącą zmianę. We wcześniejszych latach badani wskazywali awans czy rozwój osobisty. Teraz aż 56 procent badanych stwierdziła, że ważna jest stabilność zatrudnienia.

 

Komentując badanie Agata Swornowska-Kurto, socjolożka i prezeska Grupy ArteMis stwierdziła:

 

Redefinicja sukcesu i to, że do głosu coraz częściej dochodzą jego nowe miary związane z satysfakcją, atmosferą czy work life balance to już fakt.

 

Ponadto mówiąc o pracy, Polacy coraz częściej wskazują na niematerialne czynniki, które mogą budować satysfakcję. Jest to więc praca w zgodzie z wyznawanymi wartościami, docenianie, szacunek czy dbanie o dobrostan pracowników.

 

źródło: https://www.rp.pl/

Aneta Zając pochwaliła się figurą. Jej Ex komentuje w niewybredny sposób!

43-letnia Aneta Zając to gwiazda serialu „Pierwsza Miłość”.

W ostatnich miesiącach aktorka znacznie schudła, a jej były partner pozwolił sobie na niewybredne komentarze.

 

https://www.instagram.com/aneta_zajac_official/?hl=pl

 

Aneta Zając i Mikołaj Krawczyk parą byli w latach 2005–2012. Z tego związku w 2011 roku urodzili się bliźniacy Robert i Michał. Od 2016 roku Krawczyk związany jest z Sylwią Juszczak, z którą później wziął ślub. Para ma córkę Konstancję (ur. 2019).

 

Aneta Zając schudła

W marcu 2025 r. aktorka pokazała swoją metamorfozę [zobacz tutaj]

Ujawniła też, że nadwaga spowodowana była problemami zdrowotnymi. Na szczęście jednak udało się postawić właściwą diagnozę i rozpocząć proces chudnięcia.

 

Patrzę na siebie ze stycznia i mam ochotę mocno przytulić tamtą Anetę. Podziękować, że znalazła w sobie siłę, by zrobić potrzebne badania, poszukać specjalistów i zawalczyć o siebie. Dzięki niej dziś jestem tu, gdzie jestem. Odpowiednia diagnoza i wsparcie bliskich, rodziny i przyjaciół, potrafi dać ogromną siłę. Tego dzisiaj jestem pewna i za to jestem ogromnie wdzięczna.

 

Aneta Zając Mikołaj Krawczyk

Jednak, gdy teraz aktorka pochwaliła się świetną figurą, Mikołaj Krawczyk, skomentował to w niewybredny sposób.

 

„Sylwią nigdy nie będzie, ale super, że w końcu schudła, może wreszcie znajdzie jakiegoś faceta i odczepi się ode mnie. Szczerze tego życzę.

Tylko nie wiem, po co tuszuje prawdę i gubi się w tym, co mówi.

Od tego, jak wyglądała wcześniej, to wygląda zdecydowanie lepiej.”

– miał powiedzieć na Tik Toku*

 

Zapytana o słowa swojego ex, Aneta zwróciła uwagę na zupełnie inny aspekt. W rozmowie z Super Expressem* powiedziała:

 

Nie odbieram tych komentarzy personalnie, patrzę na nie pod kątem naszych synów, którzy mają dostęp do takich treści i jest to zupełnie niepotrzebne. Nie będę też komentować motywów takich wypowiedzi. Uważam, że wzajemny szacunek po rozstaniu to najlepsze, co można dać dzieciom.

 

I dodała:

 

Jestem w stałym kontakcie z prawnikiem.

 

Jak widać, pomimo rozstania i upływu lat (konkretnie już 13), byli partnerzy są wciąż w konflikcie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Aneta Zajac (@aneta_zajac_official)

 

 

*cyt. za SE.pl

Witamina D – hormon słoneczny, który buduje siłę, odporność i formę sportową

Choć powszechnie nazywana witaminą, D₃ pełni funkcję prohormonu steroidowego, wpływającego na ekspresję ponad dwóch tysięcy genów. Odpowiada za mineralizację kości, regulację syntezy testosteronu, aktywność układu odpornościowego i prawidłowe działanie mięśni szkieletowych poprzez receptory VDR obecne w jądrze komórkowym. Dane z ostatnich lat dowodzą, że nawet sportowcy mogą cierpieć na niedobory tej substancji (25-OH D poniżej 30 ng/ml), co może skutkować obniżeniem siły szczytowej o 5–10%, dłuższym czasem regeneracji i większą podatnością na kontuzje. W polskich warunkach klimatycznych, gdzie od jesieni do wiosny promienie UVB nie są wystarczająco silne, suplementacja jest nieodzowna.

Od promieni słonecznych do aktywnej formy witaminy D

Pod wpływem promieni UVB (zakres 290–315 nm), skóra wytwarza cholekalcyferol (witaminę D₃) z prekursora 7-dehydrocholesterolu. Następnie w wątrobie przekształca się on do 25-hydroksy-D, a w nerkach do biologicznie aktywnej 1,25-dihydroksy-D. W tym procesie niezbędne są także magnez i witamina K₂ – bez ich udziału aktywna forma witaminy może odkładać wapń w naczyniach, zamiast wspierać mineralizację kości.

Skutki niedoboru dla osób aktywnych fizycznie

  • Obniżona siła mięśni izometrycznych, wyższy poziom kinazy kreatynowej po wysiłku
  • Redukcja VO₂max nawet o 8%, gdy stężenie 25-OH D spada poniżej 20 ng/ml
  • Zwiększona zapadalność na infekcje górnych dróg oddechowych w sezonie jesienno-zimowym

Jak dobrać odpowiedni suplement i jego dawkę?

W kategorii Witamina D dostępne są preparaty w kapsułkach zawierające 2000–4000 IU, a także krople z 1000 IU na porcję, często wzbogacone o witaminę K₂ w formie MK-7. Rekomendacje krajowych ekspertów wskazują na dzienne spożycie 2000 IU dla przeciętnego dorosłego i 4000 IU dla osób aktywnych z niskim poziomem tkanki tłuszczowej (<12%) lub większą masą mięśniową. Poziom 25-OH D warto sprawdzać co pół roku – optymalny zakres to 40–60 ng/ml.

Zalecenia sezonowe – protokół „Sun & Strength”

  • Jesień i zima: 4000 IU wit. D₃ + 100 µg wit. K₂ MK-7 spożywane wraz z posiłkiem bogatym w tłuszcze (np. orzechy, awokado)
  • Wiosna i lato (przy nasłonecznieniu poniżej 15 minut dziennie): 2000 IU D₃ + 50 µg K₂
  • W okresach intensywnego wysiłku: dodatkowo 200 mg glicynianu magnezu wieczorem, wspierającego konwersję witaminy D

Połączenia i działanie synergiczne

Witamina D poprawia absorpcję wapnia, lecz bez obecności K₂ może sprzyjać jego odkładaniu w naczyniach krwionośnych. Suplementy „D₃ + K₂” zapewniają, że wapń trafia tam, gdzie powinien – do układu kostnego. Kombinacja witaminy D z kwasami omega‑3 działa przeciwzapalnie – w badaniach na triatlonistach odnotowano 15-procentowy spadek CRP. Warto pamiętać, że nadmiar D₃ (>10 000 IU/dobę) bez kontroli poziomu 25-OH D może prowadzić do hiperkalcemii, objawiającej się osłabieniem i wzmożonym pragnieniem.

Co pokazują badania?

W eksperymencie z 2023 roku suplementacja 4000 IU witaminy D₃ dziennie przez osiem tygodni u ciężarowców (z poziomem 25-OH D podniesionym z 22 do 48 ng/ml) przyniosła wzrost siły w przysiadzie o 6 kg i zmniejszenie zakwasów o 20%. W innym badaniu piłkarze utrzymujący poziom ≥ 40 ng/ml doznawali o 30% mniej kontuzji mięśniowych, mimo zbliżonego czasu gry.

Opinie użytkowników na temat kapsułek i kropli, a także ich wyniki badań 25-OH D przed i po suplementacji, można znaleźć w sekcji recenzji na stronie sklepu SFD – https://sklep.sfd.pl/.

Podsumowanie

Witamina D pełni kluczową funkcję w utrzymaniu wydolności, zdrowia układu odpornościowego i kondycji kości. Codzienna dawka na poziomie 2000–4000 IU (w połączeniu z K₂ i magnezem) pomaga utrzymać optymalne stężenie 25-OH D w przedziale 40–60 ng/ml, co przekłada się na większą siłę, lepszą wytrzymałość i niższe ryzyko kontuzji. Wybierz standaryzowany suplement z kategorii Witamina D, kontroluj regularnie jego poziom i wykorzystuj pełnię potencjału promieni słonecznych przez cały rok.


ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Jego głos znamy ze „Scooby-Doo” i „Smerfów”. Słynny polski aktor nie żyje!

Aktorzy dubbingowi choć nie są „na pierwszym planie” i użyczają „jedynie” swojego głosu, bardzo często stanowią o charakterze danego filmu.

Taką właśnie osobą był słynny, polski „głos”, który odszedł 4 sierpnia 2025 roku.

 

zdjęcie ilustracyjne – pixabay

 

Tomasz Jarosz nie żyje

Tomasz Jarosz urodził się w 1963 roku, a w 1987 roku zdał Egzamin Eksternistyczny dla Aktorów Dramatu w ZASP-ie. Grał w wielu filmach fabularnych oraz serialach, między innymi „Bulionerzy”, „Kryminalni”, „Samo Życie” czy „Faceci do Wzięcia”.

 

Jednak bardzo lubił też dubbing, a w latach 80′ i 90′ jego głos znały wszystkie dzieci. W latach 1981–1989 grał bowiem rolę Łasucha w bace smerfy. Podkładał też głos w filmach o „Scooby-Doo”, gdzie wcielał się w różne postacie.

 

Reżyser Dariusz Kosmowski wspomina Tomasza Jarosza:

 

Przewinął się przez Marvela, przez Avatara, przez różne odsłony serii Scooby-Doo, a także Gwiezdne Wojny, Batmana, Pinky’ego i Mózga, Spongeboba Kanciostoportego, Samuraja Jacka, Amerykańskiego Smoka Jake’a Longa, Ben Tena, Ricka i Morty’ego, Archera, Big Moutha, Paradise PD, mnóstwo seriali Disneya, Transformersy, Star-Treka, Doktora Who czy Smerfy. Każdy, kto wychował się w latach latach dziewięćdziesiątych zeszłego wieku lub w wieku bieżącym, na pewno nieraz słyszał jego głos, a i starszym pewnie nieraz się to zdarzyło. W moich ukochanych Pokemonach zastąpił Janusza Rymkiewicza w roli Butcha w odcinku zwieńczającym historię tej postaci. No i w reżyserowanej przeze mnie Harley Quinn doskonale wcielił się w Pingwina.

 

Dalej napisał, że Tomasz Jarosz wolał dubbing od grania w filmach:

 

Lubił grać, ale drugi plan mu odpowiadał. To ten typ osoby samoświadomej, takich ludzi lubię najbardziej – świadomy siebie i świadomy świata wokół siebie. Niejeden raz opowiadał mi o różnych rzeczach, których doświadczył jako aktor dubbingowy, był świadkiem zarówno różnych konfliktów, ale i miłych sytuacji. Opowiadał o słynnych gwarach do „Przyjaciół” polegających na nagrywaniu śmiechów przez wiele godzin.

 

Aktor zmarł w wieku 63 lat. Nie podano przyczyny jego śmierci.

Wystawne urodziny żony Rafała Mroczka! [FOTO]

43-letni Rafał Mroczek przez wiele lat związany był z Joanną Skrzyszewską, z którą ma córkę Zofię (ur. 2016). Natomiast w maju 2024 poślubił Magdalenę Czech.

Magdalena właśnie świętowała swoje 30 urodziny, a w sieci opublikowano zdjęcia.

 

https://www.instagram.com/rafalmroczek/

 

Urodziny żony Rafała Mroczka zorganizowano w ośrodku z domkami letniskowymi. Natomiast samo przyjęcie odbyło się nad bsenem. Impreza była huczna i trwała aż do nocy, a bawiło się na niej ponad 40 osób.

 

Moja żona @cze_madzia ma dzisiaj urodziny Dziękuję, że pojawiłaś się na mojej drodze i każdego dnia mogę poznawać Twoje piękne serce.

Świętowaliśmy wczoraj …… z hukiem

Dziękuję wszystkim, którzy byli i tym, którzy nie mogli dotrzeć. Macie tu kilka fotek

– napisał Rafał Mroczek.

 

Natomiast Magdalena Mroczek z okazji swoich urodzin, podzieliła się swoimi przemyśleniami:

 

Ostatnie lata nauczyły mnie kilku rzeczy:

 

1. Największe ograniczenia mieszkają w głowie – ale wystarczy zrobić krok, by odkryć piękno po drugiej stronie.
2. Wytrwałość i cierpliwość to droga, która kształtuje serce i przygotowuje na to, co naprawdę wartościowe.
3. Bóg nigdy nie daje więcej, niż możemy unieść – i nawet gdy jest trudno, On jest zawsze dobry. Zawsze.
4. Relacje to najcenniejszy skarb – dbanie o nie daje prawdziwe poczucie sensu i spełnienia.
5. Małżeństwo to najpiękniejsza przygoda – polecam każdemu! Choć wymaga codziennej pracy, nic nie daje większego poczucia bezpieczeństwa niż druga osoba, która bezinteresownie i świadomie wybrała właśnie Ciebie. ❤️

 

Zdjęcia poniżej.

https://www.instagram.com/rafalmroczek/
https://www.instagram.com/rafalmroczek/
https://www.instagram.com/rafalmroczek/
https://www.instagram.com/rafalmroczek/

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Magdalena Mroczek (@cze_madzia)

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Rafał Mroczek (@rafalmroczek)