Problemy Kuby W. i Janusza P. Sąd odrzucił ich wniosek!

Ruszył proces Kuby W. i Janusza P. dotyczący niezgodnej z prawem reklamy alkoholi.

Oskarżeni nie stawili się na rozprawie, a wniosek ich adwokatów został odrzucony przez Sąd. Co teraz?

 

fot. instagram.com

 

Wyrok nakazowy

Kuba W. i Janusz P. swego czasu nawiązali współpracę biznesową dotyczącą produkcji alkoholu. Obydwoje publikowali w sieci posty, gdzie pokazywali piwo czy wódkę. Planowali też uruchomić produkcję lodów z alkoholem!

Jednak już 2023 r. celebryta i biznesmen zostali skazani wyrokiem nakazowym. Janusz P. dostał karę 80 tys. zł. grzywny, a Kuba W. – 70 tysięcy. Jednak od tamtego wyroku strony złożyły sprzeciw i stąd sprawa znów trafiła na wokandę.

W obecnym procesie – 17 czerwca 2024 – oskarżeni nie stawili się w sądzie, byli za to obecni ich pełnomocnicy.

 

Sąd odrzucił wniosek

Jak informuje SE.pl:

 

Ich adwokaci, wskazywali na brak znamion czynu zabronionego i nieświadomość bezprawia oskarżonych. Z tych powodów chcieli, aby sąd umorzył postępowanie.

 

Wniosek jednak został odrzucony, ponieważ Kuba W. i Janusz P. rozpowszechniali w sieci znaki towarowe alkoholi oraz opisywali walory smakowe trunków.

Adwokat Marcin Sudnik-Hryniewicz złożył też wniosek o wyłączenie z udziału w postępowaniu „Fundacji Bezpieczna Polska dla Wszystkich” oraz o skierowanie sprawy do Sądu Apelacyjnego. Te wnioski także zostały odrzucone.

Tym samym proces będzie się toczył normalnym trybem.

 

Przesada? POLSKA aktorka zarobiła na miesiączce córki ?!

 

Reklamy alkoholu w sieci

Jak informuje Bankier:

 

Według śledczych były poseł od 2 października 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. na swoim profilu społecznościowym zamieścił 264 materiały, z czego 181 nagrania wideo i 83 zdjęcia, w których reklamował napoje alkoholowe.

 

Dodatkowo śledczy ustalili, że na profilu Kuby Wojewódzkiego od 21 kwietnia 2021 r. do 7 stycznia 2023 r. zamieszczono 12 materiałów, w których reklamowano alkohol. Na profilu społecznościowym należącym ich wspólnika Tomasza Czechowskiego od 24 listopada 2020 r. do 7 stycznia 2023 r. udostępnionych zostało 68 materiałów, w których reklamowano napoje alkoholowe.

 

Tym samym skala działania wspólników była bardzo duża i trudno uznać, że nie wiedzieli, co robią.

Kolejna rozprawa odbędzie się 28 sierpnia 2024 r.

źródło: se.pl; bankier.pl

Nowa platforma streamingowa MAX – co to jest?

platforma max

11 czerwca 2024 r. odbyła się premiera nowej platformy streamingowej firmowanej przez Warner Bros. Discovery.

Co to jest platforma MAX i jakie oferuje pakiety?

 

platforma max
https://www.instagram.com/wbd/

 

Platforma MAX co to jest

Platforma streamingowa MAX ma połączyć Playera i HBO Max – dotychczasowi użytkownicy tych platform będą mogli przejść do MAX’a.

 

Obecni użytkownicy Playera (…) będą mieli możliwość skorzystania z przygotowanej dla nich promocji na pakiety subskrypcji w debiutującym serwisie. (…)

 

Użytkownicy, którzy uzyskali dostęp do HBO Max za pośrednictwem partnerów mogą skontaktować się ze swoim dostawcą subskrypcji, aby zapytać o dodatkowe szczegóły w zakresie dostępu do platformy Max.

 

Aktualni użytkownicy HBO Max zachowają swój wcześniejszy plan subskrypcji, cenę usługi, cechy i funkcjonalności platformy, w tym profile, historię oglądania i tytuły w sekcjach „kontynuuj oglądanie” i „moja lista” – wszystko to będzie na nich czekać na platformie Max.

– informuje Warner Bros. Discovery w Polsce.

 

Na platformie MAX oglądać można nowe produkcje Max Original, tytuły z HBO, a także programy TVN. Będą to więc „seriale, filmy dostępne krótko po premierach kinowych, produkcje dokumentalne, kontent dla dzieci, kultowe programy rozrywkowe, międzynarodowe wydarzenia sportowe oraz treści informacyjne i kanały na żywo”.

 

Platforma MAX cena

W ofercie dostępne są trzy pakiety, a cena jest następująca:

 

  • Pakiet Podstawowy – za 19,99 zł miesięcznie lub 199 zł za rok
  • Pakiet Standardowy – 29,99 zł miesięcznie lub 299 zł za rok
  • Pakiet Premium – 49,99 zł miesięcznie lub 499 zł za rok

 

Poszczególne warianty różnią się ilością filmów jakie możemy pobrać, by oglądać je offline oraz dostępem do kanałów linearnych HBO, HBO 2, HBO 3 oraz TVN HD.

Ponadto wykupić może pakiet dodatkowy “Kanały TV i Sport” za 20 zł miesięcznie.

Oficjalna strona platformy to: max.com/pl

Agata Rubik o swoich zarobkach: ZNIENAWIDZIŁABY mnie!

Agata Rubik (37 l.) teoretycznie nie pracuje. W 2008 roku poślubiła Piotra Rubika i zajęła się prowadzeniem domu oraz – później – wychowywaniem córek.

Jednak w momencie, gdy instagram pojawił się w Polsce, żona kompozytora na fali popularności męża zaczęła budować swój profil. Obecnie ma 225 tys. obserwujących i publikuje bardzo dużo treści reklamowych. Czy dużo na tym zarabia?

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

 

W opinii wielu osób Agata Rubik nie pracuje i nie zarabia, prowadzi zaś pasożytniczy żywot u boku męża. Tak więc gdy wczoraj zaczęła narzekać na swoje małe (140 metrów) mieszkanie, rozjątrzyła internautów.

 

To mieszkanie, w którym teraz mieszkamy, ma jakieś 140 metrów z kawałeczkiem. Jest może trochę za małe, na pewno przydałoby się trochę większe, ale z drugiej strony ten widok z balkonu, z okien jest tak powalający, że nie chciałabym się przenieść w żadne inne miejsce

– powiedziała na Instastory.

 

W reakcji na tę wypowiedź, jedna z internautek napisała maila do Agaty Rubik:

 

Niech się pani pasożycie i leniu weźmie do jakiejś pracy, dnia pani nie przepracowała

– stwierdziła pani Aneta.

 

Co na to Agata?

 

Myślę, że gdybym pani Agacie powiedziała, ile zarabiam miesięcznie na tym nicnierobieniu, to dopiero by mnie znienawidziła.

 

Można więc się domyślić, że jest to znaczna kwota i taka, która może budzić ogromną zawiść u innych.

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

 

https://www.instagram.com/agata_rubik/

Znana aktorka zarobiła na miesiączce córki ?!

nadusiaartist

Pierwsza miesiączka to z pewnością delikatny i intymny temat, w który dziewczynki powinny być wprowadzane, najlepiej przez mamę i w domu.

Tymczasem znana, polska aktorka publicznie opowiedziała o miesiączce swojej córki – oczywiście w ramach płatnej współpracy!

 

nadusiaartist
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

 

Agnieszka Mrozińska – córka

Agnieszka Mrozińska (35 l.) to aktorka dubbingowa oraz gwiazda seriali „Na dobre i na złe”, „Barwy Szczęścia” czy „Na Wspólnej”. Z małżeństwa z Piotrem Jaszczukiem ma córkę – Nadię, a w 2021 poślubiła za projektanta mody, Alexa Caprice.

Nadia urodziła się w 2012 roku, obecnie więc ma 12 lat. Dziewczynka ma założony profil na instagramie o nazwie „nadusiaartist”. Co prawda jest to konto prowadzone przez jej mamę, ale domyślać się można, że 12-latka nie odmawia współpracy jeśli chodzi o publikację różnych materiałów.

Jednak w przypadku najnowszego filmiku, można mieć spore wątpliwości!

 

nadusiaartist
https://www.instagram.com/agnieszkamrozinskaofficial_/

 

Zarobiła na miesiączce córki

Na nagraniu Mrozińska reklamuje markę „podpasek i tamponów oraz kosmetyków do higieny intymnej”, a jednocześnie zapewnia:

 

Pierwsza miesiączka mojej kochanej Córeczki @nadusiaartist To bardzo ważny etap w jej życiu, więc staram się zrobić tak, żeby nie był to dla niej temat tabu, żeby nie była zestresowana i zawstydzona. ❤️

 

Łatwo sobie jednak wyobrazić, że tego typu informacja – że 12-letnia Nadusia ma już okres – może być dla jej rówieśników, przedmiotem do niewybrednych żartów.

Ponadto ujawnianie tego typu informacji, wydaje się być po prostu niesmaczne. Ciekawe, czy sama Mrozińska – gdy już zacznie się jej menopauza – też będzie się chwalić tym faktem? Z pewnością tak, jeśli znajdzie się reklamodawca, który za to zapłaci.

Baby boom w show biznesie. KTO już urodził, a kto spodziewa się dziecka?

 

Monika Richardson ma nową fuchę! Co robi w Kancelarii Premiera?

Monika Richardson (52 l.) w 1995 roku rozpoczęła pracę w TVP2. Następnie – z dłuższymi i krótszymi przerwami – pracowała w telewizji aż do 2019 roku, kiedy to zakończono z nią współpracę.

I tak przez ostatnie lata wielu wiernych widzów wierzyło, że Monika Richardson wróci do telewizji. Tak się się jednak nie stało.

A sama zainteresowana stwierdziła:

 

Nie jestem już dziennikarką. Jestem drobną przedsiębiorczynią, właścicielką i lektorką szkoły językowej, celebrytką, influencerką. Żadne z tych określeń mnie nie obraża.

 

I właśnie jako przedsiębiorczyni, dostała pracę w w Kancelarii Premiera. Co tam robi?

 

https://www.instagram.com/monikarichardson/

 

Przypomnijmy, że Richardson z wykształcenia jest iberystką (dział nauki zajmujący się Hiszpanią i Portugalią), zna też świetnie język angielski. I w jej szkole językowej – Richardson School – można uczyć się właśnie hiszpańskiego lub angielskiego, prowadzone są też kursy języka polskiego dla obcokrajowców.

 

Najprawdopodobniej więc, to właśnie z nauką języków związana jest praca Moniki Richardson w Kancelarii Premiera. Jak informuje Super Express:

 

…była gwiazda TVP odwiedza Kancelarię Premiera w Warszawie. Najpierw odebrała przepustkę, a później zniknęła na kilka godzin za drzwiami budynku.

 

Jak udało nam się ustalić, Monika Richardson przyszła tam do pracy – a dokładniej, by udzielać lekcji angielskiego. Co prawda nie udało nam się potwierdzić, kogo dokładnie szkoli Richardson, ale nie chodzi raczej o Donalda Tuska, który wyszkolił swój angielski przewodząc Radą Europejską.

– napisano w serwisie.

 

Bez względu jednak na to, kogo szkoliła i z którego języka, to z pewnością jest to niezła fucha!

 

Hotel Kapsułowy. Jak można spać w „puszce”???

Hotele kapsułowe to obiekty popularne w Japonii. W Polsce jak na razie pojawił się tylko jeden klasyczny hotel tego typu.

Co to jest hotel kapsułowy i jak się w nim śpi?

 

https://www.facebook.com/kapsulahostel

 

Hotel kapsułowy – co to?

Hotel kapsułowy to obiekt, w którym zamiast w pokojach, śpimy w kapsułach. Są to prostopadłościany o długości około 2 metrów, a szarość i wysokość to około 1 metra. W kapsule nie ma więc łazienki czy umywalki, nie ma szafy ani lodówki, bo znajduje się tu tylko miejsce na łóżko. Kapsuła nie ma też okien, a świeże powietrze dostarczane jest dzięki klimatyzacji.

Goście hotelu kapsułowego mają do dyspozycji schowek na bagaż, korzystają też ze wspólnych łazienek czy jadalni.

 

Hotel kapsułowy – wady i zalety

Z pewnością wadą hotelu w kapsule jest niewiele miejsca na inne – poza spaniem aktywności. Nie jest to więc raczej hotel „wypoczynkowy” i na długie pobyty. Z hotelu kapsułowego nie powinny też korzystać osoby, które mają (lub podejrzewają, że mogą mieć) klaustrofobię.

 

Hotel kapsułoway ma jednak sporo zalet:

  • zapewnia niedrogi nocleg bez konieczności spania w pokojach wieloosobowych (jak ma to miejsce w hostelach)
  • nocelg w kapsule sprzyja wyciszeniu i może przypominać spanie w kajucie na statku
  • wiele osób zauważyło, że bardzo dobrze wysypiają się w kapsule

 

Jak można spać w „puszce”?

Kapsuła przypomina zamkniętą puszkę, a klienci warszawskiego Kapsuła Hostel bardzo chwalą sobie taki nocleg, choć zwracano uwagę na hałasy z sąsiednich kapsuł:

 

Byłam mile zaskoczona. Czysto ,cicho ,obsługa klienta kompetentna i miła . Jeśli ktoś nie ma klaustrofobii polecam .

 

Czysto, przyjemnie, wyspałem się, osobiście mogę z czystym sumieniem polecić.

 

Niezapomniane przeżycie. Lokalizacja świetna. Trochę klaustrofobicznie – ale cóż, taka formuła. Największy minus to to akustyka. obudził mnie ściszony budzik z kapsuły obok.

– pisano w opiniach Kapsuła Hostel.

 

Podsumowując, hotel kapsułowy, to ciekawy koncept i dobra opcja dla osób, które przyjeżdżają na krótko do Warszawy.

 

NIE licz na emeryturę z ZUS. Sprawdź JAK zabezpieczyć swoją przyszłość!

Wielu Polaków marzy „jak będę na emeryturze to…” i liczy, że wówczas znajdzie czas na swoje hobby i spokojne życie. Jednak nic bardziej mylnego.

Prawdopodobnie faktycznie za kilkadziesiąt lat ZUS nadal będzie wypłacał świadczenia dla emerytów, ale będą one – dosłownie – głodowe. Dlaczego? I jak się przed tym bronić?

 

fot. luksusowezycie.pl

 

Maciej Wieczorek to przedsiębiorca, właściciel wydawnictwa Expertia oraz szkoły językowej Instytut Lingwistyki. Na youtube prowadzi biznesowy kanał, gdzie ma już 431 tys. subskrybentów.

 

W jednym z ostatnich odcinków, ekspert przedstawił aż 15 sposobów na to, jak zapewnić sobie bezpieczną przyszłość bez ZUS. Dlaczego bez ZUS? Ponieważ zdaniem Macieja Wieczorka, Zakład Ubezpieczeń Społecznych to nic innego jak piramida finansowa – bowiem ta instytucja nie zarabia i nie inwestuje też pieniędzy, którymi obraca. Finansuje się jedynie ze składek kolejnych „dawców”, a tych – jak wiadomo jest coraz mniej. Tym samym, świadczenia z roku na rok będą niższe.

 

Jak się przed tym bronić? Otóż trzeba samemu zadbać o swoje finanse, a nie liczyć tylko na emeryturę z ZUS. Sposoby podzielić można na dwie grupy. Pierwsza to gromadzenie majątku czy też tworzenie źródła dodatkowego dochodu, czyli na przykład:

 

  • zakup mieszkania, kawalerki pod wynajem
  • zakup lokalu usługowego pod wynajem
  • regularne kupowanie złota
  • stworzenie sobie dochodu z książek, produktów cyfrowych, praw autorskich i tantiem
  • kupowanie udziałów w firmach i inne

 

Z drugiej strony w propozycjach eksperta znajdziemy rozwiązania dotyczące „oszczędzania” czyli ograniczenia potencjalnych wydatków. Tu przydatne będzie:

 

  • dbanie o zdrowie i dobą formę, dzięki czemu będzie mniejsza potrzeba korzystania z lekarzy czy kupowania leków
  • dbanie o dobre relacje, szczególnie z dziećmi – co sprawi, że będziemy mogli liczyć na ich pomoc
  • rozwijanie się i zdobywanie nowych umiejętności – co potencjalnie da nam nową pracę czy zlecenia
  • minimalizm – ograniczenie kosztów utrzymania i życie bez długów

 

Wszystkie sposoby i pomysły na emeryturę bez ZUS znajdziecie na poniższym nagraniu.

 

 

Tak zaczynał Rafał Brzoska! „Nie stać nas było na…”

Rafał Brzoska (47 l.) to założyciel firmy InPost czyli sieci paczkomatów oraz inwestor w firmie FoodWell (właściciel marek Bakalland, Purella, Be Raw, Delecta i Anatol).

Obecnie majątek biznesmena szacuje się na 3,71 mld zł., jednak Rafał Brzoska nie urodził się w bogatej rodzinie, a do wszystkiego doszedł sam. Twórca firmy InPost pochodzi z wioski Zawada Książęca koło Raciborza, a jego rodzice pracowali w firmie Rafako w Racibórzu.

Jak wyglądały początki Rafała Brzoski?

 

https://www.instagram.com/rbrzoska/

 

Rafał Brzoska do liceum chodził w Raciborzu, a następnie studiował na krakowskiej Akademii Ekonomicznej. To właśnie wtedy – w 1999 roku –  założył swoją pierwszą firmę. Jego pierwsze biuro to „niecałe 20 m2 w Krakowie w starym postkomunistycznym biurowcu na ul. Lea 114.”

 

Jak pisze miliarder, nie stać go było na faks, a maile były wówczas pieśnią przyszłości:

Wielkie marzenia o własnym biznesie mimo bycia wtedy jeszcze studentem III roku Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Główny asset ? Komputer, drukarka i nagrywarka CD oraz nas – troje wspólników. Nie stać nas było na fax– korzystaliśmy z softwarowego rozwiązania do ich wysyłki. Maile właściwie wtedy nie były jeszcze używane

– wspomina Brzoska.

 

Pisze też, jakim kapitałem obracał w tamtych czasach:

 

Kapitał zakładowy naszej trójki ?20 000 złotych (ok 4500 EUR)-wieloletnie oszczędnosci m in. zarobione na byciu DJem, pracach wakacyjnych,grze na giełdzie i na składaniu komputerów. Jak dziś pamiętam te pierwsze dni i tygodnie, próba znalezienia klientów na ambitne projekty tworzenia stron www i archiwizację danych. Do tego podróże tramwajem między akademikiem, uczelnią, biurem a potencjalnymi klientami – często kilka razy dziennie.

 

Na szczęście i koszty utrzymania nie były wysokie:

 

Miesięczne wydatki na żywność? 200 złotych (45 EUR). Kapitał topniał każdego miesiąca (czynsz i ZUS). Po kilku miesiącach wreszcie pozyskane pierwsze zlecenia na stworzenie stron www dla firmy Revor i Poliglota Przychód? Raptem tylko Ok 2000 złotych (450 Eur). Dopiero gdy kapitał stopniał do zera – ostatnie 500 złotych (120 EUR) wydane na ogłoszenie w Gazecie Wyborczej pod tytułem „Roznoszenie ulotek za 5 groszy” staje się przełomowym momentem, ale to już na inną opowieść.:) Macie podobne wspomnienia?

– zapytał.

 

Jak więc widać, początki Rafała Brzoski były skromne, Udało mu się jednak osiągnąć ogromny sukces – gratulujemy!

Anna Lewandowska otwiera nowy biznes. Tym razem w BARCELONIE!

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski przez wiele lat mieszkali w Niemczech. Tam jednak trenerka nie rozwijała swojej działalności.

Tymczasem po przeprowadzce do Hiszpanii, wyraźnie widać, że Lewandowska złapała wiatr w żagle. Zaczęła tu organizować sportowe eventy, rozpoczęła naukę tańca bachata i jak przyznała, bardzo odpowiada jej temperament Hiszpanów. Nic więc dziwnego, że postanowiła też otworzyć nowy biznes, zlokalizowany w Barcelonie.

 

https://www.instagram.com/annalewandowska/

 

Przypomnijmy, że trenerka ma już kilka własnych marek i linii produktów – zdrowa żywność, catering dietetyczny, kosmetyki do pielęgnacji, perfumy oraz oczywiście treningi w aplikacji.

 

Lewandowska – szkoła tańca

Tym razem stawia jednak na biznes stacjonarny, a inspiracją do jego otworzenia była właśnie przeprowadzka do Hiszpanii oraz odkrycie swojej nowej pasji. Jest nią właśnie bachata, a Anna Lewandowska otwiera szkołę tańca!

 

Niespełna 1,5 roku temu poszłam na swoje pierwsze zajęcia bachaty. Nie przypuszczałam wtedy, że taniec stanie się moją pasją.
Daje mi ogromny fun i jest formą aktywności fizycznej (która jest nieodłącznym elementem w moim życiu ), a od pewnego czasu, jest również związany z moimi projektami.

Bo już niedługo, otwieram w Barcelonie Multi-Butique, a w nim szkołę tańca. Cały czas nie mogę w to uwierzyć, ale tak, to się dzieje naprawdę! Od jakiegoś czasu, możecie też spróbować podstaw bachaty w mojej aplikacji. A we wrześniu, obóz taneczny na Bali z udziałem najlepszych par tanecznych, gdzie będziecie mogli również potrenować ze mną i moim teamem!

 

To niesamowite jak pasje rozwijają nas, motywują do działania i pozwalają wyrazić siebie!

 

Jak widać, zmiana otoczenia i próbowanie nowych rzeczy może być bardzo odkrywcze. A dla osoby przedsiębiorczej, takie doświadczenia to gotowy pomysł na nowy biznes!

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez (@annalewandowska)

Klaudia Pingot: 9 zasad zarabiania i relacji z pieniędzmi

klaudia pingot

Klaudia Pingot to kobieta, która przeszła niesamowitą transformację. Przez całe lata pracowała jako oficer Komendy Głównej Policji i Centralnego Biura Śledczego.

Później jednak porzuciła pracę w policji i ukończyła studia psychologiczne. Obecnie Klaudia Pingot przedstawia się jako:

 

…psycholog, który wierzy w moc umysłu, medytacji, koherencji serca, inteligencję komórek w naszym organizmie i istnienie pola Quantum.

 

Zajmuje się sprawami rozwoju osobistego, duchowości i prowadzi medytacje. Nie obce jej są jednak także przyziemne sprawy takie jak pieniądze. W jednym z postów przedstawiła swoje zasady dotyczące zarabiania.

 

klaudia pingot
https://www.facebook.com/SpecBabka?locale=pl_PL

 

Coraz częściej słyszymy, że to ile zarabiamy powiązane jest z naszymi przekonaniami na temat pieniędzy, czyli money mindset. O podejściu do pieniędzy mówi też psycholożka, która podała opracowane przez siebie zasady.

 

Klaudia Pingot – 9 zasad zarabiania i relacji z pieniędzmi

„1. Pieniądze przychodzą, gdy masz cel. Gdy chcesz zdobyć pieniądze dla pieniędzy, mylisz środek z celem. ‍♀️
2. Gdy ktoś pracuje tylko po to, by przetrwać, rzadko zyskuje coś więcej niż przetrwanie.
3. Twoja praca nigdy nie będzie więcej warta niż uczynisz ją we własnym umyśle.
4. Człowiek, który zanurzył loda w czekoladzie i nazwał go “ciastkiem Eskimosa” zbił fortunę na pięciu sekundach wyobraźni. Wyobraźnia jest warsztatem duszy. (Napoleon Hill)
5. Jeśli chcesz, aby w tym, co robisz, wspomagał Cię cały Twój umysł, nigdy nie skupiaj się i nie mów o swoich niepowodzeniach, stratach, ubytkach i ograniczeniach. ☝️
6. Jeśli sam w coś nie uwierzysz, nie proś nikogo, by uwierzył.
7. Bogactwa, które są zapewnione przez nieuczciwość i manipulację, są przez te same siły roztrwaniane. ‍️
8. Jeśli chcesz odnieść sukces, bądź bezkonkurencyjny.
Ogromna konkurencja jest na poziomie bylejakości, braku kompetencji i umiejętności oraz przeciętności. Gdy wyjdziesz ponad to, nie masz konkurencji
9. Gdzie znajdziesz się za dziesięć lat, gdy będziesz się trzymał drogi, którą idziesz teraz? „

 

Z pewnością warto wziąć te zasady pod uwagę i na spokojnie je przeanalizować. Być może dotrzemy do sedna swojej sytuacji finansowej właśnie poprzez właściwą ocenę własnych przekonań i prezentowanych postaw na temat pieniędzy.