„Pobiłem Omenkę” (?) Rafał Brzoska mówi DOŚĆ!

Rafał Brzoska to założyciel firmy InPost oraz inwestor FoodWell, jeden z najbogatszych Polaków. Jego majątek szacuje się na 3,71 mld zł.

Prywatnie biznesmen jest mężem Omeny Mensah, z którą ślub wziął w 2019 roku. I pomimo upływu lat wciąż wydaje się być bardzo zakochany w żonie. Na instagramie często pokazuje zdjęcia ze wspólnych wyjazdów czy wyjść na randki z żoną.

Skąd zatem informacje o pobiciu?

 

https://www.instagram.com/rbrzoska/

 

Rafał Brzoska „Pobiłem Omenkę”

Jak przyznaje biznesmen, zaniepokojeni znajomi pytają go często, czy wszystko u nich w porządku, a Rafał Brzoska przyznał, że przelała się fala goryczy.

Od dłuższego czasu Brzoska i Mensah są ofiarami tzw. deep fake’ów czyli materiałów tworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji. W fejkowych artykułach i reklamach dotyczących pary pojawiały się informacje o funduszach inwestycyjnych rzekomo firmowanych przez Rafała Brzoskę. Teraz jednak także treści dotyczące życia osobistego. W artykułach pisano że:

 

Omenka została przez mnie pobita, że zmarła

– opowiada założyciel InPostu.

 

Jacek Walkiewicz jest ciężko chory. Zaskakujący komentarz mówcy!

 

Mówimy DOŚĆ

Rafał Brzoska wiele razy zgłaszał takie sprawy do facebooka i do instagrama. Jednak w najlepszym razie, reklamy z deep fake zostały usunięte. Nie zablokowano jednak kont osób czy firm, które te reklamy tworzyły. Dlaczego?

 

Meta pobiera z tego tytułu gigantyczne wynagrodzenie

– wyjaśnia biznesmen.

 

W związku z tym, Brzoska wystosował pisma nie tylko do koncernu META, ale też zgłosił sprawę w prokuraturze. Zachęca też inne osoby do podjęcia takich kroków, bo skala zjawiska jest ogromna:

…dotknęło to prezydenta [zobacz tutaj], dotknęło to wiele osób publicznych, których uśmiercono, ze świata sztuki i kultury…

 

Na instagramie napisał stanowczo:

 

Przychodzi taki moment w życiu każdego z nas, że mówimy DOŚĆ. Mówimy tak z wielu powodów, ale jednym z nich jest powiedzenie DOŚĆ na łamanie prawa, naruszanie norm społecznych i czerpanie korzyści finansowych z oczywistych przestępstw.
Ja mówię DOŚĆ na to co wyprawia koncern META

 

„…zamierzam dorwać tych, którzy…”

W oświadczeniu zamieszczonym na instagramie czytamy:

 

W skrócie-dziś ze sponsorowanych (opłaconych) reklam na FB i Instagramie dowiedziałem się od Was, że uśmiercono mi żonę, że ja pobiłem swoją ukochaną @omenaamensah ,a na koniec Ją samą zaaresztowano. Dzwonicie i wysyłacie do nas linki do tych reklam deep fejków i pytacie czy „u nas wszystko ok”? Tak -jest ok, ale nie mamy już wątpliwości, że komuś zależy na tym by nasz wizerunek publiczny zniszczyć, że komuś przeszkadza nasz wielki europejski sukces filantropijny naszego wydarzenia charytatywnego Grand Charity Auction TOP CHARITY, którą wspólnie z polskimi przedsiębiorcami utworzyliśmy i dzięki którym pomagamy kilkudziesięciu tysiącom ludzi i to raptem w 3 lata.

 

Wierzę, że organy ścigania dorwą tych, którzy za tym stoją, a ja zamierzam dorwać tych, którzy czerpią z tych przestępstw korzyści finansowe -chociażby w postaci reklam. Nie spocznę, dopóki wielki koncern socialmediowy nie zmieni swojego podejścia do krzywdzenia ludzi i współuczestnictwa w szarganiu wizerunku osób publicznych, zasłaniając się swoim wydumanym regulaminem.

 

Rafła Brzoska podkreślił także, że Facebook i Instagram mają narzędzia, by blokować tego typu treści. Nie robią tego, bo mają w tym własny interes.

 

Cichopek przechodzi do Polsatu. Szok JAKI program poprowadzi!

Katarzyna Cichopek wraz z innymi prowadzącymi „Pytanie na Śniadanie”, kilka miesięcy temu straciła pracę w TVP.

Od pewnego czasu plotkowano, że ona i jej partner – Maciej Kurzajewski będą prowadzić śniadaniówkę w Polsacie. Tymczasem pojawiła się zupełnie inna wiadomość – to sama Kasia Cichopek będzie prowadzącą i to zupełnie innego programu.

 

https://www.instagram.com/katarzynacichopek/?hl=pl

 

Katarzyna Cichopek – Polsat

Stacja Polsat obsadziła Katarzynę Cichopek w roli prowadzącej program randkowy. Jednak format jest nietypowy i wydaje się, że szczególnie dobrze dopasowany jest do Cichopek, która przecież nie tak dawno się rozwiodła i obecnie tworzy nowy związek, jej dzieci mają nowego „wujka”, a ona sama została nawet przyszywaną babcią.

Tym samym program o rodzinach patchworkowych do Katarzyny Cichopek pasuje jak ulał.

 

Katarzyna Cichopek – „Moja mama i twój tata”

Nowy program nosi nazwę „Moja mama i twój tata”. Jak informuje Polsat, bohaterami są dojrzali single:

 

Dorośli zamieszkają w mazurskiej willi, całkowicie odcięci od świata zewnętrznego. Zdecydują się, aby przez kilka tygodni poznawać i odkrywać siebie nawzajem, budować relacje, i zaskakiwać w zupełnie nowych okolicznościach. Uczestnicy programu to doświadczeni przez życie 40 i 50-latkowie, których historie staną się bliskie niejednemu widzowi. (…)

 

Dzieci zamieszkają w drugim domu, w którym na bieżąco będą śledzić i komentować poczynania rodziców. To one będą miały największy wpływ na życie swoich matek i ojców. Wreszcie – inaczej niż w życiu, to dzieci ostatecznie dadzą akcept rodzącym się uczuciom. Bo – jak mówi jeden z uczestników – „W życiu wszystko łatwiejsze jest we dwoje”.

 

Co ciekawe, powrót Kasi Cichopek do telewizji wywołał sprzeczne reakcje widzów:

 

Niestety ale nie pani Katarzyna Cichopek. Totalnie nie pasuje do tego typu programów…

 

Fajny pomysl. Drażniąca prowadząca. Czyli niefajnie generalnie.

 

Super, że dajecie szansę Kasi po tym wszystkim co ją spotkało ze strony poprzedniej stacji… Trzymam kciuki i z przyjemnością będę oglądał ten program ❤️

 

Już mi się podoba ten program

– pisano w komentarzach.

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Telewizja Polsat (@polsatofficial)

Filip Chajzer zadał „niewinne” pytanie. W komentarzach burza!

chajzer kebab

39-letni Filip Chajzer to dziennikarz, który często zaliczał medialne wpadki.

Jeszcze pracując w „Dzień Dobry TVN” od czasu do czasu „błysnął” jakimś niesmacznym żartem. Jednak w najnowszym poście, Chajzer zadał niewinne pytanie. Mimo to w komentarzach wybuchła prawdziwa burza!

 

chajzer kebab
https://www.instagram.com/filip_chajzer/

 

Filip Chajzer – kebab

Po odejściu z telewizji Chajzer wpadł na nowy pomysł na życie i założył budkę z kebabem – Kreuzberg Kebap przy kampusie FOREST (ul. Burakowska w Warszawie). Planuje jednak rozwijać swoją sieć i generalnie – działalność gastronomiczną.

Najnowszym pomysłem jest sprzedaż kebaba ze… śledziem. A do śledzia ma zostać dodany majonez. Tylko jaki?

 

https://www.instagram.com/filip_chajzer/

 

Filip Chajzer – majonez

Dziennikarz  zapytał swoich fanów o to, jaki majonez będzie najlepszy do śledzia:

 

Do otwarcia KREUZBERG KRAFT HERRING zostały ostatnie detale.

Największy – MAJONEZ do sznytki ze śledziem.

Więc, który majo jest Twój ulubiony ? Gdybyś mogła jeszcze uzasadnić odpowiedź

 

A w komentarzach rozpętała się prawdziwa burza!

 

Kętrzyński Filipku, Ketrzyński i tyko Ķetrzyński ja wiem , że ho nie znacie , ale poznacie… Polecam!!!

 

Tylko i wyłącznie WINIARY

 

Oczywiście ze kielecki … skład najlepszy wśród majonezów i smakowo bardzo zbliżony do domowego!

 

Halo, zapomnieliście o Pomorskim! The best

 

Nigdy tej debaty nie rozumialem, ketchup z Włocławka , majonez z Grudziądza , proste

– pisano.

 

Jak widać, przywiązanie do ulubionego majonezu jest bardzo silne i internauci mają swoje ulubione majonezy.

 

Luksusowe życie Pawlaka. Tak „ustawił” się Rzecznik Praw Dziecka!

Urodzony w 1980 roku Mikołaj Pawlak w latach 2018-2023 pełnił funkcję Rzecznika Praw Dziecka.

Jego urzędowanie spotykało się z licznymi kontrowersjami, obecnie zaś ujawniono zaskakujące informacje na temat gospodarowania finansami przez Rzecznika.

 

M. Pawlak – fot. https://www.facebook.com/Kompas.AnnaSaraniecka

 

Mikołaj Pawlak – Rzecznik Praw Dziecka

Mikołaj Pawlak ukończył studia z zakresu prawa kanonicznego i przez 11 lat zajmował się sprawami stwierdzania nieważności małżeństw kościelnych. W tym czasie prowadził też własną kancelarię adwokacką.

Następnie został dyrektorem Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie zajmował się zakładami poprawczymi, sądami rodzinnymi i schroniskami dla nieletnich.

Kolejnym krokiem w jego karierze była funkcja Rzecznika Praw Dziecka.

 

Dolce vita rzecznika Pawlaka

Jak informuje portal Oko Press, za swojej kadencji jako RPD, Pawlak namiętnie kupował samochody do swojego urzędu, choć nie miało to realnego uzasadnienia. I tak, wynajął luksusowe E Audi A6 allroad quatrro 55 TFSI S-TRONIC. Najem łącznie kosztował 353 tys. zł., jednak tym autem jeździła żona Rzecznika.

Dla pracowników zakupił Kia Ceed 1,4 T-GDI za 76 tys. zł brutto. Następnie Toyotę RAV4 za 173 434 zł brutto dla dyrektor generalnej biura RPD.

Kolejne auto to tzw. „bestia” – Explorera ST-Line, 5 drzwiowego SUV-a, 3.0, V6 Ecoboost Biturbo PHEV za 425 tys. zł.

 

Jedzenie na koszt podatnika

Według ustaleń serwisu Mikołaj Pawlak zamawiał dla siebie obiady i fakturował je jako wyżywienie „na spotkanie”. Takie faktury były opisywane jako „usługa gastronomiczna na spotkanie RPD”. W samym 2023 roku takich faktur, gdzie widniało tylko 1 danie, było około 40, na przykład:

 

„Polędwica wołowa i opiekane ziemniaczki, 90 zł (wrzesień 2023),
Pierś z kaczki, jedna sztuka (wyjątkowo bez ziemniaczków, które najwyraźniej smakowały Pawlakowi), 65 zł (lipiec 2023),
Polędwica wołowa z opiekanymi ziemniaczkami, 109 zł (maj 2023),
Zestaw pasta plus opakowanie, 26 zł (czerwiec 2023),
Zestaw „jedno danie”, 30 zł (czerwiec 2023).”*

 

Luksusowe alkohole

Rzecznik Praw Dziecka kupował także luksusowe alkohole „na urząd”. Takie faktury pochodziły z wyjazdów zagranicznych np. dwie butelki Pinot Grigio za 122,50 euro czy butelka Pinot Bianco i włoskie zakąski za 41 euro.

Nic więc dziwnego, że działalność Pawlaka jako rzecznika, określana jest jako „Dolce vita”. Jak jednak informuje TVN24, Obecna Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak nie wyklucza, że w sprawie nadużyć zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury.

 

 

źródło/cyt.: oko.press

Upadek „Króla Zanzibaru”. Te GWIAZDY jeździły do słynnego Wojtka!

„Wojtek z Zanzibaru” czyli Wojciech Żabiński popularność zyskał w czasie pandemii koronawirusa.

To wtedy cała rzesza gwiazd latała do Zanzibaru i gościła u słynnego Wojtka. Gwiazdy publikowały w sieci obszerne relacje i oznaczały biznesy Żabińskiego. Później jednak jego sieć hoteli uznano za piramidę finansową.

Czy „Wojtek z Zanzibaru” jest oszustem czy też ofiarą?

 

https://www.facebook.com/ZanzibarLifeStyle

 

Pili Pili Zanzibar

Hotele Wojtka nazywały się Pili Pili i w czasie pandemii były prawdziwą ostoją, ponieważ na Zanzibarze nie obowiązywały covidowe restrykcje. W październiku 2020 roku Wojciech Żabiński pisał, że chce Zanzibar uczynić bardziej dostępnym:

 

Jak przyjechałem pierwszy raz na Zanizbar 4 lata temu, to podróż była skomplikowana ( aczkolwiek ja lubię te skomplikowane połączenia) ale przede wszystkim niedostępna finansowo. Sam zbierałem się na Zanzibar kilkanaście lat. Elitarność podróży na Zanzibar była zbudowana pieniądzem. Coś czego nie znoszę najbardziej. Dzielenie ludzi, dostępności pewnych rzeczy tylko i wyłącznie grubością portfela. (…)

 

Pili Pili z perspektywy czasu można powiedzieć zbudowałem podobnie i buduję dalej. Wybór miejsca odpoczynku powinien być podyktowany jak wybór potrawy czyli smakiem, chęcią poznania świata, poszerzaniem swoich horyzontów myślowych. Wiadomo, im mamy mniej pieniędzy tym bardziej musimy się postarać, albo złapać produkt z gazetki, albo kupić z krótkim terminem ważności, może wziąć udział w konkursie, różnie. Ale cel powinien być dostępny prędzej niż później.

 

„Wojtek z Zanzibaru” gości gwiazdy

Jednak to, że gościł u siebie gwiazdy prezentowało raczej jego biznes jako obiekt luksusowy i dostępny dla osób z pierwszych stron gazet. Wojciech Żabiński gościł u siebie między innymi Beata Kozidrak, Marieta Żukowska, Anna Dereszowska, Joanna Racewicz, Natalia Kukulska, Tomasz Ciachorowski, Anna Głogowska czy Barbara Kurdej-Szatan.

Każda z gwiazd oznaczała na instagramie Pili Pili, można się więc było domyślać, że jest to współpraca reklamowa. Jednak zarządcy obiektu odmówili udzielenia informacji w tej sprawie.

 

Przyjaźniła się z gwiazdami. „Polka na Sycylii” to oszustka?

 

Upadek „Króla Zanzibaru”

Jednak już od dłuższego czasu słychać o problemach Wojciecha Żabińskiego i jak czytamy w Onecie:

 

…za popularnym biznesem kryją się problemy finansowe, zwolnienia i setki naciągniętych klientów. „Król Zanzibaru” ma być historią rozkwitu i upadku imperium hotelowego oraz projektu deweloperskiego, w którym liczba poszkodowanych sięga kilkuset osób, a straty liczone są w milionach złotych*

 

I tak biznesmen stał się bohaterem filmu dokumentalnego „Król Zanzibaru”, który 28 czerwca 2024 r. zostanie wyemitowany na platformie Max.

 

„Król Zanzibaru” to prawdziwie kryminalna historia, choć odbywająca się w rajskiej scenerii. Jesteśmy przekonani, że nasi widzowie sami odpowiedzą sobie na pytanie, czy Wojtek z Zanzibaru jest ofiarą własnego biznesu, czy też po prostu cynicznym naciągaczem*

– informuje Dorota Eberhardt, dyrektorka programowa platformy Max.

 

*cyt. onet.pl

 

Przyjaźniła się z gwiazdami. „Polka na Sycylii” to oszustka?

Maria Magdalena Milczarek czyli „Polka na Sycylii” to kobieta, która sprzedawała i wynajmowała nieruchomości we Włoszech.

Niestety wiele osób poczuło się oszukanych jeśli chodzi o wartość, jakość czy parametry nieruchomości. Część już złożyła zawiadomienia do Prokuratury, inni zwierają szyki, by wystąpić z pozwem zbiorowym.

 

https://www.facebook.com/profile.php?id=100068315266867

 

„Polka na Sycylii” kto to?

w wywiadzie dla Noizz.pl powiedziała, że od dziecka podobały jej się Włochy. Jednak o zamieszkaniu tam na stałe zadecydowała przypadek. Konkretnie – zatrzymała ją pandemia. To wtedy zdecydowała się założyć we Włoszech własną firmę:

 

Zajmuję się sprzedażą nieruchomości zlokalizowanych na wyspie. Dodatkowo staram się pokazywać uroki tego rajskiego świata, jaki tu mamy, prowadząc Instagrama „Polka na Sycylii”. Myślę, że zarażam miłością do wyspy sporo osób.

 

I dodała:

 

Niestety, tematy urzędowe to bardzo żmudny proces i często jedna wielka strata czasu. Zazwyczaj pojawia się więcej utrudnień, niż by się mogło wydawać, ale ja już się przyzwyczaiłam. Inaczej ciężko byłoby mi się odnaleźć w tej rzeczywistości. Jako Polacy przybywający na wyspę powinniśmy pamiętać jedną ważną rzecz – Sycylii ani Sycylijczyków nie zmienimy. To są dwa zupełnie inne światy. Decydując się na życie tutaj, to my musimy się dostosować, a nie oni*

 

Przyjaciółka gwiazd to oszustka?

Maria Milczarek była znana w środowisku gwiazd i celebrytów. Zdarzało się, że na swoim profilu publikowała zdjęcia ze znanymi osobami. Teraz jednak „Polka na Sycylii” wpadła w tarapaty.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, klienci Milczarek czują się oszukani. W artykule opisano przypadki, gdy ktoś kupił „magazyn rolniczy” choć według agentki SM Partners miał to być dom. Inna z kobiet relacjonuje:

 

Po zakupie kamienicy okazało się, że trzecie piętro zostało dobudowane nielegalnie. Wzmocnienie konstrukcji budynku wyceniono na 100 tys. euro. Zamiast pić wino na tarasie, stałam na rynku zabytkowego San Mauro Castelverde i wymiotowałam ze stresu.

 

Sama „Polka na Sycylii” twierdzi, że to ona zawiodła się na uczciwości Włochów. Uważa też, że ona sama padła ofiarą „zorganizowanej kampanii”.

Być może prawda leży gdzieś po środku. Tymczasem osoby, które czują się oszukane, założyły na facebooku grupę pod nazwą „Poszkodowani przez SM Partners” i rozważają założenie pozwu zbiorowego.

 

 

*cyt. https://noizz.pl

 

 

Problemy Kuby W. i Janusza P. Sąd odrzucił ich wniosek!

Ruszył proces Kuby W. i Janusza P. dotyczący niezgodnej z prawem reklamy alkoholi.

Oskarżeni nie stawili się na rozprawie, a wniosek ich adwokatów został odrzucony przez Sąd. Co teraz?

 

fot. instagram.com

 

Wyrok nakazowy

Kuba W. i Janusz P. swego czasu nawiązali współpracę biznesową dotyczącą produkcji alkoholu. Obydwoje publikowali w sieci posty, gdzie pokazywali piwo czy wódkę. Planowali też uruchomić produkcję lodów z alkoholem!

Jednak już 2023 r. celebryta i biznesmen zostali skazani wyrokiem nakazowym. Janusz P. dostał karę 80 tys. zł. grzywny, a Kuba W. – 70 tysięcy. Jednak od tamtego wyroku strony złożyły sprzeciw i stąd sprawa znów trafiła na wokandę.

W obecnym procesie – 17 czerwca 2024 – oskarżeni nie stawili się w sądzie, byli za to obecni ich pełnomocnicy.

 

Sąd odrzucił wniosek

Jak informuje SE.pl:

 

Ich adwokaci, wskazywali na brak znamion czynu zabronionego i nieświadomość bezprawia oskarżonych. Z tych powodów chcieli, aby sąd umorzył postępowanie.

 

Wniosek jednak został odrzucony, ponieważ Kuba W. i Janusz P. rozpowszechniali w sieci znaki towarowe alkoholi oraz opisywali walory smakowe trunków.

Adwokat Marcin Sudnik-Hryniewicz złożył też wniosek o wyłączenie z udziału w postępowaniu „Fundacji Bezpieczna Polska dla Wszystkich” oraz o skierowanie sprawy do Sądu Apelacyjnego. Te wnioski także zostały odrzucone.

Tym samym proces będzie się toczył normalnym trybem.

 

Przesada? POLSKA aktorka zarobiła na miesiączce córki ?!

 

Reklamy alkoholu w sieci

Jak informuje Bankier:

 

Według śledczych były poseł od 2 października 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. na swoim profilu społecznościowym zamieścił 264 materiały, z czego 181 nagrania wideo i 83 zdjęcia, w których reklamował napoje alkoholowe.

 

Dodatkowo śledczy ustalili, że na profilu Kuby Wojewódzkiego od 21 kwietnia 2021 r. do 7 stycznia 2023 r. zamieszczono 12 materiałów, w których reklamowano alkohol. Na profilu społecznościowym należącym ich wspólnika Tomasza Czechowskiego od 24 listopada 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. udostępnionych zostało 68 materiałów, w których reklamowano napoje alkoholowe.

 

Tym samym skala działania wspólników była bardzo duża i trudno uznać, że nie wiedzieli, co robią.

Kolejna rozprawa odbędzie się 28 sierpnia 2024 r.

źródło: se.pl; bankier.pl

Nowa platforma streamingowa MAX – co to jest?

platforma max

11 czerwca 2024 r. odbyła się premiera nowej platformy streamingowej firmowanej przez Warner Bros. Discovery.

Co to jest platforma MAX i jakie oferuje pakiety?

 

platforma max
https://www.instagram.com/wbd/

 

Platforma MAX co to jest

Platforma streamingowa MAX ma połączyć Playera i HBO Max – dotychczasowi użytkownicy tych platform będą mogli przejść do MAX’a.

 

Obecni użytkownicy Playera (…) będą mieli możliwość skorzystania z przygotowanej dla nich promocji na pakiety subskrypcji w debiutującym serwisie. (…)

 

Użytkownicy, którzy uzyskali dostęp do HBO Max za pośrednictwem partnerów mogą skontaktować się ze swoim dostawcą subskrypcji, aby zapytać o dodatkowe szczegóły w zakresie dostępu do platformy Max.

 

Aktualni użytkownicy HBO Max zachowają swój wcześniejszy plan subskrypcji, cenę usługi, cechy i funkcjonalności platformy, w tym profile, historię oglądania i tytuły w sekcjach „kontynuuj oglądanie” i „moja lista” – wszystko to będzie na nich czekać na platformie Max.

– informuje Warner Bros. Discovery w Polsce.

 

Na platformie MAX oglądać można nowe produkcje Max Original, tytuły z HBO, a także programy TVN. Będą to więc „seriale, filmy dostępne krótko po premierach kinowych, produkcje dokumentalne, kontent dla dzieci, kultowe programy rozrywkowe, międzynarodowe wydarzenia sportowe oraz treści informacyjne i kanały na żywo”.

 

Platforma MAX cena

W ofercie dostępne są trzy pakiety, a cena jest następująca:

 

  • Pakiet Podstawowy – za 19,99 zł miesięcznie lub 199 zł za rok
  • Pakiet Standardowy – 29,99 zł miesięcznie lub 299 zł za rok
  • Pakiet Premium – 49,99 zł miesięcznie lub 499 zł za rok

 

Poszczególne warianty różnią się ilością filmów jakie możemy pobrać, by oglądać je offline oraz dostępem do kanałów linearnych HBO, HBO 2, HBO 3 oraz TVN HD.

Ponadto wykupić może pakiet dodatkowy “Kanały TV i Sport” za 20 zł miesięcznie.

Oficjalna strona platformy to: max.com/pl

Agata Rubik o swoich zarobkach: ZNIENAWIDZIŁABY mnie!

Agata Rubik (37 l.) teoretycznie nie pracuje. W 2008 roku poślubiła Piotra Rubika i zajęła się prowadzeniem domu oraz – później – wychowywaniem córek.

Jednak w momencie, gdy instagram pojawił się w Polsce, żona kompozytora na fali popularności męża zaczęła budować swój profil. Obecnie ma 225 tys. obserwujących i publikuje bardzo dużo treści reklamowych. Czy dużo na tym zarabia?

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

 

W opinii wielu osób Agata Rubik nie pracuje i nie zarabia, prowadzi zaś pasożytniczy żywot u boku męża. Tak więc gdy wczoraj zaczęła narzekać na swoje małe (140 metrów) mieszkanie, rozjątrzyła internautów.

 

To mieszkanie, w którym teraz mieszkamy, ma jakieś 140 metrów z kawałeczkiem. Jest może trochę za małe, na pewno przydałoby się trochę większe, ale z drugiej strony ten widok z balkonu, z okien jest tak powalający, że nie chciałabym się przenieść w żadne inne miejsce

– powiedziała na Instastory.

 

W reakcji na tę wypowiedź, jedna z internautek napisała maila do Agaty Rubik:

 

Niech się pani pasożycie i leniu weźmie do jakiejś pracy, dnia pani nie przepracowała

– stwierdziła pani Aneta.

 

Co na to Agata?

 

Myślę, że gdybym pani Agacie powiedziała, ile zarabiam miesięcznie na tym nicnierobieniu, to dopiero by mnie znienawidziła.

 

Można więc się domyślić, że jest to znaczna kwota i taka, która może budzić ogromną zawiść u innych.

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

Znana aktorka zarobiła na miesiączce córki ?!

nadusiaartist

Pierwsza miesiączka to z pewnością delikatny i intymny temat, w który dziewczynki powinny być wprowadzane, najlepiej przez mamę i w domu.

Tymczasem znana, polska aktorka publicznie opowiedziała o miesiączce swojej córki – oczywiście w ramach płatnej współpracy!

 

nadusiaartist
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

 

Agnieszka Mrozińska – córka

Agnieszka Mrozińska (35 l.) to aktorka dubbingowa oraz gwiazda seriali „Na dobre i na złe”, „Barwy Szczęścia” czy „Na Wspólnej”. Z małżeństwa z Piotrem Jaszczukiem ma córkę – Nadię, a w 2021 poślubiła za projektanta mody, Alexa Caprice.

Nadia urodziła się w 2012 roku, obecnie więc ma 12 lat. Dziewczynka ma założony profil na instagramie o nazwie „nadusiaartist”. Co prawda jest to konto prowadzone przez jej mamę, ale domyślać się można, że 12-latka nie odmawia współpracy jeśli chodzi o publikację różnych materiałów.

Jednak w przypadku najnowszego filmiku, można mieć spore wątpliwości!

 

nadusiaartist
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

 

Zarobiła na miesiączce córki

Na nagraniu Mrozińska reklamuje markę „podpasek i tamponów oraz kosmetyków do higieny intymnej”, a jednocześnie zapewnia:

 

Pierwsza miesiączka mojej kochanej Córeczki @nadusiaartist To bardzo ważny etap w jej życiu, więc staram się zrobić tak, żeby nie był to dla niej temat tabu, żeby nie była zestresowana i zawstydzona. ❤️

 

Łatwo sobie jednak wyobrazić, że tego typu informacja – że 12-letnia Nadusia ma już okres – może być dla jej rówieśników, przedmiotem do niewybrednych żartów.

Ponadto ujawnianie tego typu informacji, wydaje się być po prostu niesmaczne. Ciekawe, czy sama Mrozińska – gdy już zacznie się jej menopauza – też będzie się chwalić tym faktem? Z pewnością tak, jeśli znajdzie się reklamodawca, który za to zapłaci.

Baby boom w show biznesie. KTO już urodził, a kto spodziewa się dziecka?